#ukraina a w sekcji komentarzy na facebooku już dyskusja mądrych inaczej, że cokolwiek nie spadło na Lubelszczyźnie, to na pewno Ukraińcy CELOWO wysłali, bo roSSja nie miałaby w tym żadnego interesu! Brak w słowniku człowieka kulturalnego odpowiednich słów, by to opisać.
Przeraża mnie, że ludzie w tym kraju nie wiedzą co zrobić jak wyje syrena alarmowa. Zamiast grzecznie zejść do piwnicy, albo jeśli ktoś nie ma do łazienki (bo najczęściej nie ma okien) to dzwonią na 112 blokując linię, scrollują wykop czy twitterka, albo czekają aż rząd łaskawie przyśle paniczom SMSka i poprowadzi za rączkę co zrobić XD
Rakieta leci 900 km/h, 15 km na minutę! A panicz będzie dzwonił na 112 albo
Iwona Wieczorek mogła feralnej nocy nie wracać bezpośrednio do domu. Autorzy książki wskazują miejsce, do którego ich zdaniem mogła zmierzać po wyjściu z imprezy w Sopocie.
W tym roku i tak jest wyjątkowo spokojnie, jeśli chodzi o gównoartykuły o Iwonie Wieczorek. Mundial i tematy okołowojenne przyćmiły temat i mało kto porywał się na pisanie bezwartościowych tekstów o wydarzeniu sprzed 16 lat.
14 stycznia 1994, w lesie pod Sieradzem odnaleziono częściowo zakopane zwłoki nieznanego mężczyzny. Na miejscu zabezpieczono ślady kryminalistyczne i odzież, ale śledztwo umorzono z powodu niewykrycia sprawcy.Po 30 latach wznowiono dochodzenie i dzięki nowoczesnym technikom wyodrębniono DNA zabójcy
@tytanowy-janusz15: @LM317K Ile w takim osranym powiatowym czy gminnym miasteczku odbywa się imprez i wieców rocznie? 3? 5? I to jest wystarczający powód, żeby to wszystko zalewać betonem, bo inaczej ludzie nie mieliby gdzie się gromadzić?
"Prokuraturze udało się postawić zarzut Dorocie Rabczewskiej. Chodzi o promowane przez Dodę żelki, które miały "wyleczyć" hashimoto. W ocenie śledczych wokalistka złamała zapisy prawa farmaceutycznego."
@vlad_impaler: Hiszpańskiego. Jest prosty, podobny leksykalnie (a nawet gramatycznie) do angielskiego. Możesz wprowadzać kolumbijskich i peruwiańskich desperatów we wspaniały świat polskiego Archipelagu Kołchoz. Czeskiego - i zostać przewodnikiem turystycznym albo rezydentem w jakimś nadmorskim hotelu. Gruzińskiego - trudniejszy, egzotyczny. I praca w policji w rozpracowywaniu gruzińskich gangów. Ukraiński? Raczej nie. Bardzo łatwy, ale Ukraińcy i tak rozmawiają po rosyjsku. Chiński? Nie wiem. Biznesmeni i tak uczą się angielskiego, ale turystów z ChRL w Polsce prawie
🟩🟥🟩
🟩🟩🟥
https://www.flagle.io