Jak lubicie filmy ryjące mózg, to polecam film Lobster - każdy singiel ma 45 dni na znalezienie nowego partnera, w przeciwnym razie zostaje zamieniony w zwierzę.
Całość jest utrzymana w surrealistycznym stylu - bohaterowie zachowują się jakby największe absurdy były czymś normalnym. Na przykład ziomek opowiada jak jego matkę zamieniono w wilka i chodził do lasu dokarmiać ją surowym mięsem. Oczywiście nie wiedział który wilk to jego matka, wiec dokarmiał wszystkie. Ostatecznie
@Baakedr: no i elo, sznur i do Valhalli skoro państwo jest tak wszędobylskie i sadystyczne. Ewentualnie jakiś antypaństwowy rampejdż w sytuacji bez wyjścia, bo nie masz nic do stracenia. Czy tam zależnie od warunków zabijasz komuś faceta i się sam podstawiasz.
@George_Stark: Poniedziałek... Był spoko, IMHO gorsze niż Piknik... i Trudno Być Bogiem, ten ostatni tytuł chyba najlepszy z tego co napisali, ale tamta książka którą czytałeś też była w porządku. Samego początku dokładnje nie pamiętam ale tytuł wolno się rozkręcał także pewnie to co najlepsze ciebie ominęło ;)
@ali3en: ogólnie Strugackich polecam, Piknik... jest najpopularniejszy z powodu STALKERa ale na ile ich czytywałem to pisali co najmniej przyzwoicie.
@bigos555: obiektywny poziom wytacza się w ogniu ostrej krytyki, to co najtrudniej jest skrytykować większości jest obiektywnie lepsze.
Tak to już jest, że fani szrotu nie potrafią się szczegółowo wysłowić, ostatnio jak czytałem, że jak on ma napisać dlaczego coś jest dobre albo złe, masakra xD
Każdy niech sobie ogląda sobie co chce, sam oglądałem trochę badziewia które wtedy mi się z tych czy innych powodów podobało. Tylko nie ma
@bigos555: Sorry jak najczęściej rozmawiam z kimś nawet średnio rozgarniętym to widać pewne trendy, co się podoba w odbiorze a co nie.
Nawet jak mam kogoś niewyrobionego kulturalnie to wiem, że jak jakimś klasykiem polecę którego ta osoba nie zna, a nie ma problemów natury mózgowej jak mocne kłopoty ze skupieniem to reakcje są przeważnie bardzo podobne. Może i statystyka tylko właśnie w tym kontekście to jest właśnie najbliżej obiektywizmowi.
@Korinis: @spinel: można ją lubić, wokalista ma talent, to jest bez dwóch zdań. Ale tych grafomańskich tekstów nigdy nie mogłem zdzierżyćza wyjątkiem jak po angielsku Rogucki śpiewał. Też wodolejstwo straszne ale po angielsku już byłem do niego przyzwyczajony.
Co do tego czy Spinel muzyka była odpowiedzialna za s----------e, nie, jakbyś nie był aspołeczny to by ci takie teksty nie podchodziły.
@qusqui21: dokładnie o tym wyżej pisałem, dzieci w wieku 11-12 lat się bada w warunkach szkolnych, masakra. Chyba nie ma gorszych założeń to przeprowadzania badań i jeszcze oni mają jaja żeby się pod taką chałutrą podpisać.
Zbiorcze testy w szkole, a gdy się chce uzyskać jakiekolwiek sensowne wypowiedzi od dziecka w innych oficjalnych sytuacjach to zawsze musi być psycholog, to jest podejście sprzeczne z psychlogią dziecięcą i świadczy o nieznajomości
@Phyrexia: masz link do źródła a nie do komentarza tej pracy naukowej? Już sam brak linka do omawianego tematu razi amatorszczyzną. Nie dałaś źródła tylko reklamę samego opracowania robioną przez autora, to jest duża różnica, bo nie mogę sam ocenić o czym jest mowa.
W Nature normalnie zawsze podają również same źródła a tutaj to jest jakieś niewiadomo co.
Co do wniosków z badań nad dziećmi to już wyżej to opisałem, w przypadku młodych jest też wiele innych czynników gdzie sięganie po zbyt dalekosiężne wnioski będzie obarczone sporymi błędami i wynikają one po prostu z innego przebiegu rozwoju dojrzewających dziewczyn i chłopców. Tak bardziej przyziemnie to właśnie dziewczynki szybciej rosną i dojrzewają przez co górują wzrostem ale też hormony nie mają aż tak
@NuncjuszPapieski: maski też patola, widzę, że dobrze zrobiłem, że się do psychologa zapisałem w sprawie maseczek. Najlepiej że nawet kłamać nie muszę i rzeczywiście lekkiego świra dostałem, ciśnienie mi skacze i się w------m jak ją zakładam, początki jakiejś nerwicy jak nic. Ze względu na pracę mogę brać tylko środki pobudzające także powodzenia jak mnie będą chcieli farmaceutycznie regulować.
@true-true: @Dalamar: Ha, ale jednefi ficzera współczesne telefony nie mają, a w naszych warunkach był całkiem wygodny. Odpisywanie na SMSy zimą trzymając ręce w kieszeniach, na ślepo. Zresztą w ogóle możliwość kompletnie bezwzrokowego pisania. Niby są obejścia jak pisanie głosowe ale mimo wszystko xD
Czy jak raz wykupiłam pokój w gospodzie u Orlana, to teraz muszę mu płacić już do końca gry? xD Jak mu odmawiam to atakuje, jak mu zapłacę to nie ma żadnej opcji dialogowej o rezygnacji. Czy Bezimienny musi mu już płacić do końca zycia? (ʘ‿ʘ) #gothic
37% Polaków w ogóle nie jest zainteresowanych nowymi odkryciami naukowymi (w tym medycznymi i technologicznymi). To najgorszy wynik w EU. źródło: Eurobarometr
@Pie_Czar: ale że bardziej nas to dotyczy niż Słowaków, Rumunów czy Bułgarów? Najbiedniejszym krajem UE wcale nie jesteśmy.
@poncz_ek: ciekawostki i artykuły naukowe to tylko po angielsku, na Polski nawet szkoda jest to tłumaczyć i to jest trochę bardziej skomplikowany problem. Zwyczajnie odbiorców na takie rzeczy którzy nie są w stanie ogarniać sobie tego ogarniać po angielsku jest tak mało i w dodatku ci bardziej kumaci zawsze mają
@Im_from_alaska: to jest jak z systemem dat w USA, tak trudno ogarnąć, że najpierw idzie miesiąc, później dzień a następnie rok? Filozofa nie trzeba, miliony w Stanach to udawadniają ciągle z takiego systemu korzystając.
Ale sam przyznasz, że kolejkowanie od najmniejszej do największek wartości jakoś tak samo nachodzi? XD
Inna rzecz, że w przypadku segregowania pewnych dokumentów system z USA jest autentycznie wygodniejszy dla oka, sam korzystałem. Nawet nie ma
C. K. M.
Yyyy... Człowiek... Eeeeeee... No taki z rękoma nawet.
Całość jest utrzymana w surrealistycznym stylu - bohaterowie zachowują się jakby największe absurdy były czymś normalnym. Na przykład ziomek opowiada jak jego matkę zamieniono w wilka i chodził do lasu dokarmiać ją surowym mięsem. Oczywiście nie wiedział który wilk to jego matka, wiec dokarmiał wszystkie. Ostatecznie
Głęboko to nie brzmi xD