Strażnicy graniczni z Niemiec Wschodnich odmawiają podania ręki berlińczykowi, który wyciąga rękę ponad murem po otwarciu granic przez rząd NRD, 10 listopada 1989 r.
@MyOwnWorstEnemy: Tytuł jest mylący, bo zdjęcie nie zostało zrobione po upadku muru, tylko przed nim, ale po tym, jak Schabowski ogłosił zmiany w ograniczeniach w podróżowaniu i przypadkowo ogłosił ich wejście w życie „natychmiast”. Wprowadziło to wszystkich w spore zamieszanie, ponieważ zmiany nie miały wejść w życie natychmiast, dlatego strażnicy graniczni nadal egzekwowali przepisy, podczas gdy ludzie gromadzili się na granicy. Sytuacja trwała 3 godziny, zanim po prostu sobie odpuścili
Post na fb z Poznania o tym, że po podwórku chodzą szczury. Oczywiście jakiś dziad obowiązkowo napisał, że kiedyś to były szczury wielkie i groźne, wchodziły na 15 piętro i wyżerały z lodówki a teraz to są p---y nie szczury xD
@MyOwnWorstEnemy: I skończy się tak że wyjdzie prezes Bundesbanku z kanclerzem, powiedzą że zaczyna się nowa era - drukujemy na potęgę i państwo wjeżdża w gospodarkę jak Chińczycy, kilka lat i znowu tygrys Europy.
@gorzki99: trzeba było nie nadużywać syren przy każdej okazji, ewentualnie każdemu do skrzynki wrzucić kartkę typu "dnia 18 sierpnia 2025 roku o godzinie 12:30 przeprowadzimy próbny test syren alarmowych, proszę nie panikować", a nie randomowo z d--y włączają
W Norwegii tylu imigrantów, że trzeba drukować info o wyborach w trzech językach. Właśnie dlatego musimy mieć dobrze chronioną granicę i nie wpuszczać "uchodźców", którzy przyjechali tylko ciągnąć socjal i nie chcą się asymilować.
źródło: IMG_7771
Pobierz