@dr3vil: no, ale kolejne kłamstwo i manipulacja poszły w eter, konserwy (do których miało to trafić) już to łyknęły, a nawet jak zobaczą twoje wyjaśnienie manipulacji to i tak machną ręką i p--------ą coś o lewackiej zarazie. @ziuaxa umiesz coś powiedzieć bez fikołków i manipulacji?
Nie mogę z tego. Wyobraźcie sobie, że Tusk czy tam inny Hołownia czy w sumie jakikolwiek inny polityk wrzuca pod każdym postem swoje zdjęcie w takim stylu jak to robi Zajączkowska xDDD
Jestem ciekawy, czy to wynika 1) z jej lambadziarstwa, 2) celowy zabieg, lep na konfederuskich spermiarzy, 3) proszenie o atencję
Ma nieco ponad 30 lat a wygląda jakby zbliżała się do pięćdziesiątki
xD Nie znoszę tej kłamliwej i sztucznej kacapszmuli, ale weź nie ściemniaj. Ty widziałeś kiedyś kobietę po 50-tce? Ewa jest jaka jest, ale wygląda też na tyle ile ma.
100zł dla pięknego kawalera (lub kawalerki) którego wylosuję w niedzielę po obiedzie. Wysyłka do paczkomatu (nadawca, sam Michał B) lub blik ewentualnie.
NIE MUSICIE KUPOWAĆ EBUKA
Standardowo, losowanko z plusów+komć, zielonki out. W niedzielę po obiedzie.
Na ogonie Jacka Sweeneya, studenta, który za pomocą publicznie dostępnych danych śledzi pozycje samolotów celebrytów, siedzą nie tylko sami celebryci, ale i platformy społecznościowe. Meta właśnie zbanowała mu wszystkie konta, powołując się na zakaz publikacji adresów.
@wywu: Konto do samego czytania też uważałem w większości przypadków za zupełnie durne, ale.. Wszystko prawda, ale trochę o to chodziło. O utrudnianie i zniechęcanie. O odsiew trolli, krętaczy, manipulatorów, kryptoreklam (kiedyś przecież "marketingowcy" tak działali, udawali na forach znawców tematu i niby przypadkiem polecali konkretne firmy, usługi, reklama niby pocztą pantoflową, znawca ci poleca a nie reklamodawca, a to się inaczej zupełnie odbiera).
Upierdliwe to było, prawda, ale im łatwiejsza rejestracja
W przypadku jednego ze sklepów sieci Biedronka znajdującego się na ul. Garażowej w Warszawie można pokusić się o sparafrazowanie cytatu z kultowego filmu pt. "Forrest Gump" - zakupy w tej placówce są jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz, na co trafisz. Sęk w tym, że zatrważające i przerażające...
@mirabelka2137: Większy wózek to duży Carrefour (małe omijam, nieopłacalne) Dino lub Lidl, Netto (tuż obok pracy), pod domem wspieram lokalnego małego spożywczaka (wiadomo, drożej, ale wspieram sąsiada i nie muszę dygać rano po bułki np.). Komfort zakupów w każdym ze sklepów NIEBOTYCZNIE większy, nie muszę się przeciskać między alejkami zastawionymi towarem, nie jestem oszukiwany, cenówek nie muszę czytać 2 razy, żeby się upewnić ile płacę. Głosuję portfelem. Tobie też polecam.
Znalazłem coś ciekawego i chcę się podzielić. Broszurka odbita na jakimś powielaczu, pochodząca z przełomu lat 80-tych i 90-tych opisująca w jaki sposób zarabiać na piraceniu gier komputerowych.
I bardzo dobrze, że se ne wrati, patrz dalej przez różowe okulary synek.
Haracz państwu xD Gadasz jakbyś był stary, a używasz niedojrzałych słów. Płać podatki. Takich szarostrefiaków trzeba dojeżdżać. Dzisiaj jest lepiej. ¯\(ツ)/¯
Po tym, jak przedstawicieli polskich władz zabrakło na szczycie w Berlinie, pojawiły się głosy, że w sprawie wojny Kijów chce rozmawiać tylko z państwami Zachodu. A z Warszawą już nie. - Jest zgrzyt za zgrzytem. Relacje polsko-ukraińskie nie są najlepsze - mówi Wirtualnej Polsce były ambasador RP w
@Cactushead: Przeczytaj drugą stronę, "jakakolwiek kontra na tą krytykę nie oznacza bezrefleksyjnego uwielbienia Ukrainy." Spróbuj krytykować tą krytykę to od razu lecą wyzwiska, nazywanie ukrofilem i inne nic niewnoszące epitety. Krytyka to nie rzucanie obelgami oraz wywyższanie się. A to niestety jest znaczna większość tych "krytycznych" komentarzy. ¯\(ツ)/¯
Chyba nie ma cięższej #pracbaza niż klikanie w kąkiuter jako #programista15k Nic tak nie niszczy zdrowia. Otaczanie się sprzetem, cyfrowy smog, ciągłe siedzenie i wysiłek intelektualny.
Serio już lepiej rowy kopać, lżejsza praca w magazynie, na budowie czy w fabryce. Pośmiejesz się z młodego, porobisz coś i cyk fajrant, głowa czysta, po pracy fizycznej możesz se isc na silownie, rower, do teatru, do biblioteki, porobić coś w ogródku
@frenm: zakładając, że to nie bait, trochę wygląda, to...
Sory, ale jak kogoś parającego się pracą intelektualną, to bredzisz i myślisz strasznie płytko. U sąsiada trawa jest zawsze bardziej zielona. Coś w tym stylu.
Jak w ogóle porównywać godziny pracy intelektualnej do godzin pracy fizycznej (a mało która praca jest czysto fizyczna). Przecież to są dwie, zupełnie odmienne, kwestie. Nie mówimy tutaj przecież o samej ilości kalorii, które organizm poświęca na oba typy
byłem w Auchanie 10 minut przed zamknięciem w sobotę, poszedłem do lodówki z produktami bliskimi terminu ważności (zwykle jest to mięso, sery itp), są przecenione o jakieś 10% xD i akurat podszedł pracownik i zaczął je przerzucać do wózka ze zdjęcia. niesprzedanych produktów było naprawdę dużo. wdałem się z nim w krótką rozmowę i dowiedziałem się, że:
- kiedyś przecena na takie produkty była 40-50% i wówczas sprzedawało się praktycznie wszystko - teraz
@Schizotypoidal: Co do Netto to różnie. Mam koło pracy i prawie codziennie zajdę coś kupić i przy każdej wizycie zerkam do koszyków z krótkim terminem. Niektóre obniżki to faktycznie te śmieszne 10%, ale niektórze rzeczy przeceniane o 30%, niektóre nawet te 50%, zależy od produktu. Nie jest najgorzej, przynajmniej w tym moim Netto, bo jednak regularnie sprawdzam i często coś stamtąd zabieram.
Przedmiotem rozdajo jest fizyczny egzemplarz mojej książki Zrozumieć Ramen, nad którą intensywnie pracowałem przez ostatnie kilkanaście miesięcy. Książkę można zamówić na topgar.pl, jest tam też spis treści i przykładowe strony
Zrozumieć Ramen ma twardą oprawę i 320 stron. Moim celem było stworzenie kompendium o ramenie, które będzie przystępne zarówno dla początkujących, jak
źródło: 30683976348a69363c22510f26f3febe8ebcc14ba24f959d1e634ad40b2d80b1
PobierzA serio to gratulacje i oby trud w nią włożony przełożył się na sukces książki. (。◕‿‿◕。)