A kiedy jakieś dopłaty do akcji albo ich skup interwencyjny? Ludzie inwestują swoje środki w akcje, w okresie inflacji spowodowanej gigantycznym dodrukiem kasy przez polityków i oczekują, że ich ceny nie spadną. #nieruchomosci #gielda
@Blackmore: A zastanawiałeś się kiedyś nad tym, dlaczego ja pomimo braku możliwości zaspokojenia tego typu "potrzeb" nie r----------m wszystkiego do okoła, a zamiast tego mam wręcz fobię społeczną? Przyczyny ich zachowania nie mają znaczenia, chodzi o reakcję na porażkę.
@TrzyZnaki: bo ludzie w slumsach migranckich układają się w gangi, kiedy jesteś w takim incelowskim nabuzowanym testosteronem gangu to działa to trochę inaczej niż kiedy siedzisz w polskiej piwnicy, a ze znajomymi wychodzisz raz w miesiącu.
@kidi1: Nie wiem niczego, dlatego napisałem "moim zdaniem" - to subiektywna opinia bazująca na wiedzy historycznej oraz strzępach informacji z twitterów i telegramów.
Często można tu spotkać wpisy albo komentarze, że blackpill nie jest konstruktywny, że jest depresyjny i sprowadza się do stwierdzenia "it's over". Jest to całkowicie błędne myślenie i przy okazji totalne spłycenie tematu. Blackpill jest bardzo konstruktywny. Przykładowo ja przez praktycznie całe życie byłem bluepillowcem (myślenie na zasadzie - jestem dobry i uczciwy, więc na pewno w końcu jakaś dziewczyna to zauważy), chociaż nie obce były mi także niektóre
@SiKorrra: Po pierwsze szampony przeciwko łysieniu, po drugie takie leki jak minoksydyl (podobno całkiem skuteczne, zwłaszcza na początkowym stadium), a w ostateczności nawet jakieś delikatne przeszczepy.
@Blackmore: Biologicznie wygrał wojnę genów, pewnie z 30 normieceli wychowuje jego potomstwo nawet o tym nie wiedząc, a jak się zreflektuje to nawet po 50 znajdzie lepszą partnerke niz my mogliśmy kiedykolwiek (o co nie trudno, poprzeczka nie jest ustawiona zbyt wysoko)
@Blackmore a co jest złego w tym żeby żyć w wieku 40 lat jak w wieku 20 lat, z tego wpisu mam wrażenie, że sam bardziej podlegasz normom społecznym niż on, jakby stabilizacja związkowa była najważniejszym celem w życiu, niech żyje jak chce
@Blackmore: ciekawe, bo pomyślałem podobnie, że oficjalne stanowisko jest takie aby nie dać się sprowokować, kiedy Rosja chce eskalować, prawdopodobnie nie mając już wiele do stracenia.
Ostatnio postanowiłem wrócić do Tindera, bo a nuż coś ciekawego się wydarzy. Przez kilka lat udało mi się przeprowadzić na Tinderze sporo fajnych rozmów, odbyć kilka całkiem ciekawych randek (i kilkanaście nudnych jak flaki z olejem), ale ostatecznego celu (tj. zaangażowania się w relację) nie osiągnąłem . "Charakter" mam nawiasem mówiąc taki na na 1 matcha na dzień, z czego połowa to "plus size", które chyba dają w prawo każdego. Na Tinderze
@Blackmore: Ciekawie opisane. Ja takie sytuacje znam dodatkowo z drugiej strony, jak laski koleżankom opowiadają "OMG gadałam z typem kilka dni a to się okazał jakiś wafel j3bany brzydal ale siaaara z czym do ludzi"
@Blackmore: znam wiele przypadków typu brzydki gość o wcale nie jakimś super zachęcającym statusie majątkowym w związku od lat z (jak dla mnie) ponadprzeciętnie ładną i dość kumatą dziewczyną. Szkopuł jest jeden - każdy z tych związków zaczął się na żywo. Mityczna "chemia" i błyskotliwość mogły zadziałać niwelując atuty wizualne - rzadko tak się zdarza ale wbrew wykopowym mądrościom takie sytuacje mają miejsce. To jednak nie stanie się na Tinderze
"eksperci" z Wyborczej wzięli to na poważnie (przynajmniej to drugie zdanie) i rozkminiają na temat tego, dlaczego Polacy tak myślą :D Nawet zapytali o zdanie ekspertkę :D
@Blackmore: Jeszcze gorzej: oni tego nie biorą na poważnie, ale muszą udawać, że biorą to na poważnie żeby się zgadzało z linią gazety. Prawda jest kompletnie bez znaczenia.
W Krytyce Politycznej pisali, że to nieprawda, że osoby o najatrakcyjniejszym wyglądzie mają największe powodzenie,
Niestety Polacy bardzo striggerowali Ukraińców. Moim zdaniem Polska polityka wobec Ukraińców w latach 30' XX wieku kwalifikuje się wprost do nagrody Darwina. Wielu co inteligentniejszych obserwatorów życia społecznego już przed wojną wyrażało przewidywania, ze jak tylko z Kresów zniknie polska administracja, polska policja i polskie wojsko (np. na skutek przegranej wojny) to Ukraińcy po prostu zmasakrują Polaków. Wnioski takie były formułowane na podstawie tego, jak wyglądała polska polityka względem tej mniejszości.
Mam dwie uczciwe propozycje pomocy dla kredyciarzy:
Pierwsza propozycja polega na tym, aby dać im możliwość spłacania przez kilka lat samych odsetek bez kapitału, co oczywiście wydłużyłoby o taki sam okres czas spłaty kredytu. To zawsze pozwoliłoby na zachowanie w portfelu tej kwoty, która obejmowałaby kapitałową część raty (na ogół 2-4 stówki przeciętnie dla tych nowszych kredytów).
Druga propozycja polega na tym, aby wprowadzić możliwość wydłużenia okresu spłaty kredytu o 10, 20 albo
@Blackmore: miałęm kiedyś na couchsurfingu taką laskę z Charkowa. To było już po 2014 - narzekała że przez te przewroty jej rodzina straciła majątek (chyba nie cały skoro się woziła po zachodniej europie). Teraz na jej fejsbuku widziałem płaku płaku że onuce ostrzeliwujo charków a jej rodzice tam zostali (sama się gdzieś tam w zachodniej europie wygrzewa). Tak że może rzeczywiście się trochę naprostowało we łbach. A jeśli nie to
@Blackmore: Należy wziąć pod uwagę że straty ponoszą obie strony. Rosjanie w przeciągu 4 dni stracili 5k piechoty + załogi czołgów i maszyn czyli w sumie jakieś 10tys ludności (w 4 dni) jeśli wojna trwała by miesiąc to straty wyniosą jakieś 100 000 mężczyzn. A w Rosji demografia jest taka że po 30stce zaczyna brakować mężczyzn. Czyli 30 letnie kobiety z Rosji wyruszą do najbliższego kulturowo kraju aby pozyskać partnera.
źródło: obraz
Pobierz