Tradycyjnie jak co roku z okazji pierwszego większego zbioru #chilizgobim organizuję małe #rozdajo Rozlosowany zostanie 1 zestaw "degustacyjny" chili, składający się z około 35-40 papryczek każda innej odmiany. W zestawie będzie zawarta pełna skala ostrości: od tych najłagodniejszych po superhoty.
Z racji tego, że to mój pierwszy zbiór w tym sezonie to charakter zestawu jest nieco łagodniejszy (więcej odmian lekko i średnio ostrych niż superhotów, gdzie średnio to jest poziom około Habanero) niż zestawy, które będę robić za 2-3 tygodnie z przewagą superhotów.
Kilka słów o zbiorze: niestety przez chorobę swoją i rodziny przez prawie miesiąc nie byłem na działce, więc zabrakło kilku zabiegów pielęgnacyjnych tj. przycięcia roślin oraz co najmniej dwóch zasileń nawozem. Z tego względu papryczki dojrzewają z opóźnieniem, a same rośliny mają widoczne oznaki niedoborów składników mineralnych. Co więcej w ostatnich dwóch tygodniach pogoda niezbyt dopisywała.
@kodishu: niby oczywisty fejk ale z drugiej strony w starej firmie na rozmowę kwalifikacyjną przyszedł chłopak z tatą, chłopak co prawda niewiele mówił ale ojciec nadrabiał xD
#anonimowemirkowyznania Życie mi się trochę pokomplikowało i potrzebuję trzeźwej i obiektywnej oceny sytuacji przez postronne osoby. Słowem wstępu. Ze swoją żoną jesteśmy po ślubie już trzeci rok. Z racji niskich zarobków postanowiliśmy że zamieszkamy od razu po ślubie u jej rodziców. Tak też zrobiliśmy. Oboje pracujemy i odkładamy razem ~2000zł miesięcznie. Planujemy w przyszłości budowę domu na działce którą mamy dostać też od jej rodziców. Na wspólnym koncie mamy uzbierane już 38tys. Ja ze sprzedaży działki od swoich rodziców zgarnę gdzieś ~60k + żona ma dostać jakąś gotówkę w ramach pożyczki od swoich rodziców więc niedługo pewnie zaczniemy już budowę. Dom jej rodziców jest bardzo ciasny (parterowiec). Ale jakoś dajemy radę. Każdy ma swój malutki pokoik (teściowie zajmują największy, brat mojej żony drugi, ja trzeci, żona czwarty + wiadomo łazienka i kuchnia wspólne. Wiedziałem na co się piszę ale stwierdziłem że zagryzę zęby i przebieduję. W końcu jesteśmy jeszcze młodzi przed trzydziestką i na dziecko nam się nie spieszy. Problem zaczął się jednak kiedy dowiedzieliśmy się że siostra mojej żony zamierza wrócić z emigracji. Nie znam jej ale podobno wyprowadziła się od rodziców jak skończyła 18 lat i ucięła całkowicie kontakt. Teraz nagle sobie o nich przypomniała w potrzebie. No a rodzice jak to rodzice. Już myślą jak ją tu pomieścić. Ale poniekąd rozumiem ich bo to chodzi bardziej o ich wnuczkę (siostra żony ma 2-rocznego dzieciaka i drugiego w drodze). Z wiadomych względów nie ma szans żebyśmy się tutaj wszyscy pomieścili. Teściowie wpadli wg mnie na głupi pomysł. Chcą żebyśmy te uzbierane pieniądze (mowa tylko o tych 36k) pożyczyli jej jako wkład własny na kredyt mieszkaniowy. Kredyt miałby być na mnie (bo tylko ja mam zdolność kredytową) ale ze spłatą rzekomo nie byłoby problemu bo szwagierka na bank dostanie jakieś wsparcie socjalne i 500+ a ponadto moja żona ma jej załatwić jakąś prostą pracę zdalną na pół etatu. Ja się jednak boję że będzie inaczej i albo ja będę musiał spłacać ten kredyt albo ona będzie sobie bimbać i popsuje mi zdolność kredytową co jest dla mnie istotne przed budową domu bo wiadomo że za gotówkę tego nie ogarniemy. Przemyślałem to sobie z kartką w ręku za i przeciw. Stwierdziłem że nie chcę się pakować w to. Postanowiłem że jasno powiem teściom że nie zamierzam ręczyć za osobę której nie znam i której nawet na oczy w życiu nie widziałem jeszcze. Tak też zrobiłem i powiedziałem że żadnego kredytu nie wezmę i że jak chcą to mogę się wyprowadzić i zwolnić pokój dla tej szwagierki z dzieckiem (a właściwie z dziećmi). Najgorsze jest to że przyjęli tą wiadomość jako dobry pomysł. Nawet żona stwierdziła że tak będzie na razie ok a możemy się widywać raz u niej raz u mnie a przecież nie będzie to trwało wiecznie bo siostra sobie pewnie znajdzie jakieś mieszkanko niedługo. Ja niby mogę bez problemu mieszkać u swojej mamy w jej mieszkaniu bo mamy dobry kontakt ale jednak czuję się przez tą sytuację jak jakiś wyrzutek. Zamieszkanie razem z żoną u mojej mamy odpada bo to kawalerka (dosyć spora ale jednak byłoby giga niezręcznie). Wynajęcie wspólnego mieszkania też odpada bo to nawet nie jest miasto powiatowe a wioska gminna. Mamy tutaj pracę na miejscu oboje a do miasta wojewódzkiego ponad 100km. Nie wiem co z tą sytuacją zrobić i jakie decyzje podjąć. Wydaje mi się że nie ma dobrej decyzji w moim przypadku i będę wybierał mniejsze zło. Nie mam też się kogo poradzić za bardzo oprócz mojej mamy i przyjaciela. Mama twierdzi że z tą przeprowadzką będzie najlepiej na razie a przyjaciel radzi żebym został i nie dawał za wygraną żeby to ta szwagierka pierwsza pękła i sobie zaczęła szukać czegoś bo to ona się wtarabaniła niepotrzebnie.
Panie jaszczomp, mamy nadzieję, ze ten niesmak to tylko na chwilę ! Wie Pan jak to jest... jak coś rośnie, to spada.. a jak spada - to rośnie ! (✌゚∀゚)☞
Żeby jeszcze bardziej umilić komuś start nowej ligi fajnym jedzonkiem, oddam w dobre ręce kodzik na 50 zł do pyszne pe el. Po prostu dajcie plusika. Specjalnie nie taguję pewnym tagiem dla żebraków, żeby nagroda trafiła do jednego z graczy. Losowanie jutro ok. 17. #pathofexile
@Zerp: no i masz, zaspoilowałeś mój plan, chciałem właśnie by zwycięzca podał mi swój nick, a tam bym przez stronę PoE wysłał kod by nie było jakichś spryciarzy xd
Czas na #rozdajo w którym można otrzymać wykonane przeze mnie ręcznie skórzane etui. Wykonałem je z wysokiej jakości włoskiej skóry Pueblo w kolorze brązowym i oliwkowym. Doskonale wkomponuje się w kieszeń #rozowepaski i #niebieskiepaski
Z jednej strony kieszonka jest brązowa, a ścianka oliwkowa, a z drugiej odwrotnie. Spójrzcie jak to wygląda na filmiku: https://streamable.com/ijunhp
Etui posiada dwie przegródki na karty i jedną głębszą na karty/banknoty czy inne drobne duperele. Świetnie nadaje się na wypady w których nie chcemy mieć wypchanych kieszeni, ale mieć przy sobie karty i banknoty na wszelki wypadek :)
@oo__oo a i jeszcze sobie kupiłem przedłużacz, bo od łóżka mam daleko trochę do kontaktu i jutro jadę obejrzeć rower za 100 zł, jeśli się zdecyduję i go wezmę to koniec zbędnych wydatków i czasami będę sobie kupował coś do jedzenia. Tak więc w miarę jest ok.
Miraski kochane, cicho tu było, kolejne rozdwojenie jaźni za mną, więc może Wam się wydawać, że kto inny przejął konto, ale to nie prawda ( ͡°͜ʖ͡°) z tej okazji #gusto dajo #rozdajo
Dodatkowo dzisiaj międzynarodowy dzień bez diety, wiec grubaski macie szansę najeść się za darmoszkę ( ͡°͜ʖ͡°)
@anonymous_derp: Ładny i równy kopiec z tych ziemniaków, nawet tak widelcem z wierzchu przejechane żeby ładniej wyglądało, zaledwie 4 dzień diety ziemniakowej, a już widzimy pierwsze oznaki szaleństwa ( ͡°ʖ̯͡°)
Dokładnie dziś będzie 5 Lat od założenia strony LowcyChin.pl LowcyChin to portal na który codziennie są wrzucane okazje z różnych sklepów online jak #banggood #aliexpress #shopee i wiele innych! Z Tej okazji sklep z którym współpracujemy #banggood przygotował dla was #rozdajo I To całkiem fajne rozdajo Fotel biurowy BlitzWolf BW-HOC6 A Na stronie LowcyChin jeszcze więcej rozdajo. Fotel kupicie z kuponem za $109.99 który znajdziecie na LowcyChin a w komentarzu link do ostatniej recenzji tego fotelu który testowali w arhn.eu Zasady plusujesz = bierzesz udział
@stepniaczio: Dzięki za miłe słowo. Poza śniadaniami robię też własne wędliny, wino, kombuche, desery, dżem ze świni i generalnie wszystko co się nadaje do spożycia. Tylko zdjęć mi się nie chce wrzucać ( ͡°͜ʖ͡°)
Rozlosowany zostanie 1 zestaw "degustacyjny" chili, składający się z około 35-40 papryczek każda innej odmiany. W zestawie będzie zawarta pełna skala ostrości: od tych najłagodniejszych po superhoty.
Z racji tego, że to mój pierwszy zbiór w tym sezonie to charakter zestawu jest nieco łagodniejszy (więcej odmian lekko i średnio ostrych niż superhotów, gdzie średnio to jest poziom około Habanero) niż zestawy, które będę robić za 2-3 tygodnie z przewagą superhotów.
Kilka słów o zbiorze: niestety przez chorobę swoją i rodziny przez prawie miesiąc nie byłem na działce, więc zabrakło kilku zabiegów pielęgnacyjnych tj. przycięcia roślin oraz co najmniej dwóch zasileń nawozem. Z tego względu papryczki dojrzewają z opóźnieniem, a same rośliny mają widoczne oznaki niedoborów składników mineralnych. Co więcej w ostatnich dwóch tygodniach pogoda niezbyt dopisywała.
źródło: comment_1664108724pi6x5RUBjjy7JpMCDz69Gd.jpg
Pobierzźródło: comment_1664109102VaZ1YLgTZiuun2FupQPvWS.jpg
Pobierzźródło: comment_166410916622NVODkKBlTLPXYa4SJeRA.jpg
Pobierz