Wakacyjne katowanie treningami przyniosło zaskakujące efekty ( w wakacje zrobiłem między innymi 4 półmaratony z czego jeden bieg miał 26 km )
- rekord życiowy na 5 km - 21.38 ( bieg przy 33 stopniach ciepła )
- rekord życiowy na 10 km - 45.27 ( żeby trasa nie miała podbiegów zszedłbym poniżej 45 minut, do 6.6 km ( czyli przed podbiegami ) trzymałem tempo ~ 4.30/km )
- najszybszy życiowy bieg crossowy po lasach
- rekord życiowy na 5 km - 21.38 ( bieg przy 33 stopniach ciepła )
- rekord życiowy na 10 km - 45.27 ( żeby trasa nie miała podbiegów zszedłbym poniżej 45 minut, do 6.6 km ( czyli przed podbiegami ) trzymałem tempo ~ 4.30/km )
- najszybszy życiowy bieg crossowy po lasach







#motocykle