Wpis z mikrobloga

@vlad_impaler: zażartowałbym, że Pythona, ale to już nie prawda. A tak w ogóle to zależy.Nie licząc angielskiego (zakładam że znasz) nie ma jednego języka wyraźnie lepszego od innych. Zależy co chcesz robić i gdzie.
  • Odpowiedz
@vlad_impaler: Angielski i tak wszędzie będzie wymagany, a do tego weź taki drugi, jaki Ci się podoba, jesteś gotów zainteresować się daną kulturą - bo nauka języka to nie tylko gramatyka, niech to nie boli.
  • Odpowiedz
@vlad_impaler: zalezy od branzy i regionu. jak chodzi o polske, to na pewno najwiecej ofert pracy jest z niemieckim, pozniej z francuskim i nizej inne wieksze jezyki europejskie (rosyjski, wloski, hiszpanski). angielskiego nie biore pod uwage, bo on jest czesto traktowany jako bazowy obok natywnego
  • Odpowiedz
rosyjskiego jesli chcesz bardzo godnie zarabiać


@marek-uram: ciekawe gdzie xd

Znam rosyjski na poziomie near native. Nigdy nie pracowałem z językiem, bo roboty prawie zero, a hajs średni. Po 2022 to już w ogóle dno dna. A jak jest ciekawa oferta, to migranci z Białorusi czy Ukrainy wystawiają je sami dla siebie, bo oni są bardzo lojalni. Jakiś czas temu wysłałem cv na ofertę, do ktorej mój profil był idealnie
  • Odpowiedz
@vlad_impaler: angielski to podstawa, a pozostałe to zależy od tego co chcesz robić i na jakim rynku. Można zająć się współpracą handlowa z Chinami (bo mają spory udział w rynku), można zająć się jakąś rekrutacją do fabryk niemieckich czy innych zachodnich itd. To już zależy od specyfikacji zawodu, na pewno znajomość żadnego języka nie zaszkodzi i zawsze spoko wygląda w CV.
  • Odpowiedz
@Adruns: absolutnie nieprawda, caly biznes jest w jezyku angielskim, nie ma najmniejszych szans realnie zmonetyzowac jezyka chinskiego w PL. Uczylem sie prawie dwa lata i wiem co mowie :) zadne korpo nie szuka nikogo z jezykiem chinskim za wiecej niz zaplaciliby ci z jezykiem np. niemieckim. takze bzdura
  • Odpowiedz
@vlad_impaler:
Hiszpańskiego. Jest prosty, podobny leksykalnie (a nawet gramatycznie) do angielskiego. Możesz wprowadzać kolumbijskich i peruwiańskich desperatów we wspaniały świat polskiego Archipelagu Kołchoz.
Czeskiego - i zostać przewodnikiem turystycznym albo rezydentem w jakimś nadmorskim hotelu.
Gruzińskiego - trudniejszy, egzotyczny. I praca w policji w rozpracowywaniu gruzińskich gangów.
Ukraiński? Raczej nie. Bardzo łatwy, ale Ukraińcy i tak rozmawiają po rosyjsku.
Chiński? Nie wiem. Biznesmeni i tak uczą się angielskiego, ale turystów z ChRL w Polsce prawie
  • Odpowiedz
@nie_odpisuj: nie ma najmniejszych szans realnie zmonetyzowac jezyka chinskiego w PL.


Jak nasi wspaniali politycy uwalili montownie Chińską na etapie planowania no to jak ma być praca w języku chińskim.
  • Odpowiedz
@vlad_impaler: Żaden język nie da ci pracy, bo jest od kilku lat recesja. Nie zauważyłeś? Miejsc pracy nie tworzy się, tylko masowo redukuje - globalnie i w Polsce.

Angielski - absolutna podstawa i bez C1 ciężko cokolwiek osiągnąć, bo trzeba umieć kręcić, bajerować i lawirować, a do tego jest potrzebna swoboda języka. Gdzie nie pojedziesz w Europie i na świecie, najczęściej będziesz potrzebować samego angielskiego.

Niemiecki - często wymagany w korpo na
  • Odpowiedz
@vlad_impaler:
1. Angielski do poziomu C1 (ale takiego prawdziwego C1 potwierdzonego certyfikatem a nie, jak wszechstronne Mariusze, które piszą, że "szybko się uczą" i że angielski mają na B2)
Dlaczego? - Jakąkolwiek późniejszą wiedzę z jakiejkolwiek dziedziny, którą będziesz czerpał będzie na pewno po części po angielsku, a jeśli w innych językach, to na angielski będzie ją łatwiej przetłumaczyć (dostępność jakościowych automatyzacji tłumaczeń)
2. C
Dlaczego? - Jak chcesz być w miarę
  • Odpowiedz