#koronawirus najchętniej to bym zapadł w śpiączkę i za jakiś rok się wybudził może będzie normalniej, w co wątpię. Bo to co się o--------a w tej Europie to dramat. Mieszkam w Niemczech, najpierw wprowadzili lekki lockdown, który oczywiste było że nic nie da, bo na siłowniach, w kinach praktycznie nikt się nie zaraża. Teraz o----------ą kolejny szajs z zamknięciem sklepów. Spowoduje to że więcej osób pójdzie do marketów i będą
@Hfishman1: Ja w żadnym wypadku foliarzem nie jestem i nie mówię, że wirusa nie ma, ale już dawno przestałem uważać, że tu coś nie jest szyte grubymi nićmi. Najgorzej tylko, że mnóstwo ludzi przyklaskuje temu obdzieraniu ich z godności.
Mirki i mirabelki, ależ się cieszę! Możemy wypić kompot (。◕‿‿◕。) Generalnie równo tydzień temu idąc do pracy po drodze pewnej dziewczynie spadł szalik, więc go podniosłem i jej oddałem. Miała bardzo ładną buzię, ale oczywiście po tym się rozeszliśmy. Powiedziałem sobie, że jeśli jeszcze raz ją spotkam, to zapytam się czy by nie chciała pójść na spacer. Dziś równo tydzień później znów jechała tym samym
@Kalafjoreg: szczerze gratuluję odwagi, jeśli ma się problemy z interakcjami z ludźmi, to zagadać ot tak do obcej osoby, to naprawdę osiągnięcie. A na dodatek udane! Nie zrazaj się niczym, cocojambo i do przodu. Będzie dobrze :)
Widzę kolega bardzo się urażony poczuł ( ͡°͜ʖ͡°) Nie że jestem złośliwa ale skoro głupia #rozowepaski myśli bardziej logicznie niż typowy kuc z wykopu to sorry... @klepie-biede
@wyarbuzowany_airbus: Ah ta, trzęsąca się kierownica Boberta w Williamsie, to pewnie wina renk... a nie czekaj, w Alfie jedzie turbo płynnie, ciekawe czemu.
Nawet dzbany na reddicie teraz zauważają, jaką taczkę miał do dyspozycji Robert w zeszłym roku.
Jechałem wczoraj i znalazłem go na środku drogi no i zabrałem a co . Był wyziębiony mokry i bardzo chudy aż nie miło go w ręce brać . Oczy zaropiałe i straszny katar .
Dej plusa to zawołam kiedyś i zobaczymy czy coś z niego wyrośnie !
@Kingside Bankowo koci katar, ja w agonalnym stanie znalazłem podobną biedę w krzakach, tylko czarną. Prawie 2 miesiące ciągłego leczenia i obecnie jest potężną ponad 4-letnią kotką moich rodziców. Powodzenia i wytrwałości!
Oby spadł śnieg