@totalnastabilizacja: Superancko! Ja jak biegam z różową to mamy taki sposób, że przez pierwszy kilometr biegniemy razem rozgrzewkowo, a potem jej uciekam na powiedzmy pół kilometra i potem do niej wracam, i tak w kółko. Najczęściej na trasie 6 km mi wychodzi z 8 km i jest fajnie. Fajnie też można to połączyć z interwałami, uciekam, wracam, i biegnę z nią minutkę w jej tempie w ramach odpoczynku. Polecam ten
@Jendrej: Widać ze zaniedbana, tory porośnięte i zardzewiałe wiec żaden pociąg dawno tamtędy nie jechał. W Google informacja ze stacja zamknięta w 2004 roku więc dość dawno
Ostatnio przejeżdżałem rowerem przez Młyniska i znowu uderzyło mnie, jak surrealistyczne wrażenie robi tam klasycystyczny dwór.
Zabytkowy budynek usytuowany przy potoku Strzyży jest całkowicie otoczony gęstwiną rur elektrociepłowni.
Trzeba się naprawdę wysilić, aby wyobrazić sobie jak to miejsce wyglądało w przeszłości. Przy dworze znajdował się piękny ogród. Strzyża wpływała do stawu, który stanowił zaplecze młyna, od którego cała osada wzięła swoją nazwę (Schellmühle - młyn należący do Schellego).
#midjourney #ai #art #sztuka
źródło: comment_1660678407fs5dK8nXYTbiZSp0X7ZvLi.jpg
Pobierz