#tajlandia #podroze #ubezpieczenia Pod koniec listopada lecimy do Tajlandii na 18 dni i rozglądamy się za ubezpieczeniem zdrowotnym. Na ten moment najkorzystniej wyglądają oferty Warta (1mln zł) oraz Colonnade (10 mln €)
Może znajdą się tutaj osoby, które faktycznie skorzystały z ubezpieczenia i nie musiały męczyć się z ubezpieczycielem o wypłatę $ i podzielą się opinią
@Potezny_Odyniec: ile tam wychodzi miesięcznie za Axa i Wartę? Ja brałem uniqua za ~500zł a jak się skończyła to wziąłem jeszcze na kilka dni Generali. Problemów zdrowotnych nie było więc trudno stwierdzić czy polecam czy nie.
Bo ja lustrzanę chcę dla siebie a nie żeby zaczepiac baby.
@Zwierz33: nie chcesz kupić używanej? Mam NIKON D3300 + obiektyw NIKKOR 18-105 MM PRZEBIEG 12251 w idealnym stanie. Kupiłem, zrobiłem parę fotek na wakacjach ale wolałbym jednak go pro na wyjazdy i chętnie bym opchnął.
@Zwierz33: Dzięki za tipa, faktycznie osmo lepiej wypada w porównaniach a wymiary niemal identyczne.
Te sportowe kamerki też mega foty robią, także tel + kamerka i możesz wszystko.
@Zwierz33: właśnie głównie do fotek czegoś szukam i do "wyciągania" fotek z filmów - go pro ma do tego specjalną apkę z tego co czytam. Nie wiem jak to wygląda w osmo.
A DJI ma więcej fajnych klamotów, masz gimbal do tel.
@Zwierz33: gimbal jest tam jakiś w zestawie czy trzeba osobno kupić? Polecasz jakiś konkretny?
W tym zestawie adventure jest jakiś uchwyt ale chyba taki standardowy a cena dużo większa. Wolałbym chyba wziąć ten tańszy zestaw standard i dokupić gimbala. Ja totalny amator generalnie i do tej pory tylko smartfon na kiju xD
@Karmengulo: Sama mam starych rodziców jak na moje pokolenie (mama 33, tata 36 lat jak się urodziłam, wtedy średni wiek rodzenia 1 dziecka przez kobiety w polsce to było coś koło 23 lata) i pierwsze 4 punkty u mnie w domu występowały. Ale myślę, że tu nie chodzi tylko o wiek a o mindset. Poznałam też w życiu parę osób, które miały jeszcze starszych rodziców a zajebiście się z nimi
@Karmengulo: nie starzy rodzice, a głupota i w konsekwencji bieda, także umysłowa. Wszystko co opisujesz to wynika z głupoty. Brak zrozumienia i podążania za zmieniającym się otoczeniem, brak energii, brak chęci podróżowania, słuchanie radia maryja wynika z głupoty i zacofania.
w Polsce podczas takiego wydarzenia wszyscy mają gdzieś Polaków, każdy chce rozmawiać z kimś z zagranicy lub spermi do Polek
@Bardzo_Suabe_Rymy: brutalne ale prawdziwe. Liczy się STATUS jak w dżungli. A wysoki status w grupie będąc mężczyzną to rozpoznawalność i/lub wianuszek kobiet za tobą lub ewentualnie tak jak napisałeś EGZOTYKA (coś nowego, innego, z pozoru ciekawszego). Wtedy by się znaleźli znajomi szybko bo w tej znajomości widzieliby korzyści. Nie liczysz
a w wieku 34 lat można zostać w 1/10 milionerem ( ͡°͜ʖ͡°)
@Bardzo_Suabe_Rymy: mam podobne staty i żałuję tych lat na wynajmie w których nabijałem portfel jakiemuś januszowi landlordowi. Teraz wolę siedzieć u starych i ten hajs przeznaczyć raz na rok na jakiś wypad wakacyjny np. do azji. I tak na wynajmie siedziałem sam w czterech ścianach. Nic to nie zmieniło. Nie ważne czy
@Bardzo_Suabe_Rymy: nie myślałeś żeby to samo próbować ale w innym kraju? Polska to wyjątkowo trudna "plansza" na poznawanie losowych ludzi. Wiadomo że ciężko żeby z takich wakacyjnych znajomości coś przetrwało dłużej ale przynajmniej jakieś wspomnienia zostaną a nie cringe (ja za każdym razem go czułem jak już jakimś cudem zmusiłem się do wyjścia do klubu czy pubu w polsce).
fajnie jakby więcej huopów z tagu bożego coś działało na #
Mircy z #tajlandia #wietnam #revolut #kiciochpyta Słuchajcie moja karta fizyczna miała być dostarczona do 17.10 teraz do 20.10 i dalej jej nie ma. Mam w związku z tym pytanie do tych którzy byli na miejscu. Znajdę bankomaty z opcją wypłaty zbliżeniowo z telefonu np Apple Pay? Bo trochę w kropce jestem jak nie będę mógł gotówki wypłacić.
Był w Tajlandii ktoś z zespołem jelita drażliwego? XD
Nie powiem, bardzo bym chciał zobaczyć tamtejsze wysepki, mam jednak IBS i zastanawiam się, czy nie spędzę całego pobytu siedząc w tajskim kiblu ( ͡°ʖ̯͡°)
@erni13: mnie też często łapie sranie i nie lubię jadać na zewnątrz, nie ważne czy w polsce czy w azji. Jak byłem w tajlandii to zamawiałem główne żarcie do domu a na mieście to tylko jakieś owoce, desery, przekąski. Druga sprawa jest taka że tam się nie chce za bardzo jeść w tym klimacie - fajnie jak ktoś ma sadełko do zrzucenia bo mi niebezpiecznie szybko ubywały kilogramy niestety.
Wyjeżdżając złamałeś serce że wrócisz za rok czy szczera prawda?
@thepjoter: prawda, powiedziałem że to będzie zależeć od mojej pracy ale obiecałem że jak przyjadę to dam jej znać i jak nikogo nie będzie mieć to się spotkamy.
się zaangażowała wiedząc że nie mieszkasz na stałe i będzie papa
@thepjoter: ale to normalne u kobiet wydaje mi się.. pamiętam jak kuzynka była u mnie na wakacje, też raptem
@thepjoter: to nie miało znaczenia bo ona sama mi zaproponowała tą dzielnicę jak jeszcze byłem w pattaya i pisaliśmy na chacie. Pytałem się jej co poleca to powiedziała że okolice Sathon jest ok i tam zarezerwowałem condo.
@gorobei: +1 . Ja bym powiedział że dużo zależy od czasu. Jeden poleci na tydzień i będzie narzekał że nie znalazł żony więc jest trudno. Ale nie bierze pod uwagę tego że w polsce szukał 10 lat z takim samym skutkiem. W miesiąc czy dwa @Pralko-suszarka choćbyś miał nie wiem jaką klątwę to zaruchasz ( ͡°͜ʖ͡°)
@kamileon25: 182, morda 4, w polsce powodzenie zerowe. Ale mam kilka "atrybutów" które w polsce są in minus a w azji in plus - niebieskie oczy, blada cera, jaśniejsze włosy ale nie blond, skinny sylwetka z zarysem i wyglądam młodo. To wszystko normalnie dla polek i europejek jest wadami ale tam dodaje 1-2 punkty myślę.
Nie ma opcji żebyś sprowadził ją do siebie do Polski?
@rozrabiam: raczej bez sensu, ciężko żeby się tu odnalazła w tej kulturze/pogodzie itp. Do tego tak jak @Dzidziaglut pisze, otoczenie by ją zmieniło na gorzej. Simpy by jej atencje podbijały za egzotykę i pewnie by się skończyło przeskokiem na lepszą gałąź.
@kamilek123: w 20k się zamknąłem. Pewnie że myślałem. Filipiny bym chciał odwiedzić ale musiałbym poduczyć się anglika lepiej i kosztowo też drożej. Wietnam raczej odpada. Trudny teren do ruchania i za darmo i za hajs. Am.poł to już wyższy level i też bez języka nie ma się co ruszać moim zdaniem.
@Daniell0: o wietnamie od paru osób słyszałem już że dramat i nie ma po co jechać. Podobno dawniej było dużo lepiej. Japonia z kolei ma dobrze rozwiniętą "płatną scenę" ale potrafi być k------o drogo. No ale z raz bym poszedł do takiej uroczej japonki z cosplay uczennicy ( ͡°͜ʖ͡°)
@TiREX: ale my nie rozmawialiśmy o fizyce kwantowej tylko o pierdołach. A śmiechu to było z różnych pierdół np. jak próbowałem wymówić imię jej starego albo jak sobie u-----a język zieloną matchą czy jak to się tam nazywa. I takie tam różne dogadywania na poziomie języka z podstawówki. Czasami było męczące i frustrujące że brakowało słów i trzeba było sięgać po translator ale jakoś dawaliśmy radę.
@dawiddrifter: coś tam piszemy ale to kwestia czasu jak sobie znajdzie kogoś, przecież nie będzie czekać na nie wiadomo co jak nawet nie zadeklarowałem się kiedy i czy w ogóle tam przyjadę bo nie chcę jej zwodzić.
w polsce to czeka cie tylko samotność i dostawanie kosza od każdej
@dawiddrifter: nawet nie próbuję z żadną bo domyślam się wyników xD mój cel to jak najszybciej wydostać się z
@dawiddrifter: nie wydaje mi się żeby to była dobra metoda dla mnie. Duża konkurencja, użeranie się z klientami bo przesyłki długo idą do tego aliexpress, temu i inne gówna się na tyle spopularyzowały że każdy może sobie kupić różne badziewie bez marży 300%. Chyba że z polskich hurtowni ale wtedy marża kiepska i ceny nie będziemy mieć najlepszej bo hurtownie też sprzedają np. na allegro albo mają innych partnerów. Księgowanie
Natomiast ciebie od razu rozpoznają, będziesz się kręcił po lobby z walizkami i bez kluczy w poszukiwaniu wejścia.
@Ilirian: ale kto mnie rozpozna i kto zadzwoni po policję? Inny mieszkaniec tego condo któremu to przeszkadza? Ja mieszkałem w kilku condo po parę dni i nic się nie wydarzyło. Nawet pokazywałem portierom screena z airbnb z adresem i pytałem którym wejściem się wchodzi.
Większość mieszkań można wynająć na 1 rok, czasami
@Polnischefuhrer: nie wiem jak w polsce ale a tajlandii (a już szczególnie podobno w japonii) to jest full profeska. Możesz sobie poczytać moje wcześniejsze posty. Polki pewnie odstawiają manianę bo i tak klient się znajdzie. W tajlandii nie mogą bo zaraz poleci słaba opinia na google maps i lokal ucierpi.
@Operator_imadla: nope, normalna dziewczyna z TF. Na tinderze dramat i rozmowy kończą się po hej. Na tf mało lepiej w sumie i poza tą jedną nie miałbym żadnej innej opcji raczej. Skasowałem profile wszystkie bo i tak wracam niedługo.
@thepjoter: nie mówiłem bo jeszcze nie zaklepałem biletu ale kasa mi się kończy (ta z założonego maksymalnego budżetu na wyjazd). Ona wie że będę wyjeżdżał bo mam pracę ale myśli że za niedługo wrócę xD tak szczerze powiedziawszy to mnie już trochę męczy jej obecność bo ja intro ona extra. Może zrobię o tym wpis dłuższy jak mi się będzie chciało.
@freemanek: ja jej nie mamie że będę się przeprowadzał do tajlandii czy coś. Wie że wyjeżdżam i prawdopodobnie będę tam minimum za rok. Pewnie znajdzie sobie szybko pocieszenie na apkach xd
@MrPluszak: w sumie to sama nalega na spotkanie więc co mi szkodzi. Tinder okazał się totalną porażką a TF to 90% dziwki. Ta jedna wydaje się normalna więc się spotkam. Na to nuru to bym chodził po 2 razy dziennie ale nie stać mnie. Jak ktoś szuka tajki do związku to się moze przeliczyć. Ale płatna scena dobrze działa.
@MrPluszak: jutro rano zadeklarowała się że sama przyjedzie i spędzimy cały dzień. Nie wiem czy się cieszyć czy bać w sumie. Jak będzie drętwo to skisnę z nudy. Zdam relację.
@Dietetyq: chętnie przyjąłbym jakieś namiary bo po przyjeździe do polski będę chciał spróbować nuru. Myślałem nawet żeby odwiedzić kilka punktów na sapera gdzie nie ma opinii na garso i zdać relacje na wikop. Z masaży to coś kojarzę lokal MT ale mieszane opinie są na garso.
@tas2000: nie pamiętam już bo tego jest od z-------a. Z 30 stron co najmniej przejrzałem. W mapach google wpisz nuru bangkok i większość lokali ma stronę internetową.
Pod koniec listopada lecimy do Tajlandii na 18 dni i rozglądamy się za ubezpieczeniem zdrowotnym.
Na ten moment najkorzystniej wyglądają oferty Warta (1mln zł) oraz Colonnade (10 mln €)
Może znajdą się tutaj osoby, które faktycznie skorzystały z ubezpieczenia i nie musiały męczyć się z ubezpieczycielem o wypłatę $ i podzielą się opinią