#rcb wy nadal nie rozumiecie po ca są te alerty? To czysta polityka żeby straszyć ludzi i poniekąd uświadomić jak często Ukraina jest atakowana, żeby latwiej było nas przekonać do wysyłania pomocy.
I tak nie mamy schronów więc i kant doopy można zrobić ostrzeżenia.
Mam swoją głupią hipotezę co #hubertb mógł odwalić. Jest tam wiadukt zaraz przed miejscem zdarzenia. W takich miejscach(tunele, wiadukty, kładki) kierowcy sportowych aut, szczególnie tych głośnych i z DSG mają prymitywny zwyczaj butowania samochodu żeby posłuchać silnika i się popisywać.
Mam nieodparte wrażenie, że nie dość, że jechał za szybko to jeszcze mocno docisnął gazu właśnie w tym celu. Efekty znamy.
Łapię się już jakichkolwiek teorii na temat przebiegu zdarzenia,
@Gleacher: A to już zaraz po wypadku w komentarzach na FB pojawiły się informacje od osób, które spod hotelu widziały, co się tam działo. Podobno miał kilka razy przejeżdżać tą drogą i celowo wprowadzać auto w poślizg. Teraz ponoć pojawiły się jakieś nagrania, więc zobaczymy, czy te informacje się potwierdzą.
@mac_mod: jeśli to prawda to chłop jest ciężko upośledzony. Ten odcinek solnej tj. pod wiaduktem, to same garby i nierówności. Każdy tam zwalnia bo szkoda zawieszenia, ale niestety nasz rajdowiec podszedł do sprawy inaczej.
Jak czytam reddity różnych leków GLP1 to mi się włos jeży na głowie i zaczynam rozumieć czemu niektórzy tak cisną po użytkownikach tych leków, mimo że sam w necie ich często "bronię" xD
Sam jestem ex grubasem, schudłem bez wspomagaczy, ale nic nie mam do korzystania z tego typu specyfików, o ile jest to robione z głową i w celu zmiany stylu życia. Sam chętnie bym skorzystał bo się nieźle musiałem
@Gleacher: Dokładnie tak samo jest w Polsce. Jedna koleżanka schudnie, 3 kolejne rzuca się na glp, ale okazuje się, że nie działa tak magicznie. Dlaczego? Ograniczenie głodu nie dotyczy kawy n-------j bitą śmietaną, serniczka czy paczki chipsów, na takie coś zawsze znajdzie się miejsce w brzuszku.
@Gleacher: ano święte słowa. Jednakowuż - u mnie reta to rewolucja poprzez ogarnięcie układu nagrody. Moją największą bolączką było zajadanie stresu w pracy, a no w------m się codziennie na pajeetów. Więc do kawki leciało cukrowo oby się "pocieszyć". Podobnie, przeprowadzka, remonty, kredyty, kupa stresu, praca zdalna i 3k kroków dziennie. Recepta żeby polecieć w czeluść. Z retką mimo stresów mam żarcie pod kontrolą. Nie liczę - nie ważę, po prostu
#1670 O ile lepsze byłoby to zakończenie, gdyby siedząc w chacie podczas buntu przesypała się klepsydra i JP wymigałby się od śmierci bo już nie byłby szlachcicem ¯\(ツ)/¯ Przekombinowali to zakończenie strasznie. O ile cały sezon mi się podobał to ostatni odcinek to jakaś farsa.
Przypomnijcie sobie ten filmik za każdym razem jak motop**deczki się gotują po kolejnej mielonce na ulicy. Nie ma to jak z---------ć 160 w ślepym zakręcie a potem jeszcze mieć pretensje do kierowcy samochodu xD
@Gleacher: słaby przykład. Biały samochód jedzie pod prąd i chce przeciąć linię ciągłą. Pomijam jak jedzie motocyklista (przekroczenie prędkości). W tym przypadku kierowca samochodu powinien mieć zabrane lejce.
@Gleacher: debile nie zrozumieją, że przekraczając dopuszczalną prędkość, czy tam zdroworozsądkową - kierujący bierze na siebie odpowiedzialność za ewentualne konsekwencje. Tylko p1zda będzie rościć pretensje do innych.
Wiem, że c--j was obchodzą moje gorzkie żale bo tylko tu szitpostujemy, ale w mojej kodojebczej kontraktorni jeden z naszych klient zdecydował się kontynuować projekt z wewnętrznym "teamem" 8 miesięcy temu. Zatrudnili wcześniej jednego typa, który go miał go przejąć. Menadżerki się spuszczały jaki to on nie jest zajebisty i że "dowozi tematy" szybciej niż nasz cały zespół, no po prostu magik czarodziej xD Ogólnie wydźwięk był taki, że się o------------y ostatnie
@Gleacher: klucz historii "managerki sie spuszczały jaki to on nie super". Dopóki będą takie managerki będą takie problemy.
Inna rzecz że ja np. cały kod i całe projekty generuje z AI. Małych frontendów to nawet nie poprawiam, czytam raz kod i heja, pisze testy, sprawdzam corsy i csrfy i inne pierdy sec i na reszte mam wywalone. Backend i realne duże projekty to oczywiście zupełnie inna historia. Ale prawda jest
@zapalara: Oczywiście AI to tylko narzędzie działające jak wzmacniacz skilla użytkownika. Ale... wg. mnie ma też realny wpływ na nasze zdolności kognitywne / skilla dlatego podchodzę do tematu ostrożnie i dbam o to, żeby często pisać rzeczy z palca.
AI z czasem moim zdaniem po prostu rozleniwia i otępia, albo przynajmniej tak działa na mnie. Jakiś czas temu wywaliło mi neta w trakcie pracy. Pomimo, że ostrożnie podchodzę do AI, od
I co są już jakieś inicjatywy czy jak zwykle pokrzyczeli, pojęczeli i do kołchozu w poniedziałek z---------ć na pensyjke 1 600 000 PLN dla ginekologa z Pipidówka Dolnego?
AI dało nam drugą szansę, zamiast się przechwalać ile nie zarabiamy, możemy teraz ogłosić wszem i wobec, że w sumie to już koniec tej branży, żeby normictwo i inne skram frajery wypieprzali z branży. ( ͡°͜ʖ͡°) #programista15k
Jest ktoś kto korzystał z konsultacji online, żeby zacząć leczenie GLP-1?
Lekarze z tych receptomatów online i innych portali przepisują Mounjaro bez problemu czy kręcą nosem jeśli wcześniej nie było leczenia? Jak w ogóle wygląda kontynuacja leczenia po przepisaniu jednego wstrzykiwacza online? Robią problemy z kolejnymi dawkami?
@Gleacher: wujek brata szwagra zięcia od strony stryja mówił że to można w necie bez problemu dostać, bez recepty prosto od pana chińczyka (z nakleją od lokalnego sprzedawcy) ( ͡°͜ʖ͡°)
Samo glp -1 jak i bardziej "rozbudowane" formy typu triple G
Aż mnie podkusiło dzisiaj, żeby stworzyć portal jak deweloperuch, ale dedykowany dla zarobków lekarzy. Niestety szybko sobie uświadomiłem, że mieszkam w kraju z kartonu i boję się, że jakby jakimś cudem zyskał popularność, to by mnie nikt nie chciał już leczyć xD #lekarz100k
Wdech, wydech, powtórzcie za mną - "W rZesZoWiE dA SiĘ dObRzE zArObIć". Zostawiam tutaj niesamowitą ofertę pracy, tylko dla ambitnych, prawdziwych pasjonatów.
@Gleacher: jak się uczyć nie chciało to jest jak jest, do tego programowanie jest przesycone to i zarobki spadają. Jak nie podoba się to poprawiaj maturę i idź na lekarza
@Gleacher: W Polsce jeżeli nie jesteś biznesmanem, lekarzem, notariuszem, prokuratorem, notariuszem, pielęgniarka, pracownikiem służb mundurowych to zazwyczaj jebiesz dla Janusza pod presją i jest zdany na jego łaskę.
I tak nie mamy schronów więc i kant doopy można zrobić ostrzeżenia.