Życie to pułapka. Wrzucają cię do tego świata bez pytania a ty sam nie odejdziesz bo możesz skończyć jako warzywo, państwo ci to utrudnia a rodzinie może być smutno. Poza tym na końcu jest nicość. Boje się nicości jeśli już doświadczyłam istnienia. Najlepsze jest to że całe to dziadostwo ostatecznie nie ma znaczenia. Nikt nie zostanie wynagrodzony za dobre czyny ani ukarany za złe. To wszystko po nic. Ta babcia która przez
Nieistotny powód. Jak ktoś z rodziny bądź znajomych się nim posługuje, to jest to najzwyczajniejszy szantaż emocjonalny.
Boje się nicości
Niesłusznie. W nicości nic się nie czuje. To tak jakby się bać tego co z nami było przed naszymi narodzinami. Albo to tak jakby bać się iść spać wiedząc że nie będzie żadnych snów. Zawsze pamiętasz o czym śniłaś? Że w ogóle śniłaś? No właśnie.
@Zabojcza_Rozowa: to jest straszne, myślałam że to pokolenie moich rodziców, że oboje pracowali na etacie + mama etat w domu.
Ale w obecnej pracy trafiłam na dziewczynę 35 lat i w rozmowie wychodzą takie kwiatki jak to, że jej mąż raz umył okna. Kiedy była w zaawansowanej ciąży. I dopiero jak sama weszła na krzesło bo nie mogła patrzeć jakie brudne. Albo że całą sobotę spędza w garach przygotowując obiady na
#anonimowemirkowyznania Mirki i Mirabelki, pijcie ze mną kompot, bo po kilku latach przegrywania z depresją nareszcie czuję, że leczenie przynosi efekty i jestem w stanie zmienić swoje życie na lepsze. Do tej pory miałem ciągle myśli samobójcze, zaniedbywałem codzienne obowiązki, a ulubionym zajęciem było leżenie w łóżku. Gdy poznawałem nowe osoby, to przelewałem na nie swoje negatywne myśli i pesymizm, przez co nie istniały szanse na zbudowanie dobrej relacji. Znajomi zaczęli mnie
@AnonimoweMirkoWyznania Oby do przodu. Sam się zacząłeś napędzać a to jest super. Zacznij jeszcze jakieś hobby by nie mieć na nic czasu. Powodzenia ( ͡º͜ʖ͡º)
@kezioezio: Jak mu pasuje taki styl życia? Nic nie stoi na przeszkodzie by mógł żyć tak jak 100 lat temu, srać pod okapem, nie mieć dostępu do edukacji, medycyny, bieżącej wody, elektryczności i mechanizacji oraz być gadającym narzędziem rolniczym na usługach pana i plebana.
Przerwa na dłuższy czas i po przerwie chyba już nie wracam na ten portal. Miejsce stało się zbyt negatywne i promuje patologiczne treści. Ostatnim czasem zaczęły się lincze na ludziach i nie chcę tak skończyć. Grożono mi też kilka razy za niepoprawne wpisy, a foliarze i przedstawiciele pewnej religii mi się odgrażali. Jeszcze jutro polecę trochę seriali w klimacie XIX wiecznego realizmu, bo taki trend w ostatnich latach powraca do łaski. Treści
Zdjęcie jakiś bab które poszły na basen bez staników. Wykop nie zawiódł. Typ mówi ze nie ZGWAŁCIŁBY kobiet na zdjęciach bo są brzydkie. Ale jakby były ładne to bierze pod uwagę fakt, współżycia z kimś bez zgody tej osoby. HEHE BO BRZYDKA TO NIE ZGWAŁCĘ. Co trzeba mieć zamiast mózgu, aby publicznie pisać coś takiego i w ogóle w ten spsob myśleć? #logikaniebieskichpaskow #pomocy #bekazpodludzi
@podatnik_fundator: Podoba mi się to porównanie ludzi do gówna xD No to panie sraka, rozwiń to trochę, bo nie wiem co autor miał na myśli. Jeszcze panie srako podrzucisz jeszcze inną analogie typu dziurka od klucza i klucz to będzie już peak logiki i analogii
#damskiprzegryw #przegryw Faceci w komentarzach piszą, że boją się takiej sytuacji. Wiecie dziewczyny, wasz charakter super sprawa jak mu się podoba ale nie nadrobicie nim braku urody. No nic nie ma gorszego dla faceta, nie zakocha się choćby skały srały. Sama o tym mówię od wielu lat, ale i tak znajdzie się przybłęda co będzie mi mówić, że wystarczy ze masz cipe i facet cie chce lub faceci mają różne gusta.
Większość mojego życia spędziłam we własnej wyobraźni, tworząc odrealnione, lecz cudowne historie z udziałem ulubionych bohaterów z książek, seriali, filmów, kreskówek, tym samym tworząc sobie strefę niezależnego komfortu. Dziwna jest ta nostalgiczna pustka spowodowana tęsknotą do czegoś - nazywając rzeczy po imieniu - urojonego. Z jednej strony jest to eskapizm, z drugiej radzenie sobie z rozczarowującym życiem...
@Blueweb: Dziękuję za tę konstruktywną wypowiedź. Jest ona wręcz idealnym przykładem, dlaczego właśnie wolę "własny świat" z wykreowanymi osobami, aniżeli ten "realny".
#anonimowemirkowyznania Nie potrafię pogodzić się z tym, że mam fobię społeczną. Terapia, 600mg pregabaliny + SSRI i nadal jak mam coś załatwić to jestem nieswój. O poznaniu jakiejś dziewczyny mogę zapomnieć. Skąd taki duży lęk we mnie? Z domu. Dzięki ci, tato.
Mam ponad 30 lat i wiem, że nie podniosę się. Ludzie piszą tutaj, że trzeba skupić się na czymś innym, albo, że im nie przeszkadza, że zaszyli się w domach.
M.: Co za bzdury, przy dobrej terapii fobię idzie wyeliminować lub sprowadzić do stanu minimalnego lęku. Moja córka w wieku lat 18 nie potrafiła wyjść z domu, nawet szkoła była jednym wielkim wyzwaniem i udawało się wyjść na lekcje 2 czasem 3 razy w tygodniu. Po ponad roku leczenia i terapii obecnie jest w stanie podróżować po Polsce i w miarę bezproblemowo funkcjonować. Fakt parę tysiaków to kosztowało ale warto było.
OP: dzięki tatuśku, że twoja córka dopiero w wieku 18 lat miała problemy. A jakie masz zalecenia dla człowieka, który był bity przez ojca odkąd pamięta? Wiem, za mało się starałem na terapii. ---
Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP) Zaakceptował: karmelkowa
#anonimowemirkowyznania Niedawno tak sie akurat stało przypadkiem, że trafiłem w towarzystwo osób w podobnym wieku i wyciągnąłem wnioski, że lata siedzenia we własnym pokoju z #fobiaspoleczna #przegryw zrobiło ze mnie osobę opóźnioną w kontaktach międzyludzkich. Jestem zdziwiony jak inni potrafią rozmawiać, jak szybko myśleć i znaleźć dobrą odpowiedź na zadane przez drugą osobę pytanie, jak potrafią podtrzymać rozmowe, jak umysł takich osób potrafi przetworzyć mase informacji, dobrać zachowania, słowa itd z mojej
PotężnyŁobuz: Jezeli juz wiesz ze cos jest nie tak to Ci przejdzie - widac ze chcesz nad tym pracowac i praca pomoze Ci w uzyskaniu celu. Zobaczysz za niedlugi czas zapomnisz ze masz z tym problem. Trzymam kciuki! ---
Tak nienawidzę facetów, ze ustawiłam sobie na #tinder przedział wiekowy 30-50, łapie pare z żonatymi, oni podają mi numer a ja w chwile znajduje ich i żony na fejsbuku. Zbieram dowody i wysyłam do żonki XD zajebista zabawa, polecam.
Boję się wszystkiego. Boję się wyjść z domu do sklepu. Bo się wstydzę. Że nic nie potrafię. Nie potrafię zrobić zakupów. Nie potrafię niczego wybrać, kiedy mam więcej niż jedna rzecz do wyboru. Nie wiem, co jest lepsze i wstydzę się, że wybiorę "gorsze". Boję się rozmowy z drugim człowiekiem. Boję się. Nawet nie tego, że powiem coś głupiego. Boję się, że drugi człowiek poświęci mi czas. Nie wyobrażam sobie, jak to
@imperjo: o kurczę aż smutno mi się zrobiło nie marnujesz naszego czasu mireczku, i na pewno świetnie się z tobą gada, nawet jeśli niepotrzebnie przepraszasz ( ͡°͜ʖ͡°)
źródło: comment_1664064303fYjvebjrRDiGKpEWhMIyYD.jpg
PobierzNieistotny powód. Jak ktoś z rodziny bądź znajomych się nim posługuje, to jest to najzwyczajniejszy szantaż emocjonalny.
Niesłusznie. W nicości nic się nie czuje. To tak jakby się bać tego co z nami było przed naszymi narodzinami. Albo to tak jakby bać się iść spać wiedząc że nie będzie żadnych snów. Zawsze pamiętasz o czym śniłaś? Że w ogóle śniłaś? No właśnie.