Historia jak w filmie, żona we wczesnej ciąży dostała lekkiego krwawienia. Ze względu na to, że była niedziela odwiedzić mogliśmy tylko SOR i lokalny szpital. Lekarz ginekolog wykonał badanie USG i stwierdził ciążę pozamaciczną (paskudna sprawa, zagrożenie życia, + oczywiście utrata dziecka). Kilka godzin po diagnozie lekarz chce przeprowadzić operację "ratującą życie". Zaniepokoiło nas jednak to, że lekarz chce przeprowadzić klasyczną operacje w typie cesarskiego cięcia, zamiast rekomendowanej operacji laparoskopowej (przeczytałem w
@robertx: Żona mówi, że lekarz na wypisie napisał coś w stylu "ciąża pozamaciczna, miała być operacja ale pacjentka wypisała się na własne życzenie bo chce laparoskopowo. Pacjentka świadoma o stanie zagrożenia życia i niebezpieczeństwa transportu" Niestety wypisu tego nie dostała, nie wiem czy jest szansa na wyegzekwowanie takiego wypisu ze szpitala
@robertx: Tak zrobimy pojedziemy po wypis i poszukamy kogoś kto chciałby się tą sprawą zająć. Jeszcze taki bonus, ciąża według pseudolekarza miała występować w jajowodzie, więc przy takim zabiegu usunięcia jest duże prawdopodobieństwo uszkodzenia jajowodu oraz jajnika... co za tym idzie trudniejsze zajście w ciąże
@baran_ofiarny: niby nie ma szkody (prócz psychicznej, tak duży stres też mogły zaszkodzić dziecku) ale gdyby się zgodziła na operację, to nawet by nie miała jak udowodnić szkody. Szanse na wyłapanie błędu lekarskiego miała tylko nie zgadzając się na operacje
@cecyl: to czy w takim razie lekarz nie mógł wysłać pacjentki do innego lekarza/szpitala, gdzie mają lepszy sprzęt? Tylko na siłę sam chciał robić operację przestarzałą techniką?
@NieBendePrasowac: 4-5 tydzień(taki wiek ustalił ginekolog w drugim szpitalu, wcześniej byliśmy przekonani że to 5-6 tydz), chociaż ja tego liczenia tygodnia ciąży nie ogarniam za dużo zmiennych ( ͡°͜ʖ͡°). Prawdopodobnie pierwszy lekarz nie znalazł pęcherzyka w macicy i uznał ciałko żółte za ciąże pozamaciczną. Pęcherzyk w macicy uwidocznił się dla lekarzy z drugiego szpitala w kolejnym dniu co ci oczywiście zdiagnozowali jako prawidłowo rozwijającą
@Szarozielony: wydaje mi się, że jestem odporny na takie sytuacje ale gdy się dowiedziałem, że jednak ciąża jest zdrowa to nogi się miękkie zrobiły ( ͡°͜ʖ͡°)
@jakubbaumann: Uznawaj to sobie za bait jak chcesz, wiem co przeżyliśmy. Takie historie się zdarzają wśród ludzi . Zdecydowanie nie spodziewałem się tego że post się tak rozkręci. Ja nie poluje na plusy, zazwyczaj dostaje minusy ( ͡°͜ʖ͡°)
Historii ciąg dalszy, to ciąża bliźniacza(╯°□°)╯︵┻━┻ Teraz dużo składa się w spójną historię, pierwszy lekarz zmierzył hormon betahcg i ocenił że to ciąża 6 tygodniowa która powinna uwidocznić się pęcherzykiem w macicy. Nie mógł go znaleźć więc wyszła mu ciąża pozamaciczna. Bhcg w ciąży bliźniaczej jest wyższa niż w normalnej ciąży. Okazało się, że ciąża jest jednak młodsza i w tamtym momencie
Właśnie przywiozłem żonę do domu że szpitala. Po drodze udało się załatwić wypis z poprzedniego szpitala. Jest dokładnie to o czym wspominałem w innym wpisie. Do końca tygodnia pewnie podejmiemy decyzję co robić dalej. Narazie musimy oczyścić umysł i trochę odpocząć od tej całej sytuacji. Jak podejmiemy decyzję walki prawnej to będę wołał. Dzięki za słowa pocieszenia i wsparcie!
Mircy podkaszarka dwusuw czy czterosuw? Cos wartego polecenia? Makita, husqvarna, sthil, a moze cos innego? Jestem nowy into narzedzia tego tylu i ogrody. #ogrodnictwo #ogrod #narzedzia
@Messix: ja chcę kupić akumulatorową z makity, tylko trochę drogo z akumulatorami, mimo to mam uraz do małych silników spalinowych więc stawiam na prąd
Znalazłem 100 zł, jakiego teraz polecacie shita, żeby wrzucić i mieć za 5 lat 2 000 000% wzrostu( ͡°͜ʖ͡°) (tylko #binance)? Myślałem o SHIB, czy może lepiej DOGE? #kryptowaluty
TL:DR Żebram o tak ze 2-3 suby dla żony japonki na YT. Pomożecie?
Long story short. Żona pracowała od zawsze w gastronomii. Pech sprawił, że po krótkim pobycie w Japonii pod koniec 2019, wróciła do Polski i rozpoczynając poszukiwania nowej pracy odnalazła się w zupełnie innej koronawirusowej rzeczywistości - czyt. brak pracy w gastronomi. Finalnie rozpoczęła pracę zdalną w zupełnie innej branży, ale ponieważ gotowanie a w szczególności cukiernictwo od
@sommerfeld: Może niech spróbuje też filmiki robić po polsku? Lub w kilku językach, coś w stylu food emperora.(mówię tylko o wielojęzyczności, a nie o stylu prowadzenia :)) Może to byłoby bardziej interesujące i szybciej zbierałaby suby. Filmiki wydają się bardzo fajnie przygotowane, wystarczy jakiś magnes.
@morm: no nie powiedziałbym, że gospodarze byli mili ;) myślę, że dało by się to załatwić w 2 minuty poprawnie ale chyba fejm na jutube musi się zgadzać
@facetwsieci: Pan działalności gospodarczej nigdy nie prowadził? Otwierając taką działalność (noclegową) ci państwo mogli się spodziewać prędzej czy później takiej wizyty. Nerwy, krzyki, były zupełnie nie potrzebne, ponieważ urzędnik oraz policjanci byli niezwykle uprzejmi. Oczywiście gdyby trafił mi się taki debil policjant jak ten "ze smażalni ryb" to sam bym go pałą pogonił i filmiki na jutube wstawiał. Tu po prostu to było według mnie nie potrzebne. Moim zdaniem służy
Siema, mam na chacie taki piecyk jak na obrazku, w którym jest palone od lat ekogroszkiem. Ostatnio zacząłem się zastanawiać czy mógłbym w nim palić pelletem? Jest to stary, kilkunastoletni piec 16kW z komputerem i dmuchawą. Z tego co wyczytałem przed chwilą, to długość palenia byłaby nawet dłuższa niż ekogroszkiem.
@Kanzen: moim zdaniem bez sensu, piec na eko groszek mozna przerobic na piec peletowy, ale to też bez sensu, najlepiej kupić piec przystosowany na pellet, wtedy ma to sens :)
Mirki byłem dzisiaj sam w Tatrach i fajnie było dla mnie. Zrobiłem trasę: - Palenica Białczańska(Michau Białek patronem tego parkingu) - Wodogrzmoty Mickiewicza - Siklawa -Schronisko w Dolinie 5 stawów bo się jebłem z mapą jak zawsze ( ͡°͜
Taką samą trase zrobiłem z żonką w sierpniu (bez Wrota Chałubińskiego Dolina za Mnichem) nam wyszło 12 godzin z dwoma godzinami spędzonymi w schroniskach Doliny i MOKO. Super sprawa :)... a nasza kondycja nie istnieje xD
#anonimowemirkowyznania Czy ktoś z was doświadczył kiedyś takiego problemu jak czucie się obcym we własnym mieszkaniu? Parę lat temu zmarł mi ojciec, który był właścicielem. Z uwagi na obowiązujące prawo, stałem się spadkobiercą i teraz jestem w jego posiadaniu. Pomimo mieszkania tutaj 4,5 roku, ściany tego mieszkania są dla mnie obce. Powinienem być szczęśliwy, bo mało kto w młodym wieku (mam 26 lat) dysponuje takim dobrodziejstwem. Większy komfort psychiczny i
Wcześniej tego nie zauważyłem, a badanie jest z połowy maja. No, to teraz wszystko zaczyna się wreszcie mniej więcej składać do kupy. Nie rozumiałem, dlaczego się ta strrrraszliwa pandemia zatrzymała przy tak niskiej penetracji wirusa w populacji., rzedu kilku do kilkunastu procent, nie wystarczającej do wytworzenia odporności stadnej.
Odpowiedź może być aż tak banalna: po prostu odpornoć stadna już z nami jest.
@tolep: Taką moją osobistą teorią są pola morficzne. W populacji nie każdy musi się zarazić, żeby pewna grupa i tak uzyskała przeciwciała ;) Ale może za bardzo świruje (⌐͡■͜ʖ͡■)
źródło: comment_16264604883Zyoq790dOap8vUeFfLxv6.jpg
Pobierz