List otwarty do redaktorów naczelnych, wydawców i social media workerów polskich mediów. Bo tylko tyle mogę.
Piszę ten list jako czytelnik, który z coraz większym niepokojem obserwuje to, co dzieje się pod waszymi postami w mediach społecznościowych. Za każdym razem, gdy temat dotyczy Ukraińców, migrantów lub jakiejkolwiek grupy, wobec której w Polsce łatwo wzniecić niechęć - sekcje komentarzy zamieniają się w ściek. Nienawiść, dehumanizacja, nawoływanie do przemocy, powielanie kłamstw. To nie są
Piszę ten list jako czytelnik, który z coraz większym niepokojem obserwuje to, co dzieje się pod waszymi postami w mediach społecznościowych. Za każdym razem, gdy temat dotyczy Ukraińców, migrantów lub jakiejkolwiek grupy, wobec której w Polsce łatwo wzniecić niechęć - sekcje komentarzy zamieniają się w ściek. Nienawiść, dehumanizacja, nawoływanie do przemocy, powielanie kłamstw. To nie są


































Jak będą doradzać ci specjaliści jeżeli przyjdzie do oceny ustaw regulujących rynek socialmediów albo opodatkowanie bigtechów??
źródło: obraz
Pobierzte obydwie osoby na tej fotce wystarczą, żeby po prostu powiedzieć, że to jest obrzydliwe