@gigadude: Ale to był szok kulturowy gdy przeprowadziłem się do Norwegii. Tutaj nie tyle, że mandaty są ogromnie wysokie, niekiedy nawet pozbawiana jest wolność, tyle ludzie mają sami z siebie odruch bezpiecznej i spokojnej jazdy. Nigdzie nie spotkałem się z sytuacją gdzie masz Porsche, BMW, Volvo lub jakiekolwiek nowe auto, które naprawde ma niezłe osiągi, a ludzie jeżdzą spokojnie. Znak ograniczenie do 50km i kulturka, wszyscy jadą 50km, niezależnie od
A może kogoś zainspirujemy, że wiek to tylko liczba. Tatko, lvl 67 wpadł w odwiedziny do Norwegii i wybraliśmy się na Preikestolen. ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ Więcej fotek tutaj Nasze życie w Norwegii
Nie żyje 8-letni Kamil, o zdrowie którego walczyli lekarze w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. "Bezpośrednią przyczyną śmierci chłopca była postępująca niewydolność wielonarządowa" - podkreślono.
Trzęsie mnie na samą myśl po tym artykule i jednocześnie wścieka mnie pewnego rodzaju niesprawiedliwość. Pomyślcie tylko, że 20% par zmaga się z problami z płodnością, chodzą po lekarzach, często niektóre osoby bardzo chcą mieć dzieci, a mieć nie mogą z powodu niepłodności idiopatycznej. Normalni ludzie starają się latami o dziecko, a patologia płodzi i katuje własne dzieci. Tragedia.
@maradero: a podczas robienia zdjęcia mieliśmy idealną pogodę na wędrówkę. -5C i pełne słońce. Ale żeby nie było tak kolorowo to w tygodniu bywało odczuwalne -16C ( ͡°ʖ̯͡°)
@j4ace: Projektant elewacji i pokryć dachowych, głównie hal stalowych. Ja miałem to szczęście, że wymagano ode mnie dobrego angielskiego i dobrej woli w nauce norweskiego. Pokazałem, że umiem A2 norweski i dostałem pracę. Co do IT, nie wypowiem się, bo nie wiem jak wygląda rynek, ale na pewno powyżej średnie krajowej, więc strzelam w 600k NOK brutto rocznie.
Ja to nie wiem dlaczego ludzie narzekają, że dolar i euro są po 5 złotych. Przecież tak się dużo łatwiej przelicza waluty niż jakby miały być po 3 albo 4 złote. Według mnie to najlepiej jakby dolar i euro po 10 złotych były to już by się całkowicie wygodnie przeliczało.
@RobieZdrowaZupke: to w sumie tak jak z norweskimi koronami. Po co mam dzielić na pół kwotę którą zarabiam w NOK. Nie prościej jest dać skalę 1:1? ( ͡°͜ʖ͡°)
Siemaneczko! Wracamy z kolejnym filmem z norweskich okolic Oslo. Tym razem wybraliśmy się do rezerwatu Mørkgonga, przez kanion na szczyt Gyrihaugen. Pasjonatów i entuzjastów wędrówek, szlaków, lasu i gór, zapraszam na seans! (╭☞σ͜ʖσ)╭☞
Siemanko! W poprzednim wpisie mówiłem co nie co o naszej przeprowadzce do Norwegii. W raz z tą decyzją założyliśmy z żoną konto na którym dzielimy się naszą codziennością i podróżami po tym pięknym kraju. Ostatnio odważyłem się i nagrałem film z wejścia na wzgórze tuż pod Oslo. Zapraszam was na wspólny spacer! Kolsåstoppen, wzgórze tuż pod Oslo Miłego!
IMGW wydał ostrzeżenia dla całej Polski. W piątek najgoręcej będzie w centrum, i południowym wschodzie. W niemal całym kraju mogą wystąpić też gwałtowne burze, a na zachodzie kraju, Pomorzu i Kujawach - trąby powietrzne.
@Misza112: Ile razy będzie trzeba powtarzać, że ocieplanie klimatu to zjawisko, które na przestrzeni lat miało miejsce wielokrotnie, ale nigdy w historii nie postępowało tak szybko jak dzieje się to teraz. Nawet na wykresie masz "thousands of years ago", a zmiany które doświadczamy zmieniły się w zaledwie kilka dekad.
Całe życie mieszkałem w rodzinnym Białymstoku. Tam się wychowałem, uczyłem, studiowałem. Tam odkryłem wspinaczkę która jest moją pasją. Tam poznałem wspaniałą kobietę, która jest już moją żoną. Tam też kupiliśmy mieszkanie. Bardzo lubię to miasto, tak samo jak lubię Polskę. Pewnego dnia uświadomiliśmy sobie że jako młodzi, zdolni, ambitni i chcący nieco więcej od życia ludzie, nie zagrzejemy miejsca w naszym kraju. Zacząłem się obawiać, że w perspektywie czasu może być gorzej
@arysto2011: Tak się nie dzieje gdy chcesz być częścią społeczeństwa Norwegii, gdy rozumiesz ich kulturę, uczęszczach w tzw "dugnadach" czyli pracach społecznych na rzecz Twojej okolicy (sprzątanie okolicy, koszenie traw, dbanie o wspólne dobro okolicy, bloku itp), a przede wszystkim rozmawiasz po norwesku. Oni to mega doceniają i są życzliwymi ludźmi.
@arysto2011: Te 'pierdoły' rodem z wysokich obcasów to nie są jakieś bajeczki. To na pewno nie zmieni Twojego światopoglądu, ale od trzech lat staramy się o dziecko. Myślisz, że Państwo pomaga? Otóż, nie. Całe leczenie pokrywamy ze swoich pieniędzy, badania moje i żony. Całość prawdopodobnie zakończy się zabiegiem invitro, na które przy obecnych cenach życia, nie stać zwykłego śmiertelnika. Dodatkowo w kraju chcącym żyć wartościami katolickimi, dziecko z invitro jest
@Wszystko_albo_nic: To jest oczywiste. Psychika również odgrywa fundamentalną rolę w tym wszystkim. My nie chcieliśmy od razu "pchać się w koszta". Najpierw był wywiad, moje badania, dieta, wspomaganie itp. Daleki jestem od zero jedynkowości na zasadzie albo naturalnie albo invitro. Niestety kończy nam się zasób sposobów, stąd rozważania in vitro. Pozdrawiam!
@Galapagos_: W procesie rekrutacji o stanowisko walczyłem z norwegiem i szwedem. Z naszej trójki to ja dostałem pracę. Nie, nie wkurzam się na coś co mnie bezpośrednio nie dotyczy.
@Fox_de_Clermont: Zdania są podzielone, bo zawsze znajdziesz "jakąś" pracę, ale nie zawsze będzie ona dla Ciebie satysfakcjonująca. Ja rozesłałem sporo CV i znalazłem pracę w biurze, które wymagało znajomości języka norweskiego LUB angielskiego na poziomie płynnym w piśmie i w mowie. Dodatkowym atutem dla którego mnie zatrudniowo wg mojego pracodawcy to "zaskakująco dobra znajomość norweskiego jak na tak krótki okres pobytu". Jak jeszcze pracowałem tu fizycznie to się nasłuchałem wielu
@maxelm2: Ja nie mówię, że tak jest super kolorowo zawsze. Norwedzy to też hipokryci, którzy powiedzą Ci czułe słowo, a potem będą Cię obgadywać. Taki świat i niektórych ludzi nie zmienisz
@mikau: Szczerze, bez motywacji nie ma sukcesu i nie zależnie ile fiszek kupisz lub też ile apek ściągniesz na telefon. My zaczynaliśmy od duolingo, a potem uczyliśmy się online w małych grupkach i to były świetnie wydane pieniądze. Polecam, bo dalej się uczymy, zaraz kończymy poziom A2. Szkołę którą polecam to Nordiska Kurs języka z siedzibą w Drammen
@Wszystko_albo_nic: Nie, zuepłnie nic z tych rzeczy. Od początku chciałem podzielić się swoją historią odnośnie pracy bo jest to świeży temat i bardzo ważny jeśli chodzi o rodaków za granicą. Na moim profilu odnoszę się do zwykłej codzienności i atrakcji naszych okolic. Pomyślałem, że jeżeli ktoś będzie ciekawy, to wejdzie.
@Bajawor: Zniknął mi Twój komentarz! Projektuję elewację z płyt warstwowych oraz powłoki dachowe głównie z blach trapezowych. Obliczam obciążenia działające na halę (głównie śnieg i wiatr), a potem dobieram odpowiednie materiały, które są w stanie te obciążenia przenosić. Muszę rozrysować plan montażu płyt, niekiedy elementów fasadowych oraz dachu. Tak w skrócie
@broker: Powodów jest kilka. Zaczynając od ekonomicznych, norwegia to miejsca gdzie dobrze się zarabia, kredyt zaciągnięty w Polsce można szybciej spłacić,a potem wynajmować. Po drugie, jestem miłośnikiem gór, wspinaczki i sportu więc to idealne miejsce dla mnie. Po trzecie Norwegia bardzo dba o zdrowie fizycznie i psychiczne. Jest liderem pod względem jakości życia biorąc pod uwagę edukację, zdrowie, zarobki i jakość życia. Aktualnie mieszkamy w Oslo bo tutaj od dwóch
@buczubuczu: Jestem prawie pewien że nikt nie zrobi Ci przeglądu w Norwegi bo każde auto na blachach nienorweskich jest traktowane jako przejściowe. Tu trzeba mieć auto na norweskich blachach ze względu na bramki które naliczają Ci opłaty za korzystanie z dróg i zanim ktoś się oburzy to te opłaty idą na utrzymanie dróg i to widać. Jak ktoś przyjeżdza swoim autem, ale chce się osiedlić, to najlepiej zrobić to tak
@Hatespinner: Jest to dla nas miejsce na start. Szwagry tu mieszkają, rodzina może odwiedzać bo loty tanie. Docelowo, za 2-3 lata uciekamy do miejsca gdzie jest zdecydowanie taniej. W Oslo nie ma najmniejszych szans na posiadanie swojego lokum :D
Jak tak się zastanowić to kurde ma to sens, ale nie tylko nawet w kwestii uśmiechów. Tutaj ludzie się ubierają nawet jak smutasy. Śmieszna sytuacja. Idziemy po parku jesienią, dookoła szaro nudno i ponuro, ale gdzieś w tle jakaś fajna piosenka szła, która dobrze nam się kojarzy i po prostu wziąłem żonę za rękę i zaczęliśmy tanecznym krokiem iść przed siebie, a nawet dwa razy obróciłem małżonkę i co? Dookoła szare kurteczki
Na swojej stronie przestrzega, że od teraz teksty, będą recenzowane, winny mieć charakter naukowy, nie być plagiatami, jednocześnie zaznaczając, że wszystkie artykuły opublikowane od 2019 r. należy traktować jako 100-punktowe. Dla kontrastu "Nature Biomedical Eng." uzyskał 40 pkt.
Żona aktualnie pisze doktorat na temat fizjoterapii urogineko. Wszelkie artykuły i publikacje muszą być pisane w zagranicznych pismach bo polskie mają tak śmieszną wagę punktową, że nie są w ogóle brane pod uwagę by móc bronić doktoratu. Co innego gdy ktoś napisze pracę związaną z teologią. Jak dla mnie to jest smutny upadek nauki w Polsce.
Zajebisty dubbing w tym nowym Metro2033. Grafika jaka żywa. A tak serio to młodego krzyki "hey hey" brzmią jakbyś zaraz miał dostać questa pobocznego ¯\_(ツ)_/¯
Producent programu w ostatniej chwili decyduje się na zmianę zasad ostatniej przeszkody, tak by Igor nie miał nawet cienia szans na zgarnięcie nagrody głównej. (150,000zł). Na czym polegała zmiana? Zamiast 45s na pokonanie 21m liny, zawodnik otrzymał jedynie... 25s.
@elmo141: Tuż przed próbą zdobycia Góry Midoryama. Podczas finałowego toru wszyscy zawodnicy wiedzieli o 45sek, bo tak było w zasadach. Jak się okazało, że ktoś przeszedł ten tor i ma realną szansę wygrania programu, producent zrobił surprise i poinformował, że jedynie 25sek masz. Jak dasz radę to spoko, jak nie to trudno, nagroda pocieszenia
@max1983: Nie ma filmu. Pierwszy sezon było jasne powiedziane, że masz 45sek. Zostało to wpisane w zasady, ale w kolejnych sezonach była informacja dla zawodników: "sędziowie podają zasady każdej przeszkody przed jej pokonaniem" dlatego w TV przy prezentacji była mowa o 25sek i nagle wszyscy widzowie mają zonka.
Witajcie Mireczki! Potrzebuję nieco wsparcia w konkursie i śpieszę z tl;dr Jestem wspinaczem i uprawiam ten sport już prawie 10 lat. Któregoś popołudnia wpadliśmy na pomysł, by założyć swoją grupę wspinaczkową pod nazwą #wspinanko, dzielić się wyprawami, filmami, zdjęciami i wszystkim co związane z uprawianiem tego sportu. Dzięki waszej pomocy właśnie ta nazwa może widnieć na jednym z paneli nowo otwieranego Centrum Wspinaczkowego Flash w Białymstoku. Choć to mały