Praktycznie co roku, odkąd zaczyna się grudzień i spadnie pierwszy śnieg, nachodzi mnie ochota, żeby znowu odpalić Skyrima. Śnieg za oknem + śnieg w grze = wiadomo, klimacik jest. :D
Ale chyba działa na mnie też to, że dorwałem grę gdzieś na przełomie listopada i grudnia 2011. Od tamtej pory kojarzy mi się mocno ze świętami.
Pamiętam, że wtedy grałem kilka dobrych tygodni praktycznie tylko w tę jedną grę.
I tak co roku tłumaczę
Ale chyba działa na mnie też to, że dorwałem grę gdzieś na przełomie listopada i grudnia 2011. Od tamtej pory kojarzy mi się mocno ze świętami.
Pamiętam, że wtedy grałem kilka dobrych tygodni praktycznie tylko w tę jedną grę.
I tak co roku tłumaczę
































źródło: 01 kot 1v8KBEynESIE4nVr
Pobierzźródło: 02 kot a6CJYBgQsXUOupMT
Pobierzźródło: 03 kot M9lGf3evADC2jlAM
Pobierz