@Jantar997: ja tam widzę o wiele więcej pozytywnych niż negatywnych skutków zażywania sterydów. Na przykład to, że jeszcze się nie udusiłem przez j**aną astmę. ( ͡°͜ʖ͡°)
@Estetykatopodstawa: ja miałem gino przez krótki czas, ale lekarz powiedział, że to w wieku dojrzewania u chłopców dość częste i powinno zniknąć. Zniknęło, ale powiedział też, że jak coś to jest refundacja na taką operację.
@Estetykatopodstawa: ja bym chciał catering bo często zapominam o jedzeniu, ale większości rzeczy nie mogę jeść. Już tyle razy zarzekali się, że np. nie ma glutenu a był, że już w ogóle nie jem prawie jedzenia, którego sam nie zrobię.
@Gamgee: teraz tak sobie pomyślałem, jak przeczytałem Twój komentarz, że może wcale nie chodzi o wyrostek a o traumę związaną z pobytem w szpitalu. Bo ogólnie to miałem w ogóle nieplanowaną operacje i cała sytuacja wyglądała dość dramatycznie bo z bólu nawet nie mogłem się ruszyć i lekarz miał problem, żeby mnie zbadać. Ojciec jechał wtedy z pracy do domu wcześniej, żeby mnie do szpitala zawieść a ja mdlałem już
@Gamgee: ja czekałem przed przyjęciem jeszcze kilka godzin na sorze, bo jedyny lekarz jaki był akurat poszedł robić operacje. W sumie ten cały sor wspominam najgorzej, bo pół soru zarzygałem a pani pielęgniarka i salowa miały o to do mnie prezentensje, że nie potrafię kontrolować gdzie rzygam, jak byłem pół przytomny.
@PyraPrzeznaczenia: @Gamgee: terapeuta potwierdził, że prawdopodobnie jest to trauma związana z pobytem w szpitalu. Jakoś tak mi lepiej, jak sobie pomyślę, że już wiem co jest grane. ( ͡°͜ʖ͡°)
Ok, wiem już że mój wyrostek został spalony jako odpad medyczny niebezpieczny. Ale chciałbym wiedzieć, co się stało z prochami po nim. Bo o ile po moim wyrostku prochów była pewnie szczypta, to po takiej amputowanej nodze to się może i łyżka stołowa uzbiera. Czy ktoś to po prostu wyrzuca? Jak tak to gdzie? Czy może użyźnia się tym glebę? Bardzo chciałbym to wiedzieć, co się stało z częścią mnie.
Cześć mircy, mam pytanie. Może mądre może głupie, nie wiem. W zeszłym roku miałem wycinany wyrostek. I tak sobie teraz myślę - co się z nim potem stało? Czy takie usuwane części ciała się wyrzuca? Czy spala? Zakopuje gdzieś?
@Quashima: ok a co potem z tymi prochami? Gdzieś się je trzyma czy użyźnia nimi ziemię? Czy po prostu wyrzuca? Chciałbym wiedzieć, co się stało z częścią mnie.