@jest_agrest-nie_ma: Bardzo dobra informacja. 39 zabitych z jednej wioski jest dużo bardziej bolesne niż 39 zabitych z 10 różnych wiosek tej wielkości. W praktyce oznacza to zakończenie istnienia tej osady w ciągu 20-25 lat, bo nawet żaden imigrant nie przyjdzie tam mieszkać i srać do dziury
Dzisiaj, a w zasadzie to wczoraj premierę miała moja gra - Piece of Ship. Odpaliłem ją jako Early Access z dwóch powodów - pierwszy to taki, że to mój pierwszy projekt gamedev ever. Drugi to chęć zbudowania tej gry razem z graczami. Jest w pełni grywalna, da się ją przejść, ma wszystkie mechaniki które wymyśliłem na początku - jest cool. Ale jestem otwarty na sugestie i
@cyconiusz jak najbardziej, do przejścia solo również!
@Grysik generalnie core loop jest dokładnie taki jaki napisałem. Zupełnie szczerze i otwarcie - w obecnym stadium po trzech/czterech razach się może znudzić - jest to jedna mapa jakby nie było. Awarie są randomowe i raz się Wam poszczęści a drugim razem niezupełnie. Jak będzie random map generator to wtedy raczej będzie infinite loop, nawet z już obecnymi mechanikami.
W 1933 roku, w niewielkim warsztacie w Piemoncie, pewien mężczyzna obserwował gotującą się wodę.
Nazywał się Alfonso Bialetti. Był rzemieślnikiem — z wprawnymi dłońmi, ciekawym umysłem i spojrzeniem, które potrafiło dostrzec rozwiązania tam, gdzie inni widzieli tylko zwykłe przedmioty.
Włochy się zmieniały. Espresso podbijało miejskie bary, ale wciąż pozostawało rytuałem przy ladzie — publiczną przyjemnością. W domach kawa nie miała jeszcze swojej formy.
@delulusional: akurat chyba nie ma nic lepszego tego typu na świecie niż polskie pioruny. Stingery nie sprawdziły sie na Ukrainie a piorun ma na koncie co najmniej dwa stracenia rosyjskich myśliwców co jest nie lada wyczynem
#anime #animedyskusja #umamusume Manzai to japońska odmiana dwuosobowego standupu, gdzie jedna osoba opowiada bzdury z kamienną twarzą, a druga te bzdury z przerysowaną werwą prostuje. Utożsamiana stereotypowo z mieszkańcami regionu Kansai i najbardziej autentyczna, gdy wykonywana w lokalnej gwarze.
@tobaccotobacco: czemu mam wrażenie że Japończycy wszystkiemu próbują nadać jakąś nazwę i "nurt"? non stop trafiam na jakąś nową nazwę i się okazuje że to np jakaś sztuka, styl albo jakaś nazwa dziwnych hentajów, człowiekowi by nawet to do głowy nie przyszło, a oni mają całą kulturę zbudowaną wokół tego
niech zgadnę pewnie "Nameyoshit" to japońska sztuka nazywania, katalogowania i tworzenia społeczności wokół randomowych rzeczy
źródło: temp_file6825096122042008252
Pobierz