Urzędnicy zamknęli aptekę. Kara za pomoc ludziom w czasie lockdownu?
Urzędnicy z Dolnośląskiego Inspektoratu Farmaceutycznego we Wrocławiu przekreślili dorobek życia 77-letniego Jerzego Deckerta z Wałbrzycha. Gdy ludzie podczas lockodownów odbijali się od zamkniętych drzwi przychodni on nie zostawił ich bez leków sprzedając je nieraz bez recepty.
z- 71
- #
- #
- #
- #
- #
- #


















Mamy najsurowsze prawo farmaceutyczne w eu chyba, also antybiotyk... ja pierd w *** kto ma co, niech idzie na pogotowie. Przecież z dnia na dzień nie zrobiło się mu to, mógł wcześniej zareagować.
Większy sens ma wydawanie pojedynczych tabletek