Do tej pory wykrywalność zakażonych jest porównywalna jak miesiąc temu w Chinach.
Poniżej wykres z przesunięciem czasowym: zakażenia poza Chinami obecnie i zakażenia w Chinach miesiąc temu: (po lewej stronie dane rzeczywiste, po prawej dla reszty świata - takie same przyrosty jak były w Chinach).
Należy spodziewać się dużego skoku zakażonych. Gdyby ilość zakażonych rosła tak jak w Chinach to ilość zakażonych podwoi się

















Nie jest tak samo. Eksport to nie jest tranzyt przez dany kraj. Te maski nie były wyprodukowane przez Niemców, tylko były tam dostarczone - najpewniej przez Chiny. Jest to zwykła kradzież.
Szczegółów nie znamy. Byłoby dziwne gdyby rząd Austriacki kupował maski u Niemców, gdzie wiadomo, że ich nie mają.
Dla mnie to zdanie nie pozostawia wątpliwości:
@Aster1981:
Nie znamy. To, że coś jest magazynowane/przetrzymywane tymczasowo w jakimś kraju, nie mówi nic o tym, czy to jest towar wyprodukowany w danym kraju, czy np. przypłynął statkiem i leży w kontenerze w porcie w tym kraju.
@Aster1981: O to, że to nie jest eksport. Jak coś kupuję u Chińczyka i przysłał to najpierw do portu w Europie, to ten kraj nie jest eksporterem.
Porównanie, że w Polsce jest tak samo to bzdura.
@Aster1981:
Oczywiście, że nie jestem ekspertem od eksportu. Pocieszające jest to, że wiele firm się zastanowi przy zamówieniach towaru przez niemieckich „parterów".
Tutaj podobna sprawa z maskami