"Jest taki tryb, jak ktoś kogoś obraża..."
Nie wiedziałem, że można sobie wymyślać tryb, żeby wejść na mównicę i obrazić nowego premiera w tym przypadku. Teraz to każdy będzie mówił - ja w trybie obrażania chciałem 3 minuty żeby obrazić szanownego posła...



















Byle nie zapiekankę na dworcu w Kutnie :P