podejrzewam, że niższy poziom niż analogiczny męski, ale bez przesady.
Kolega nie przesadza, różnica jest miażdżąca. Mistrzynie świata kobiet potrafią w towarzyskim meczu dostać potężny łomot od 15-latków, a inne reprezentacje dwu-cyfrówkę. Masz moją gwarancję, że drużyna z A-klasy (o ile przyszłaby trzeźwa) wygrałaby z reprezentacją Polski kobiet. Mecze kobiet da się oglądać na takiej zasadzie jak mecze dzieciaków, gdzie też czasami 9letni Jasio zrobi fajny rajd przez pół boiska












Na karku 25 lat, 3 lata w B klasie z awansem na rok do A, pozycja wysunięty napastnik, ojciec grał przez 4 lata profesjonalnie, firma brata sponsorowała koszulki (do teraz). Kupiony ostatnio nowy model korków + ochroniaczy. A oni mi odmawiają, bo już mają iluś tam zawodników. Ale co najlepsze, ci zawodnicy grają tam z miasta oddalonego
źródło: comment_8wAxpBX1bJMRDP6eFDs4qpbsqQdSdglC.jpg
PobierzWaszym zdaniem
Problem zaczyna się gdy pojawiają