Nie do końca rozumiem hejt na użytkowanie koparki kołowej Bagger 293 w mieście jako codziennego środka transportu. Sam się takim nie poruszam (bo zajmuje trzy województwa), ale widzę szereg plusów:
Siedzisz wysoko: Dosłownie nad chmurami (kabina jest na wysokości kilkunastu pięter). Światła innych aut nie rażą, bo ich nawet nie widzisz – są gdzieś 90 metrów pod Tobą.
+Prześwit i krawężniki: Dziurawe drogi? Bagger nie zauważa dziur, on je tworzy. Krawężnik o wysokości pół
@fervi: Moze w zyciu grałem tylko w tibie i szachy, ale regularnie skupuje na promkach gry, tej nie mam. Teraz ogrywam 1 sezon twd, idzie jak po grudzie godzina gry miesiecznie :) a to lezy mi w liscie zyczen przy blood raynie :D
Zmywanie ręczne to dramat technologiczny. Wprowadziłem stanowiskową instrukcję pracy i żona rzuca talerzami xD
Mireczki, ale się o------o xD Jako inżynier nie toleruję marnotrawstwa energii. Nie mamy w domu zmywarki (brak miejsca w obecnym layoucie kuchni), więc zmywanie to proces ręczny.
Patrzyłem jak żona zmywa i serce mnie bolało, zero sekwencji, losowy dobór detali, niepotrzebne cykle płukania. Wczoraj wieczorem jak poszła spać, wykleiłem nad zlewem instrukcję stanowiskową (SOP). Wszystko dokładnie opisane. Segregacja detali według
@0rdynus: Napisałem, że layout kuchni nie pozwala na instalację dodatkowego gniazda produkcyjnego (zmywarki). Inżynier optymalizuje to, co ma, a nie to, o czym marzy. Czytaj ze zrozumieniem xD @xyz_xyz: Aplikacja płynu jest realizowana strzykawką z podziałką, żeby utrzymać stężenie roztworu w tolerancji +/- 0,2%. Lanie "na oko" zostawiam amatorom i humanistom ( ͡°͜ʖ͡°)
@reason: Obecnie monitoruję trzy kluczowe wskaźniki: TEP (Talerze Efektywnie Przymyte) – norma to 45 szt./h. (Z poprawką na współczynnik k - geometrii mytego detalu) SWR (Stopień Wykorzystania Roztworu) – dążę do 98% (minimalizacja zrzutu do ścieku). RŻ (Reakcja Żony) – mierzona w decybelach. Powyżej 85 dB wdrażam procedurę ewakuacyjną do garażu. @Czaajnik System 5S jest wdrożony, pola odkładcze wyznaczone i wyznakowane, mam tablice cieni, ale mam problem z dyscypliną
Za około 4 tygodnie otwieram w Krakowie na Hali Targowej burgerownie. . . . Traktuję to trochę jako eksperyment i zamierzam zaoferować smash burgery w sensownych cenach (jak na to co się odwala na rynku) a do tego z dużymi frytkami za free do każdego burgera. Zaczynając od budżetowego zestawu: 20 zł za smash burgera (120 gram) z dużymi frytkami. Jak macie jakieś inne pomysły, piszcie. Jestem ciekaw jaki będzie odbiór miejsca
Jestem zwykłym obywatelem, który na co dzień nie interesuje się astronomią. Jakoś od Marca zacząłem słyszeć o Sławoszu i jedyne, co o nim od tej pory widziałem, że jakiemuś chłopu ciągle przesuwają lot w komos. Dosłownie nic innego o tym chłopie nie dowiadywałem się na co dzień z mediów. Zero info o dorobku, zero info kim on w ogóle jest. Teraz, gdy wrócił, dalej nic z mediów nie wiem - co zrobił,
@TarnowskiMentor: też tak to widzę. Zonka powinna opracować strategię marketingową dla męża żeby to miało ręce i nogi skoro i tak wszędzie się pcha. Ja odnoszę wrażenie że bardziej jej zależy na autopromocji swojej osoby
@TarnowskiMentor , jak dla mnie najgorsze jest to, że z informacji, które do mnie docierają ciągle wynika, że on na te wywiady chodzi z żoną, która za nim tęskniła. No spoko, rozumiem, każdy może mieć uczucia i jak chce to może nimi się dzielić. Ale jakoś nie widzę na polskim YT wywiadów tylko z nim o jego badaniach, które prowadził w kosmosie i jakie zaobserwował wyniki itp..
W nowym jeszcze nieopublikowanym wywiadzie Denis Villeneuve zdradził, że Christian Bale dołączył do obsady filmu, żeby wcielić się w Wielkiego Czerwia Pustyni. Przygotowując się do swojej roli Bale musiał przytyć ponad 100 tysięcy ton. Żeby tego dokonać spożywał wysokolaryczne posiłki o łącznej ilości 770 miliardów kalorii.
@mariokanar: jak dla mnei wlasnie ten wczorajszy film najgorszy jak dotad, gonciarz wyiela aniele 20 minut, po co w ogole ten watek? przeciez ona sie tam sama przyznaje ze proponowala wasikowi wspolna masturbacje przeciez to kolezanka kasi podobno najlepsza byla, jak by mi ta kolega zonie proponowal wspolna masturbacje to tez bym sie wkur@##%il
Słowo "przedsiębiorca" jest dla mnie w Polsce synonimem słów "cwaniak", "krętacz", "oszust", "wyzyskiwacz". I nie jestem jedyny z takimi skojarzeniami. Niestety solidnie sobie rodzimi biznesmeni na taki pogląd zapracowali. Ciekawe jak to jest w krajach cywilizowanych i rozwiniętych, czy tam przedsiębiorca kojarzy się pozytywnie.
źródło: królik gif
Pobierz