Na pierwszy strzał idzie Ergo Hestia SA i sprawa Audi oraz Toyoty. W jednym przypadku manipulowano wartością pojazdu o 28000 zł, w drugim ubezpieczyciel na siłę chce udowadniać, że mamy do czynienia z tzw. szkodą całkowitą, mimo że
Na pierwszy strzał idzie Ergo Hestia SA i sprawa Audi oraz Toyoty. W jednym przypadku manipulowano wartością pojazdu o 28000 zł, w drugim ubezpieczyciel na siłę chce udowadniać, że mamy do czynienia z tzw. szkodą całkowitą, mimo że











źródło: comment_163448013402oNJA1ihBHjFeGBhhAGQy.jpg
Pobierz