@Moras86: Vice City było wcześniej na PS i jak my graliśmy na PC-tach, to jeden koleżka w klasie przechodził grę już 5 raz i uchodził za naszego speca od gry. Podbijam do niego i pytam czy miał problemy z helikopterem, a ten że nie. No to dawaj do mnie, pokażesz mi jak to przejść. I potem się okazało, że na padzie to był banał, ale na myszce i klawie już
@mickpl: powiem Ci więcej. Mam złożony wniosek o pozwolenie na budowę i zaplecze gotówki na 80-90% budowy, resztę luzem bym odłożył z wypłat z żoną tylko w czasie budowy. Ale - będziemy starać się o kredyt 0%, bo na kwocie którą będziemy wnioskować prawdopodobnie wyjdziemy lepiej biorąc go, niż nie.
Jeszcze dopłata za to że jest brzydka pogoda, dopłata za plastikowe sztućce, dopłata za opakowanie, 9pln za pudełeczko sosu (keczupu), dopłata za priorytetową dostawę (poniżej godziny albo i nie), oczywiście jedzenie droższe niż w restauracji bo restauracja nie będzie sponsorować ubera, dodatkowo naliczona marża apki (ale to pokazane jest w ostatnim kroku byś przypadkiem nie anulował zamówienia) a na koniec pytanie czy nie chciałbyś dać napiwku xD
Redaktorowi Mazurkowi udało się wczoraj gadać o mieszkaniach przez bite 2,5 godziny i: - prawie nieporuszyć sprawy kredytów 2% & jak bardzo rozwaliły rynek - w ogóle nie nawiązać do powszechnych wakajek kredytowych - zacząć o kredytach 0% i od razu zmienić temat - powiązać fliperów wyłącznie z remontami totalnych ruin - nie nawiązać w ogóle do polityki monetarnej i spóźnionych ruchów NBP
@mickpl: Mam wrażenie że to mógł być cel tej debaty: sprowadzić prawdziwy problem mieszkaniowy do frazesów wygłaszanych przez obie strony, tak żeby ludzie mieli poczucie: "widzicie, temat jest trudny, nic nie da się z nim zrobić". Sztuką jest tak zrobić debatę, żeby nie poruszyć ważnych tematów, a skupić się na tematach które polaryzują. To zniechęca do podejmowania dalszej dyskusji.
@jacos911: A ja myślę, że Mazurek, jak zresztą większość ludzi tego pokolenia, temat ma w pompie. Każdy kto nabył mieszkanie przed 2006 i pompą wywołaną kredytami w CHF albo dostał za darmo, albo odziedziczył albo kupił pierwszy kwadrat za 3 miesiące pracy na zachodzie. Innych opcji wtedy po prostu nie było.
@morgiel: nie rozumiem jak w tym kraju mozna przyznawac alimenty bez wykonania testu dna czy polskie sady sa z kartonu a nie przepraszam karton moze utrzymac cenna przesylke
@Mega_Smieszek: Piękne czasy że bachory się w klatkach trzymało. Ja tak zostałem wychowany bo mieliśmy takie klatki i wyrosłem na porządnego człowieka. Ciężko pracującego za psie pieniądze i nie łamiącego prawo. Nie roszczeniowego i uległego. Cieszącego się życiem i namiastkami wolności. Gówniaków trzeba krótko trzymać.
Komentarz usunięty przez moderatora