Wtedy wracam myślami z 3 lata wstecz. Jak próbowałem pojąć pierwszy raz o co chodzi z mindfulness. Jak oglądałem filmy i nie wiedziałem o co im chodzi. Lub jak czytałem Eckharta i nie rozumiałem "now", przecież w moim odczuciu cały czas byłem "now".
Cała przeszłość przed tym okresem jawi mi się jako

















Wraz ze zdrowiem psychicznym ludzi, rosłaby wartość troski, porozumienia i miłości wobec siebie.