Pracuję teraz jako data engineer w spokojnej robocie (11k brutto). Fajna atmosfera, nie za dużo pracy, ale trochę mało się rozwijam i mało ambitne projekty.
Kolega polecił mi wzięcie drugie kontraktu na B2B i ciągnięcie dwóch fuch naraz. Ostatnio z kolei dostałem ofertę na rolę jakby prowadzącą do product managera, która wygląda bardzo ciekawie z ekspozycją na biznes. I zastanawiam się, na którą
@AnonimoweMirkoWyznania: Panie masz zajebistą działkę gdzie sky is the limit. Ja w QA miałem więcej (przeliczając b2b na UOP) na polskich kontaktach. Trochę czasu zeszło na polowanie na zagraniczny kontrakt ale i tak udało się zgarnąć zacną stawkę na full remote. Sporo brakuje do wspominanych 500gbp MD. Ale i tak jest nieźle bo Polski sufit testerski grubo przebity. Także do roboty... Troche pracy, sporo rozmów i ciut szczęścia - spokojnie
@AnonimoweMirkoWyznania: A i z tym stackiem jeżeli rzeczywiście coś tam ogarniasz to 20-30k b2b w Polsce masz na luzie. Za granicą pewnie 40k-50k. Przecież to jest raptem 10k EUR. Licząc ich koszty itd to pewnie jest z 6k EUR na rękę na ich UOP. W medianie ich stawek z tego co widziałem. A lokalnego nie wezmą z prostych przyczyn - nie mają kogo, bo każdy ma pracę i trzeba więcej
To moje pierwsze kroki na b2b. Dostałem wypłatę w dolarach od zagranicznego klienta na rachunek USD w PKO. Mógłbym wymienić USD na PLN w kantorze PKO i trafiłyby one bezpośrednio na konto firmowe w PLN, z którego opłaciłbym ZUS i podatek. Korzystniejszy kurs jest jednak w revolucie. Myślicie, że skarbówka nie będzie się czepiała, gdy przeleję na revoluta odpowiednią kwotę w USD, tam zamienię je na PLN i przeleję na konto firmowe?
@Wokawonsky: Nie słuchaj ludzi którzy mówią rób co chcesz bo księgujesz przychody po kursie średnim. Różnice kursowe - poczytaj. Jak całość hajsu po otrzymaniu zamieniasz na złotówki to sprawa jest prosta. Korygujesz przychód o kurs rzeczywisty. Jak będziesz kumulował wypłaty na walutowym to już się zaczyna zabawa z metodą fifo lub lifo do liczenia różnic kursowych. W razie kontroli to wyjdzie. Co do revolut to ja bym odpuścił - no
@Wokawonsky: generalnie najlepiej nie robić nic związanego z firmą z konta prywatnego. Jedna taka transakcja i wyciągi prywatne mogą być elementem kontroli działalności. Ja trochę tą zasadę łamię.. płacę prawie za wszystko prywatną kredytówka. Liczę się że będę musiał pokazać na co p-----------m hajs w razie w. Ale na wyciągu z karty nie ma żadnych przelewów z zewnątrz - w stylu kumpel/rodzina zwraca za coś co kupiłeś itp. to głupich
@Wokawonsky: Hmm inne interpretacje i porady widziałem. Każdy robi jak mu księgowy radzi. Ja swoją księgowość sam prowadzę więc będę się trzymał tego co znalazłem.
@Wokawonsky: tak jak pisałem - teoretycznie różnice kursowe jakbyś przelał na prywatne konto USD już by cię nie dotyczyły. Moim zdaniem wtedy wjeżdża Belka 20%. Ja wolę stosować przewalutowanie na firmowym koncie i różnice kursowe opodatkować 12%.
Btw. Wczoraj sprawdziłem mBank kantor firmowy vs Walutomat. Teoretycznie kurs lepszy trochę w walutomacie 30 zł na plus za każde 1000 EUR wyszło. Ale dochodzi 10 zł prowizji około przy obecnym kursie (za
Gdynia dopłaci do zakupu rowerów elektrycznych nabytych przez mieszkańców. Zwrot dotyczy 50 proc. wartości zakupionego roweru. Nie będzie mogła być wyższa niż 2,5 tys zł. Źródło #rower #gdynia #trojmiasto
@dziobnij2: trochę inna kolejność. Według projektu uchwały jest: składasz wniosek, dostajesz potwierdzenie, podpisujesz umowę o dofinansowanie, dostarczasz fakturę z numerem ramy lub umowę sprzedaży (może być używka chyba) z potwierdzeniem opłacenia pcc. Dostajesz przelew. Problemem może być dostępność. Niektóre które miałbym ochotę kupić są średnio dostępne w rozmiarze który mnie interesuje (przynajmniej na razie). Zastanawiam się czy nie kupić tego co bym chciał na firmę kumpla i później odkupić. Tak
@Issac: no właśnie widziałem. Zostaje mi jednak plan pierwotny. Czyli pudrowanie trupa i przeróbka na elektryka mojego starego grata. Nie chce mi się bo trochę z tym j-----a. Ale co zrobić
@aa-aa: przecież pażp jako pracodawca wręczył im wypowiedzenia zmieniające. Ni mniej ni więcej dali im wybór dostajesz mniej albo s--------j. Oni wybrali opcje s--------m, do czego maja prawo. A urząd nagle zdziwiona mina
@aa-aa: w każdej normalnej firmie takie akcje robi się w turach. Powolne gotowanie żaby, a nie akcja szokowa i tyle. Po za tym większym problemem jest to że procedura spo jest nadmiernie używana i kontrolerzy często gęsto są sami na zmianie i łączą do nawet 3 funkcji. O to też dość mocno się oburzają i to od zeszłego roku. Za krytykowanie tej organizacji pracy i pójście z tym do mediów,
Wytłumaczcie mi co jest tak ważnego w pracy kontrolera lotniczego że nie da się go zastąpić prostym algorytmem który miałby za zadanie kierować samolotami po wyznaczonych ścieżkach i pilnować żeby na siebie nie wpadały? Samolot i tak leci za pomocą autopilota, są dodatkowo zabezpieczenia w poszczególnych samolotach przed zderzeniem. #programowanie #lotnictwo
@voot: branża lotnicza jest technologicznie ileś lat do tyłu. Przykład: komunikaty pogodowe do dzisiaj są pisane plain tekstem z użyciem pewnych kodowych oznaczeń. Część lotnisk i przestrzeni generuje je automatycznie z stacji pogodowych i nie ma z nimi problemy. Część natomiast pisze ludź. Jak ludź jest z krajów zachodnich to zazwyczaj jest luz. Afryka i Azja to czasem wolna amerykanka i programy mają problem z rozszyfrowaniem tego. I teraz najlepsze
Hej. Czy jest na rynku jakiś smartwatch, który umożliwia bezpośrednie połączenie się z sensorem (FreeStyle Libre z nakładką MiaoMiao 2)? Aktualnie mój brat odczytuje dane za pomocą aplikacji xDrip. Problem w tym, że chciałby być niezależny od smartfona i na przykład pójść sobie popływać (czyli nie miałby przy sobie smartfona) ale jednocześnie mieć dane odnośnie poziomu cukru we krwi. Macie jakieś pomysły?
@Eldiabele: poprawka Sony musi mieć ręcznie wgrane usługi Google w innej wersji. Tabela z linku wyżej ma info które zegarki wypada patchowac. Któryś pewnie jest wodoodporny. Część pewnie szukać trzeba będzie to pośród używek
hello, czy jest jakis sposob na tansze wersje sensora? (oprocz wyjazdu np. do francji, gdzie takowe mozna kupowac w aptece bez recepty) #libre #cukrzyca #freestylelibre
@starydziad: Odkup od rodziców których dzieci mają refundowane. Nie orientuje się czy to co robią jest zgodne z prawem. Z twojej strony wszystko czyste. Niestety sam proceder jest dla mnie wątpliwy moralnie i etycznie. Okradamy sami siebie i jeszcze za to płacimy. Sam niestety raz musiałem awaryjnie odkupić sensor. Innym razem odkupiłem glukometr który też był na bank "giftem" od firmy farmaceutycznej. Niestety nadal jest to najłatwiejsza droga na dostęp
@starydziad: przypomniało mi się jeszcze że raz w którymś z polskich sklepów dla diabetyków widziałem sensor trochę taniej że względu na zbliżający się koniec terminu ważności. Ale tylko raz. Od roku widocznie sobie lifo na fifo zmienili, bo drugi raz się nie powtórzyło.
Rzadko się udzielam ale mam dziwną sytuację. Dziś pojawiło mi się coś takiego w telefonie Xiaomi. Byłem offline, z powodu wakacji. Dziwny jest ten robocik. Co to może być?
@tomo88PL: czy korzystałeś może z jakiegoś Rom-a z XDA itp.? Ten kacapski królik w logo nie wygląda jak typowy tryb fastboot. Możliwe że autorem romu jest Rusek i jakoś postanowił się odpłacić za sankcje. Gdybać nie chcę ale miał parę opcji. Szczególnie jeżeli ROM posiada wsparcie OTA update.
Podobno mBank proponuje ludziom przejście na stałe oprocentowanie, tak o... i odzew jest znikomy. Jeśli to prawda to wyborna taktyka. Nosacze dalej będą uważały, że "w" razie w problemy rozwiąże się darciem ryja, a bank będzie czysty, bo trudno o lepszy dowód na akceptację ryzyka.
@mickpl: teraz to może i 7% proponują. W wrześniu było Około 1,5 + dotychczasowa marża. Wysyłali maile i powiadomienia w stylu: "czy wiesz że stopy mogą wzrosnąć w najbliższym czasie, możesz aneksować w dowolnej chwili składajac wniosek online". Skorzystałem i jestem zadowolony. Dużo osób pewnie miało takie propozycje i olało. Ich strata. A wygląda normalnie: stałe na 5 lat. Zero kruczków. Aneks napisany prościej niż umowa główna. Mam wrażenie że
jak wyląda życie z librą? można normalnie chodzić na siłownie i to nie odpadnie? jutro pierwszy raz zakładam i teraz zaczynam się właśnie zastanawiać i myśleć o tym
@Szyminho: a po co płacić za Apke droplet. Tutaj https://github.com/cominixo/OpenLibreNFC jest wariant minimum. Skanowanie można ogarnąć w kilku innych aplikacjach bezpłatnych. Lub transmiter i masz cgm
Giełdowi deweloperzy, odpowiadający za ok. 40 proc. mieszkań wprowadzanych na rynki w 6 największych miastach Polski, sprzedali w IV kwartale aż o blisko 14 proc. mniej lokali niż w III kwartale. To niespotykana sytuacja – koniec roku to zwykle czas sukcesów sprzedażowych.
A może po prostu ludzie wreszcie zwrócili uwagę że rosnące stopy to zazwyczaj obniżki marż... A skoro w najbliższym czasie stopy i tak polecą na 4-5% to może po prostu lepiej się kredytować na nowych marżach? Początek tego roku imho najlepiej przeczekać. Nie zdziwiłbym się gdyby pod koniec roku były stopy 5% i marża 1,25%. Branie kredytu w grudniu na starych marżach i nowy wibor za chwilę było po prostu bez sensu
@alvaroZcamaro: oprocentowanie kredytu to marża banku plus WIBOR. W okolicach 2008 przy wiborze około 5% marże były około 1%. Dawało to 6%. Taki kredyt w roku 2020 przy zerowych stopach i 0,25 wiboru był oprocentowany 1,25. Ja brałem kredyt przy wiborze 1,75 a Marża 1,85 w 2019. W 2020 przy zerowych stopach ten sam Bank ta sama promocja marże były na poziomie 2,5-3% zależnie od miesiąca. Bank generalnie manipuluje marża
@Eldiabele: A i jeszcze jedno. Im niższa marża tym lepsza oferta oprocentowania stałego. Przykład: miałem nosa i na jesieni aneksowalem umowę na stałe 5 lat. Dostałem 3,4%. Nowe umowy na stałe mialy wtedy już pod 5%, bo były kalkulowane w oparciu o ten sam wskaźnik + wyższa marża. Generalnie teraz już marże pospadały do poziomów z 2019. Banki chcą jeszcze nagonić ile się da. I teraz jest takie mniej więcej
@zielonka120: jasne że można. Ale trzeba dobrze sobie w excelu policzyć. Nie wiem jak teraz ale kiedyś sprawdzałem oferty refinansowania i wszystkie miały prowizję, plus jakieś crosssele od nowa liczone(typu ubezpieczenie na życie). Do tego kolejna pomostowka +1% minimum do czasu podmiany hipoteki. A teraz czasy oczekiwania duże. Ponowne przeliczenie zdolności itd. Jest sporo czynników do uwzględnienia i nie koniecznie zysk na odsetkach bazowych jest warty zachodu
@cor1sto: przestańcie polecać krzywą cukrzycowa jako sposób na potwierdzenie cukrzycy. Zwykły pomiar po posiłku 1h i 2h nawet glukometrem w 90% wystarczy. O ile przy sytuacjach stanu przedcukrzycowego krzywa może jakoś pomóc w diagnostyce, to już parę razy widziałem jak komuś, kto miał na czczo 200 lub 300 po posiłku, jeden as z drugim polecają krzywą. Zbędne badanie dodatkowo obciążające (nawet zdrowy ) organizm. Cukier na czczo i po posiłku
Podczas przyszłotygodniowego posiedzenia RPP może podwyższyć stopy procentowe o ponad 50 punktów bazowych ze względu na rosnącą inflację i słabego złotego - prognozują eksperci banku inwestycyjnego Goldman Sachs. Podwyżka będzie oznaczać wyższe raty kredytów dla milionów Polaków.
@Proba_Ratowania_Poziomu: a jakieś źródło tych rewelacji że niby banki nie dają takich kredytów? Są jak najbardziej - nawet oferty takich aneksów dla pierwotnie zmiennych stóp są. W razie gdybyś mówił że pewnie ich się nie da wziąć - ja parę miesięcy temu wyklikałem że chcę, wniosek z automatu przeszedł i tylko musiałem poczekać na telefon pracownika banku w celu wyznaczenia terminu podpisania aneksu.
Na biurku stoją dwa komputery: jeden do pracy, a drugi do grania. I ciągle muszę myszkę i klawiaturę przełączać z jednego do drugiego.
Czy istnieje takie urządzonko, że z jednej strony jest wejście USB żeńskie, z drugiej dwa wyjścia męskie, i przyciskiem przełączam którędy leci połączenie? Coś jak hub, tylko na odwrót. Na pewno już ktoś się kiedyś na ten problem natknął, więc musi istnieć jakieś
mBank wysłał wezwania do zapłaty do niektórych kredytobiorców, którzy pozwali bank w sprawie swojego kredytu we frankach szwajcarskich. Jak dodano, mBank zamierza domagać się m.in. opłaty za korzystanie z kapitału.
Czemu nikt nie zwrócił uwagi na ważną informację: tu w większości chodzi o wznowienie biegu przedawnienia wierzytelności. Bank ma świadomość że te pozwy mogą być odrzucone lub wstrzymane do czasu zakończenia sprawy właściwej. Orzecznictwo się dopiero klaruje w tym obszarze. Wznowienie biegu takim pozwem pozwoli im wrócić do tej sprawy w przyszłości. Ot zagrywka techniczna, która pewnie miała nie przejść. Ale co miała zrobić to zrobiła.
#anonimowemirkowyznania To jeden z tych wpisow o kasie i wykopkach zarabiających słynne 15k w klikanie w komputer wiec pewnie i tak cześć pomyśli ze to bait ale nie tym razem. Pandemia i pogarszająca się sytuacja gospodarcza kraju sprawiła ze boje się o swoje oszczędności i o przyszłość w tym kraju do tego stopnia ze nie wiem co robić. Nie sadziłem ze przyjdzie ten moment w życiu w którym ... będę się
@AnonimoweMirkoWyznania: Ja bym poczekał na większe stopy jeżeli masz zapas zdolności kredytowej. Zauważ zależność: przy WIBOR 1,7% (stopy około 1,5) najniższe marże na rynku wynosiły około 1,7-1,85%. Przy zerowych stopach najlepsze co widziałem to 2.4%. z 10 lat temu gdy WIBOR był dużo wyższy to marże dla kredytów złotówkowych potrafiły być poniżej 1%. Marże ustalasz na cały kredyt. A stopy się zmieniają. Dlatego uważam że ci co wzięli przy zerowych
Mirki, przejeb...łem zdrowie. Lata picia coli i energetyków odbiły się. Byłem dzisiaj na krzywej cukrowej: pomiar na czczo 240, pomiar po dwóch godzinach 330. Do tego oczywiście kałdun taktyczny i na wadze ponad 120 kilo. W listopadzie mam diabetologa. Kazano mi przed wizytą zrobić ASPAT, ALAT, kreatyninę i pełną morfologię. Dodatkowo pomiar stężenia cukru 3x dobę. Od paru dni odrzuciłem fastfoody, słodkie napoje i słodycze. Jak kawa to bez mleka i cukru.
@maciejka64: rusz dupę do rodzinnego. Niech ci coś przepisze - przy T2 może metformina lub coś innego wystarczy. Zejdź w jakieś normalne wartości bo takie cukry przez dłuższy czas to zagrożenie życia. Jeżeli własnej insuliny nie produkujesz wystarczająco (330 po 2h krzywej nie pozwala jednoznacznie określić czy tak czy nie. Ja miałbym z 700 bez insu) to może to być zagrożenie życia. Jak mnie przyjmowali do szpitala to od kwasicy
@maciejka64: glukoza bardzo źle, brak ciał ketonowych pociesza. Ale i tak bym nie czekał i do rodzinnego. Internista jest specjalistą chorób wewnętrznych. Może nie zaproponuje najlepszego leczenia - ale przynajmniej jakieś. Przy tej wadze itd większość organów masz obciążone, taki cukier zmusza organizm do pracy na wysokich obrotach. Dieta cukrzycowa, Sport, leki. Ludzie proponują keto ale skonsultuj to z lekarzem. Wątroba, nerki itd wszystko dostaje ostro po dupie przez nadwagę
@maciejka64: A i to nie jest stan przed cukrzycowy. To regularna cukrzyca. Brak kwasicy ketonowej(nie wiem czy mocz wystarczająca przesłanka do wykluczenia) sugeruje T2 lub inny wariant (raczej nie t1). Czytaj twoje komórki dostaja na tyle dużo cukru by nie trawić własnych białek (głównie mięśnie). Co oznacza że produkcja insuliny jest. Insuliny może być za mało lub przez inne czynniki może gorzej działać (oporność związana z nadwagą np.). Jeżeli cukrzyca
@maciejka64: a rodzinny nic ci nie przepisał? Bez jaj.. czekanie na diabetologa nie ma sensu. Do szpitala zapierdzielaj. To że jeszcze nie masz kwasicy nic nie znaczy.
@maciejka64: no to monitoruj cukry ,czy da to coś czy nie. Trzymam kciuki żeby pomogło. Jak organizm dobrze zareaguje na tabletki na typowe T2 , to jest jakaś tam (choć pewnie nie duża) szansa na remisję jakbyś schudł.
@maciejka64: Wow, bardzo dobra reakcja organizmu na tabletki. Choć specjalistą od T2 nie jestem. Przy metforminie się nie zdziw. Niektórzy przez początkowy okres mają delikatnie mówiąc rewolucje żołądkowe i częściej chodzą piechotą ;). Ale organizm się przyzwyczaja po jakimś czasie
@maciejka64: nie znam się na lekach doustnych dla T2. Ale to raczej normalne.. bo za google amaryl jest lekiem obniżającym poziom cukru. Metformina wspiera za to działanie insuliny oraz wiąże węglowodany i wydłuża ich wchłanianie - akurat ją też przyjmuje w małych dawkach więc trochę jej działanie znam. Moim zdaniem jak na pierwszy strzał bo i lekki od rodzinnego to nie jest źle. Dorzuć do tego dietę i spacery i
Mirki? Jakie muszę zrobić kwalifikacje, żeby nie było tak jak do tej pory, że nie mogę się postawić przełożonym, bo i tak zawsze znajdzie się dziesięciu frajerów na moje miejsce nie wiadomo skąd?
Ciągle się doszkalam, języki, oprogramowanie, etc. i nic to nie daje, bo każdy korposzczur, każdy to wszystko umie lub podobne rzeczy, więc jak ja walnę papierami to znajdzie się zawsze jakaś ambitna laska, która bez słowa sprzeciwu będzie tyrać?
W IT pozycja siły jest przesunięta na rekrutowanego. Znam z autopsji. Miałem jakąś tam robotę, nie było idealnie, dość bezpiecznie, stawka tak gdzieś w medianie rynku (ale okolice sufitu tamtej firmy). Ale nigdzie nie jest idealnie. Jedna firma ma dość duże problemy z rotacją. Rekruterzy regularnie wracali do mnie z propozycjami 10% więcej niż miałem. Olewka - w końcu zaczęły lecieć oferty 30-40% większe. Wtedy stwierdziłem, że warto wskoczyć do tego pociągu.
Jaki jest sufit zarobków w IT w PL?
Pracuję teraz jako data engineer w spokojnej robocie (11k brutto). Fajna atmosfera, nie za dużo pracy, ale trochę mało się rozwijam i mało ambitne projekty.
Kolega polecił mi wzięcie drugie kontraktu na B2B i ciągnięcie dwóch fuch naraz. Ostatnio z kolei dostałem ofertę na rolę jakby prowadzącą do product managera, która wygląda bardzo ciekawie z ekspozycją na biznes. I zastanawiam się, na którą