Pytanie mieliście kiedyś tak, że chodziliście do 5 różnych aptek, bo w jednej czegoś brakowało? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W sensie w aptekach w Wawie [tam gdzie szuratorek wegetuje] są systemy [nie wiem, jak w innych miejscach w Polsce] i jak czegoś nie ma, to pani sprawdzała w systemie i tam wysyłała klienta, a nie że sam musze chodzić i pytać w każdej czy coś jest, a



















Pod filmem Koroluka głos zabrała chyba jakaś fanka Atora. Z wpisu można wywnioskować, że to typowa Grażyna w wieku ok. 55 lat,
źródło: Grażyna
Pobierz