Mam pytanie odnośnie filmu #smolensk. Nie oglądałem (chociaż z ciekawości przymierzałem się kilkakrotnie). Hejt jak wiemy jest okrutny, ale czy ten film jest najprawdę żenujący słaby artystycznie i technicznie (drewniane aktorstwo, dłużyzny, bezsensowne cięcia, nudy, efekty specjalne na poziomie Wiedźmina, półamatorszczyzna w zdjęciach i scenografii itp.) czy też jest to po prostu przeciętny (a może nawet i dobry) film z ciekawą fabułą, po prostu zhejtowany i zdeptany z racji

Pink_Floyd























