Zarzuty dla kierowcy autobusu MPK w Częstochowie dotyczą wypadku, do którego doszło 20 czerwca na przejeździe kolejowym. Mężczyzna odpowie za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz nieudzielenie pomocy osobom poszkodowanym.
Odwracanie kota ogonem. 19-letni kierowca jest wyłącznie winny. Jak można wjechać na tory nie rozglądając się. Jaka presja? Nic nie zwalnia z myślenia. Jedynie można mieć pretensje do kierowcy, że się nie zatrzymał i nie wzywał pomocy, ale maszynista już to chyba zrobił...
Zatrzymali ich policjanci na autostradzie A2, a skradzione 80 tys. zł wróciło do 77-letniej mieszkanki Międzyrzeca Podlaskiego. Za oszustwo grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Jest dla mnie niepojętym, jak mocarnym ćwiczeniem jest Ab wheel. Mam po nim DOMS-y(czy jak kto tam woli, "zakwasy") jeszcze w ten sam dzień! Co więcej, pojawiają się po każdym treningu od wielu miesięcy, mimo że regularnie wykonuję to ćwiczenie. Dla porównania, nawet po bułgarach przestałem je odczuwać po pewnym czasie. Znacie jeszcze jakieś r-----------e ćwiczenia?
Ludzie, zrozumcie wreszcie jedną podstawową rzecz. Feministki to jest kolejna grupa społeczna - tak jak lekarze czy związki zawodowe - która chce wyszarpać dla siebie jak najwięcej. One nie chcą równości - gdyby chciały to żądałyby zrównania wieku emerytalnego(albo chociaż racjonalizacji w przypadku gdy kobieta rodzi dużo dzieci), parytetu w razie wprowadzenia poboru do wojska, zrównania norm dźwigania w pracy, parytetu w kopalniach i na śmieciarkach. Jak by tego chciały, to ja
Ludzie, zrozumcie wreszcie jedną podstawową rzecz. Feministki to jest kolejna grupa społeczna - tak jak lekarze czy związki zawodowe - która chce wyszarpać dla siebie jak najwięcej. One nie chcą równości - gdyby chciały to żądałyby zrównania wieku emerytalnego(albo chociaż racjonalizacji w przypadku gdy kobieta rodzi dużo dzieci), parytetu w razie wprowadzenia poboru do wojska, zrównania norm dźwigania w pracy, parytetu w kopalniach i na śmieciarkach. Jak by tego chciały, to ja
Ludzie, zrozumcie wreszcie jedną podstawową rzecz. Feministki to jest kolejna grupa społeczna - tak jak lekarze czy związki zawodowe - która chce wyszarpać dla siebie jak najwięcej. One nie chcą równości - gdyby chciały to żądałyby zrównania wieku emerytalnego(albo chociaż racjonalizacji w przypadku gdy kobieta rodzi dużo dzieci), parytetu w razie wprowadzenia poboru do wojska, zrównania norm dźwigania w pracy, parytetu w kopalniach i na śmieciarkach. Jak by tego chciały, to ja
Ludzie, zrozumcie wreszcie jedną podstawową rzecz. Feministki to jest kolejna grupa społeczna - tak jak lekarze czy związki zawodowe - która chce wyszarpać dla siebie jak najwięcej. One nie chcą równości - gdyby chciały to żądałyby zrównania wieku emerytalnego(albo chociaż racjonalizacji w przypadku gdy kobieta rodzi dużo dzieci), parytetu w razie wprowadzenia poboru do wojska, zrównania norm dźwigania w pracy, parytetu w kopalniach i na śmieciarkach. Jak by tego chciały, to ja
Zona spi, bo dzieciak chodzi ostatnio pozno spac. Na stole juz bukiet, drobny upominek i 2 strony A4 odrecznie napisanego listu podsumowujace w skrocie te 10 lat.
Przez ten czas dorobilismy sie 3 dzieci, mieszkania, ja skonczylem studia i jakos to idzie.
Moje życie nie ma sensu. Zostanie po mnie jedynie regał kallax z Ikea który właścicielka mieszkania wystawi na śmietnik, współczesny odpowiednik meblościanki. Nawet nie mam z kim o tym pogadać
@jest_agrest-nie_ma: To są typowe depresyjne myśli. Jakbyś ruchał modelki i wciągł kokę to byś sobie nie stawiał takich pytań. Zrozum proszę że my sami nadajemy sens swojemu życiu(samorealizacja). Nic nie musisz po sobie zostawić. Nigdzie nie ma takiej zasady. Większość ludzi nic po sobie nie zostawia.
Czy mam czego żałować, że nie interesują mnie dobra materialne? Rozkręcam biznes więc zaczynam móc na coraz więcej sobie pozwalać. Ale w dalszym ciągu nie widzę żadnej różnicy pomiędzy klapkami za 10 zł z biedry a za 2 tysie z LV. Nie widzę żadnej różnicy pomiędzy najnowszym iphone a tym sprzed 10 lat. Nie widzę różnicy pomiędzy samochodem za 20k a za 200k. Kiedy widzę jak koleżanki w moim wieku za pracę na produkcji kupują