W życiu bym auta na ulicy nie zostawił bo bym się bał że coś rozwalą bo tylu głąbów po ulichach jeździ, ja to nawet pod mc zostawiam tak żebym widział czy ktoś nie obija. Victim blaming nie zawsze jest bezpodstawny, samemu się czasami do czegoś przyczyniamy a potem pretensje że jakiś bezmózg coś zrobił. Nauczka i tyle. Niech się inni uczą na błędach.
Mirka ale jaja xd Myślałem że tak się nie zdarza. Zapytałem szwagierkę jak jej PPK wygląda pod koniec roku. A ona mówi że gdzie to sprawdzić. Mówię zaloguj się na moje PPK. I co się okazuje: nie odnaleziono rachunku.
@memory: nic nikomu nie zabrano. Głupoty gadasz. Propaganda pięknie zadziałała. Dzisiejsi emeryci to są wręcz na plus względem tego co wypracowali za PRL.
Święta się zbliżają, a więc wożenie rodziny samochodem. Pamiętaj, jeśli rodzina powie Ci "każdy płaci za siebie" i nie chce zapinać pasów. Masz prawo powiedzieć: "Zapinasz pasy lub wysiadasz" 80kg Pasażer za kierowcą, bez pasów, przy stłuczce przy 50km/h uderza w fotel kierowcy z siłą 2 ton
@luke-mat: miałem kiedyś taką upartą. Wystarczy delikatnie ruszyć, nawet 2km/h i wcisnąć hamulec do blachy. Słuchasz obelg przez 10 minut, ale ofiara już nigdy w życiu nie pomyśli o niezapinaniu pasów ¯\(ツ)/¯
Jakiś czas temu uruchomiłem stronę https://portfelik.com i chciałbym, żeby więcej osób się o niej dowiedziało. Robię z tego powodu #rozdajo Do wygrania dwa razy po 100 zł w postaci karty podarunkowej Allegro.
* Pierwsze 100 zł za plusik tego wpisu. * Drugie 100 zł za opinię w komentarzu odnośnie korzystania z Portfelika (wymagane założenie konta).
@nmap: Bez aplikacji mobilnej, widzę że pracujecie nad nią, ale dopóki ich nie będzie to ciężko raczej będzie o sukces. Bo sam wolę na bieżąco na szybko dopisywać wydatki, niż potem w domu przed kompem segregować wydatki. A jak już to robię, to robię w prostym excelu.
@Placi Wiem, że niektóre tego typu aplikacje pozwalają na takie coś ale nie wiem jak to do końca działa i czy to
W ostatnim kwartale wdrożyłem Microsoft Copilot dla 4000 pracowników. 30 dolarów miesięcznie za stanowisko. 1,4 miliona dolarów rocznie. Nazwałem to „transformacją cyfrową”. Zarządowi spodobało się to określenie. Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
@Misaka: Nie uwierzę, że nie pisał tego ktoś pracujący w moim korpo. W tym roku firma kupiła sztuczną inteligencję. Nasz dział wypadał najsłabiej - zaledwie kilkanaście procent osób użyło jej od czasu implementacji. Nic dziwnego, zajmujemy się danymi wrażliwymi, często skrajnie. 95% pracy dosłownie nie ma prawa znaleźć się w AI. Niedawno dostaliśmy polecenie, że mamy JAKOŚ używać, bo procenty źle wyglądają dla głowy działu XD
@Misaka: gdybym mógł tylko raz cofnąć się w czasie do dowolnego momentu historii wszechświata, cofnąłbym się 15 minut, żeby jeszcze raz przeczytać to pierwszy raz xd Złoto!
Mirki, prowadzę studio fotograficzne i zrobiłem wczoraj małżeństwu sesję o 13. Ładna, spokojna, świąteczna, dzieci super współpracowały… wróciłem do domu z poczuciem, że wyszło naprawdę dobrze. I o 16:30 zaczęły spływać pierwsze wiadomości. Nie od nich. Od ludzi z Facebooka.
Ktoś wrzucił moje zdjęcia z sesji do grupy typu „przerabiamy fotki” i poprosił o usunięcie mojego znaku wodnego. Normalnie mnie ścisnęło w środku. Fotografie, które dopiero co zrobiłem, jeszcze nawet nie zdążyłem usiąść
Powiem tak, że naród wspaniały, lecz władza to k...
Cool story: 1. Babka wjechała w rów. 2. Od razu samochody się zatrzymały, by jej pomóc. 3. Wszyscy żyją, więc od razu faceci zaczęli myśleć, jak wydostać samochód z rowu.
Hej Miraski, chciałabym prosić Was o pomoc. Jestem z Wami od 17 lat, jak zakładałam konto byłam jeszcze nastolatką, teraz jestem dorosłą kobietą, której posypało się życie. Kilka miesięcy temu wykryto u mnie raka twarzy. Mięśniakomięsak gładkokomorkowy wżerający się we wszystko czego dotyka. Lekarze we Wrocławiu podjeli się walki o moje życie. Przeszłam przyspieszone cykle chemioterapii, potem dwie operacje, które usuneły cztero centymetrowego guza z żuchwy. Nie oszczedziły jednak nic po
@Vigonath: Doceniam pióro, ale tak ze 50% argumentów w tym tekście to jakaś lipa.
wolny od (...) ogromnych konfliktów społecznych rozrywających Zachód
Serio? Przecież my mamy dokładnie te same konflikty co na zachodzie, może nawet ciut więcej tego. Wschód vs zachód, kobiety vs mężczyźni, biedni vs bogaci, podział polityczny do niedawna po równo, Polacy vs Ukraińcy, postkomuniści vs dawna solidarność. No chyba tylko z czarnymi nie mamy zatargu, bo nigdy
Zobaczcie jak na zamkniętych grupach lekarze organizują lobbing. Rzecznik Izby lek. Kosikowski sam nie do końca wie, co konkretnie ma być sparaliżowane jak zrobi się limit pensji lekarzy, więc prosi o "amunicję" xDD
Wręcz podziwiam to środowisko, nikt tak bezwzględnie nie broni swoich interesów. Ciągle organizują się, żeby grzać swoje. Całkiem skutecznie, niektórzy nawet na Wykopie łykają jednocześnie bajki o "przeciętnych zarobkach 20-25k" i "kompletnym paraliżu po ograniczeniu pensji do 48k". A
@tomasztomasz1234: szkoda że nie byli tak zaangażowani wcześniej, jak pacjenci i tak musieli już czekać latami na dostanie się na zabiegi czy procedury
Rzecznik Izby lek. Kosikowski sam nie wie, co takiego konkretnie ma być sparaliżowane jak zrobi się limit pensji lekarzy
@tomasztomasz1234: Te ich biadolenie zaczyna już być w---------e. Szkoda, że nie podnoszą tematu ograniczania liczby wizyt lekarskich, badań, zabiegów i finansowania przez NFZ (i finansowania ujowego sprzętu), ale wtedy trzeba by się było wziąć do pracy, a tego przecież nikt (z nich) by przecież nie chciał. ( ͡°͜ʖ
Kochani Mircy, niestety, wracam po latach na Wykop.
Niestety, ponieważ ostatnio "w szerszym gronie" widzieliśmy się w 2017 roku, kiedy mój Tato zachorował na nowotwór złośliwy z przerzutami. Nagraliśmy wtedy wspólnie filmik z życzeniami zdrowia (https://youtu.be/ZAXDiFFrTS0), co odegrało OGROMNĄ rolę w procesie zdrowienia Taty. Wasza energia - nawet nie macie pojęcia - dodała mu sił do walki. Do dziś ogląda nagrania i uśmiecha się na każde "Dasz radę, Jasiu!".
Pijcie ze mną kompot. W piątek zakończyłem roczny maraton w IT. Postanowiłem sobie rok temu, że poświęcę prawie cały swój czas na pracę - w najgorętszych okresach nawet 18h 6 dni w tygodniu. Przerwa na spanie, jakieś jedzenie i trochę zabawy z dziećmi. Brałem wszystkie zlecenia jak leci. Teraz miesiąc albo dwa urlopu i wracam do normalnego życia. Udało mi się zrobić na czysto 1.6mln zł, co jest dla mnie potężną dawką
@FoczanPingwianu: a wiec robiąc ~4.5k dziennie rzucasz motłochowi 100pln, mimo wszystko jestem w stanie w to uwierzyc bo mam takiego principal soft deva w rodzinie co też nigdy 1 pracy jednocześnie nie robi, nosi szmaty, jeździ gruzem, żre najtańszy szrot z biedry, nie wydaje na nic jesli to nie niezbędne do życia, za granicę nie jeździ wcale, żadnych wakacji, a jak ma wydać coś to trzy razy banknot ogląda. U
#kiedystobylo #wspomnienia #dziecinstwo Jeśli dostałeś podczas meczu taką dobrze napompowaną i w dodatku mokrą od deszczu gałą w ryj dajesz plus ( ͡°͜ʖ͡°)
@PeriodFromVaginax9: W ryj to zaden problem. Dostan z jednego metra prosto w jaja :/
BTW kiedys za dzieciaka chodzilo sie ogladac treningi lokalnej druzyny pilkarskiej. Wiesz co jest najgorszym pomyslem? Ano:
Obserwowanie treningu stojac za bramka (z boku bramki). Pomimo ze druzyna raz miala mistrza polski to jak ja bylem dzieciakiem to juz raczej slabsza byla. Wiec zdarzali sie tacy zawodnicy co nie trafiali w bramke. Za to rafili w
@PeriodFromVaginax9: @gorzki99 po deszczu, jak wpadła do kałuży i odklejona lub z przetarcia łatka dostac po skórze nogi, to aż można było sie zeszczac z bólu.(ꖘ‸ꖘ)
@fff112: też jak jadę np. na spotkanie