@acidd miał dobre wygaszacze ekranu( ͡º͜ʖ͡º) Ja na tym pierwsze gta odpalałem( ͡º͜ʖ͡º) Pozniej stary zainstalował Volkow Commander i kwiczał jakie to dzieło, że to samo a zajmuje tylko 64 kb i zobacz synek jak śmiga, zobacz te komendy.. A mnie interesowały wygaszacze ekranu a tam ich nie było ( ͡°ʖ̯͡°)
@hehasnoname: nadserial to imo trochę przesada, ale na pewno porządna komedia, oraz ciekawe tło i postaci. Mam nadzieję, że trochę netflix pójdzie za ciosem, bo Rzeczpospolita szlachecka to super tło do różnego rodzaju historii i chętnie zobaczyłbym tego więcej, nie tylko komedii, ale też thrillerów, seriali kontusza i szabli (#pdk), czy dramatów.
Poszedłem do matki na wigilię wchodzę do mieszkania a tam pies mojej "kochanej" ( ͡°ʖ̯͡°) siostruni na mnie zaczął delikatnie podszczekiwać na co moja siostrunia zareagowała tekstem: "Wie na kogo szczekać" --Na co ja (╯°□°)╯︵┻━┻
Mirki i Mirabelki z racji otwarcia mojego salonu jubilerskiego na którego to ciężko pracowałem cały rok, zastawiłem nerkę i wziąłem pożyczkę chwilówkę ᕙ(✿͟ʖ✿)ᕗ, mam do rozdania pierścionek złoty. Oczywiście stop złota próby 0.585. Kamień centralny to London Topaz 1.20ct oraz diamenty o łącznej masie 0.1ct. Wartość rynkowa 2700zł. Wartość
Citroën świętuje w tym roku trzydziestolecie Xantii, która miała swą premierę rynkową 4 marca 1993 r. Wyprodukowana w liczbie ponad 1 300 000 sztuk w latach 1993–2002 w Europie (w latach 1996 i 1997 Xantia odniosła też sukces w Chinach), stała się kultowym modelem w historii marki Citroën. Więcej: https://wiekdwudziesty.pl/citroen-xantia-30-lat-modelu/
@GeDox: tak, kiedyś Citroen robił kultowe modele, chociażby dzięki hydropneumatyce. Układ pozwalał np. na ustawienie piramidy z Xantii, która zachowywała stabilność na łukach, a w starszych modelach jeździć na 3 kołach:
@wiekdwudziesty_pl: Mmmmm, od Xantii zaczęło się moje zauroczenie hydropneumatyką. Ostatnią C5 jeżdżę do tej pory i nie mam za bardzo na co innego zmieniać...
"Nie zapraszasz mnie na p--o!" Tak w skrócie można podsumować starożytną egipską wiadomość, jaką ok. 1250 r. p.n.e. pracownik o imieniu Prehotep przesłał swojemu przełożonemu o imieniu Qenhirkhopeshef.
Z zachowanych materiałów wynika, że Qenhirkhopeshef był w swoim czasie dobrze ustawionym skrybą w Deir el-Medina w zachodnich Tebach - funkcjonowała tam społeczność rzemieślników i innych pracowników, którzy zajmowali się budową i ozdabianiem królewskich grobowców. Skryba cieszył się wieloma przywilejami, ale i miał niejedno na sumieniu. Zapiski potwierdzają, że oskarżano go m. in. o przyjmowanie korzyści materialnych w zamian za ukrywanie cudzych występków. Zdaje się też, że nie był najbardziej lubianym szefem, przynajmniej w oczach niektórych swoich pracowników.
Pracujący dla Qenhirkhopeshefa Prehotep - rysownik / projektant konstrukcji i być może jeden z pracowników, którzy wznosili grobowiec skryby - narzekał, że skryba traktuje go jak osła (zwierzę wykorzystywane do ciężkiej pracy) i że nigdy nie zaprasza go na p--o:
Pójście do Wojska to nie tylko sposób na dobrze płatną i stabilną pracę ale również ciekawe zajęcie. Niektórzy ludzie zachwycają się drogimi i szybkimi autami Ale przecież wojskowy myśliwc jest o wiele droższy, szybszy no i lata z prędkością ponaddźwiękową. To jest przygoda życia. Jeszcze ci za to płacą. Można też jeździć czołgami po parę milionów sztuka. Zawsze można też pójść do piechoty i mieć Call of Duty tyle że w prawdziwym
@chemikorganik XDD Dziekujemy panie ministrze ale bycie yebanym przez kaprali za zawrotną kwote 4k netto to jest syf i chuinia a nie dobra oferta. Na cieciówie zarobi sie tak samo i w razie W mozna se spyerdolic do Acapulco a jako żołdak giń za g---o kraj i p0lki obrzygane XD dziekuje postoje.
@MurLand: Sukcesy rządu PiS proszę Cię haha Gdyby nie ciężka praca Polaków to byśmy dalej żyli jak na Białorusi. PO nie przeszkadzało się dorobić było ciężko ale daliśmy radę byliśmy zielona wyspa teraz jesteśmy w dupie
@Darth_Gohan: Jak ktoś jest tak tępy żeby w coś takiego wierzyć, to trzeba go j---c ruchach i na nim zarabiać, taka prawda. Jeszcze popularne wysrywy o wczesnym wstawaniu można jakoś logiczne podtrzymać, ale to? XD
Mam tylko nadzieję, że we Francji, w przerwach między spaleniem jednego i drugiego samochodu, piją przez papierowe słomki, bo inaczej planeta p--------e. #francja
Gdyby ludzie srali tak, jak parkują: - Sram na chodniku, bo miasto nie zapewniło szaletów - No musiałem nasrać na tym trawniku, bo do szaletu jest daleko, przecież nie będę chodził taki kawał - Nie będę srać w szalecie, bo trzeba za nie płacić, a ja już płacę podatki, kiedy kupuję papier toaletowy - Wiem, że tu nie wolno srać, ale tylko szybko małego klocka postawię - Od 20 lat wszyscy tu srają. Co, nagle przeszkadza?
Hej, @Moderacja, @wykop i @m__b. Mam pomysła - możecie ograniczyć, przez pierwsze dwa tygodnie, możliwość wpisów zielonek w tagach #wojna #ukraina #rosja? Może to dotknie jakiś promil normalnych nowych użytkowników, ale większość to jakieś trolle i dzieci specjalnej troski...
fałszywe oskarżenie o g---t - nad ranem podzieliłem się z tym tutaj lecz bez szczegółów - kilku Mirków chciało abym opisał akcje to już macie ładnie:
1 Kwietnia umówiłem się z typiara z tindera że ją zgarne z pracy i pojedziemy do niej, zjemy coś ogladniemy film i tyle. Wszystko było git, nie narzekałem, nie doszło do zbliżenia, jedynie przytulanie i małe pocałunki, natomiast jeśli ona nie wykazywała chęci na stosunek to nie będę się narzucał ponieważ wychodzę z założenia że nawet lepiej jest z tym poczekać. no i tak minęła noc, pojechałem rano do domu lecz przed wyjściem zostałem pożegnany buziakiem w policzek z jej inicjatywy (przytulanie i pocałunki w nocy były z inicjatywy obu osób). Cały dzień coś tam pisaliśmy, przepraszala mnie ze nie doszło do niczego więcej, skwitowalem to szczerze że nawet o tym nie myślałem i mi na tym nie zależało, no i tak rozmowy na messku się ciągnęły aż nie poszedłem spać. Rano wstałem i ogarnialem się do pracy, słyszę pukanie do drzwi. otworzyłem i przywitano mnie słowami "witam serdecznie Komenda Miejska Policji w xxx, szukamy pana anona" no i mówię że to ja i co się stało, no to ci że lepiej żebyśmy weszli, no a że nie miałem żadnego przypalu ani nic to bez problemu i mówią że muszą zabezpieczyć rzeczy moje w których byłem u niej, telefon i przeszukać pokój czy nie mam tam substancji którymi mogłem otumanić tą dziewczynę ponieważ zgłosiła g---t na swojej osobie przeze mnie. Ja tak patrzę na nich i nawet nie wiedziałem co im powiedzieć więc mówię że spoko przeszukujcie nie mam nic do ukrycia. No i po przeszukaniu i zabezpieczeniu wszystkich rzeczy (nic nie znaleźli czym mógłbym ją odurzyć) powiedzieli że muszę jechać na komendę jako świadek ponieważ prokurator odstąpił pierwotnie od postawienia jakichkolwiek mi zarzutów. Zabezpieczyli mi nowe buty, telefon, telefon służbowy ponieważ tam też miałem Messengera, i resztę ciuchów - na komendzie i wszystkich czynnościach spędziłem 10 godzin. Do teraz czyli już dwa miesiące od tego wydarzenia w sprawie nie ruszyło się nic, z uzyskanych informacji policja wszystko co miała zrobić to zrobiła bardzo sprawnie i leży to w prokuraturze i czeka na działania Pani Prokurator.
Jakkolwiek źle myślę na temat działań Polskiej Policji oraz jestem sceptycznie do nich nastawiony tak muszę powiedzieć że wszystko przebiegało w miłej atmosferze, jakkolwiek to brzmi oczywiście ale panowie nawet później papieroskami częstowali, rozmawialiśmy na wiele różnych tematów i według policjanta prowadzącego sprawę po przesłuchaniu mnie postanowił dołączyć adnotacje dla prokuratora odnosnie swoich spostrzeżeń, a mianowicie, że zgłoszenie to jest fałszywe.
@Xeni323: "Cały dzień coś tam pisaliśmy, przepraszala mnie ze nie doszło do niczego więcej,.." Czyli sama najpierw ci potwierdziła w wiadomości że nic nie było, po czym parę godzin później zgłosiła to na psy? XD
@maciekalien: przykleili ci tytuł katolika, nie mój problem. Kościół się psuje od środka, ale przykładu zbyt dobrego z góry nie dają. Więc Kaziu Jagieloński wróć i trzymaj Kler za ryj krócej.
#hobby #modelarstwo #warhammer40k #chwalesie
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierzźródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierzźródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz