Mój znajomy właśnie został dotknięty grupowymi zwolnieniami, duże korpo IT, głównie podstawowy support i helpdesk. Po około 5 latach pracy, UoP.
Dali mu ofertę, że dorzucą 1 pensję więcej (w dodatku do wszystkiego co by miał przy zwolnieniu grupowym) w zamian za to, że rozwiązanie umowy będzie za porozumieniem stron, oraz że przez 3 lata nic nie będzie mówić o tych zwolnieniach.
Myślicie, że warto przyjąć tę ofertę? 1 pensja to zawsze coś, ale
@CalibraTeam: ludzie wolni stamtąd odeszli, gdy góra umoczona w betonie ogłosiła powrót do pracy stacjonarnej lub jeszcze wcześniej, zostali sami niewolnicy
#bernatowicz Mówię ci, to jest historia, że buty by wam z nóg pospadały. Niestety, cholera jasna, osoba, którą ją przeżyła nie zgadza się na publikację.
@haloczymnieslychac: mnie totalnie rozłożyło jak ogłaszał "najważniejszą rzecz na youtube" czyli znaki na ciele. Kobieta do niego dzwoniła i miała mieć przeprowadzone badania (prawdopodobnie u dermatologa) - niestety RB miał zaplanowaną na ten dzień wizytę u dentysty i nie mógł z nią jechać... co za pech, to chyba ta cała synchroniczność ( ͡°͜ʖ͡°)
Bo w tym wszystkim chodzi o to żeby mówić... dużo mówić
Czy ktoś kojarzy wywiad Bernatowicza na #youtube u Szalonego Reportera (22 czerwca 2025)?
Był tam eksperyment z suszarkami, a sam Szalony Reporter zachowywał w wywiadzie raczej neutralność, prawda?
Pojawił się ciekawy twist w tym temacie. Otóż #bernatowicz udzielił niedawno wywiadu dla Gońca (18 stycznia), że już po wywiadzie zadzwonił przed końcem zeszłego roku do niego #szalonyreporter z wiadomością, że w jego bliskim otoczeniu pojawił się ten znak.
Był tam eksperyment z suszarkami, a sam Szalony Reporter zachowywał w wywiadzie raczej neutralność, prawda?
@Zakopianczyk: zapewne 100% neutralności. A kojarzysz te fajtłapy w reklamach Telezakupów Mango? Jeden chce pokazać, że coś można zrobić, a drugi, że się nie da - w obu przypadkach możesz tak wykonać testy, że wszystko udowodnisz. Ostrym nożem możesz posługiwać się tak, że się nie skaleczysz, a inny potnie się przy wyciąganiu noża z pudełka
"Są już wstępne wyniki pierwszych kontroli Państwowej Inspekcji Pracy w sklepach sieci Dino. Jak na razie potwierdzają się wszystkie skargi pracowników."
Zarząd Dino Polska, póki co, konsekwentnie ignoruje stronę związkową. Nie zjawił się na żadnym z zaplanowanych spotkań negocjacyjnych.
Chyba najgorsza z opcji, ciekawe kto im doradza takie działanie. Moim zdaniem ignorowaniem nie zyskują nic. Ale to już chyba ten etap "Boga" - jesteś tak mocny, bogaty, że wydaje ci się, że jesteś ponad wszystkimi. Rozmowy ze związkami pokazałyby choćby minimalne pro-pracownicze podejście, nawet same chęci, nie piszę o efektach. Musiałbym umierać z
@Tabasco666: Jackowski ma shih tzu? Znajomi mają i te psy czasami tak robią, że wyją jak wilk. Sam się kiedyś zdziwiłem, że taki miły, fajny piesek a jak wilk zawył. Jak małe dzieci śpiewają to te shih tzu też je naśladuje, właśnie wyjąc. Te psy są charakterne. Na pewno "coś" tego psa musiało sprowokować.
Dali mu ofertę, że dorzucą 1 pensję więcej (w dodatku do wszystkiego co by miał przy zwolnieniu grupowym) w zamian za to, że rozwiązanie umowy będzie za porozumieniem stron, oraz że przez 3 lata nic nie będzie mówić o tych zwolnieniach.
Myślicie, że warto przyjąć tę ofertę?
1 pensja to zawsze coś, ale
@Grimger: w sumie to już powiedział
@Grimger: nie zrozumiałeś