Oj, Sony Ericsson K850i… kiedyś to był telefon z przyszłości. Pamiętam, jak zobaczyłem go pierwszy raz w katalogu z Media Markt - te przyciski dotykowe pod ekranem, niebieskie/zielone podświetlenie, aparat 5 megapikseli z ksenonową (!) lampą błyskową...
To był wtedy kombajn totalny. Aparat jak w cyfrówce, odtwarzacz mp3, TrackID, przeglądarka internetowa która faktycznie działała, radio, slot na kartę pamięci, własny system operacyjny (bo to przecież był już prawie smartfon!), zaczątek multitaskingu, wszystko w
Polska to ciekawy kraj. Od komunizmu - do jednej z najszybciej rosnących gospodarek świata - aż do dziwnych eksperymentów socio-ekonomicznych. Czy skokowe i szybkie podnoszenie płacy minimalnej zapisze się w książkach? Nie wiem, ale się domyślam.
Poniżej screen z filipińskiej telewizji zachęcającej do emigracji zarobkowej do Polski (to jakieś 12 godzin samolotem). Zrozumcie, że imigrantów nie sprasza nam Tusk tylko przedsiębiorcy szukający oszczędności - kosztem zwykłych ludzi. I to nawet nie o
Problem u nas jest taki, że dla prywaciarza pracownik nie jest partnerem a zbędnym kosztem, który stara się zminimalizować. Siada wieczorem, patrzy w Excela i płacze myśląc, ile to miałby kasy, gdyby nie musiał ludziom płacić. Drugi problem jest taki, że prywaciarz chce po roku mieć miliony na koncie a pracownikowi płacić najmniej jak się da mimo, że go stać na płacenie więcej. Płaczą wiecznie, jacy to są poszkodowani a w międzyczasie
Maszyny, które osobiście uważam za ciekawe, a które mogą niektórym nie być znane; odc. 72
Lockheed L-1011 TriStar
W latach 60. XX wieku American Airlines zgłosiło zapotrzebowanie na transkontynentalny samolot pasażerski mogący zabrać na pokład 250 pasażerów. Do tego zadania AA wybrało Lockheed oraz Douglas Aircraft (niedługo później połączone razem z McDonnell).
@kamileon25: bzdura. Mam kumpla 40 lvl, który jest niski (może ma ze 150 cm wzrostu) urody Bozia mu nie dała, ogolony na łyso (zakola) i ma lekkiego zeza. W tym roku brał ślub. To nie była wpadka i dzieci nie mają. Tak więc skończcie pieprzyć i weźcie się za szukanie różowej. A już na pewno nie na Tinderze…
@Naza_Dzikowski: u mnie po mieście jeździ jeden debil chyba bez tłumika albo ma coś zrobione, bo jak przejeżdża obok, to ma się wrażenie, że nam bębenki rozwali. I co? Nic…
Pokłóciłem się ze swoją dziewczyną i już nie wiem co zrobić.
Czy da się kobiecie wytłumaczyć jak rozsądnie zarządzać pieniędzmi? Wybuchła, że ja wymagam od niej, żeby oszczędzała za dużo, bo ona jest kobietą i ma potrzeby. Musimy kupić mieszkanie i mieć jak najwięcej na wkład, żeby nie płacić bankowi z-------o haraczu, a ona zaczęła staż jako lekarz, pensja 6 k i mówi, że tak ponad połowę z tego musi p-----------ć, bo jest
@MakiawelicznyAltruista: kobiety nie potrafią myśleć przyszłościowo. Nie myślą, co będzie kiedyś tylko o tym, co jest teraz. Najlepiej to widać, gdy coś kupują. Nie zastanawiają się, czy jest na to miejsce. Kupuje a potem facet musi stawać na rzęsach, by ogarnąć, gdzie to wsadzić. Zapytaj jakie chce auto, to powie że np.: białe.
@ArchaAniol: milicjanci na pewno. Czaić się po krzakach na kierowców jadących 52 km/h w szczerym polu to pierwsi ale gdy naprawdę potrzeba pomocy, to nikogo nie ma. Bo przecież nie po to idzie się do milicji, by za takie grosze ryzykować.
A najlepsze, że nikt Was nie lubi i znajomych macie tylko wśród swoich.
Mirki karma wraca( ͡°͜ʖ͡°) byłam w biedrze na zakupach i zostawiłam telefon przy kasie samoobsługowej xD nie wiem jak to się stanęło, ale skapłam się dopiero w domu po przeszukaniu zakupów i auta. No to lecę do tej biedry z powrotem z nadzieją, że tam będzie, chociaż kolejka za mną była dosyć pokaźna wtedy. Wchodzę, idę do kas - nie ma. No ale pytam miłej pani
@MechanicznaPitaja: Kiedyś w Holandii wsadziłem tablet do koszyka na bramce do odprawy. Do drugiego dałem plecak. Po przylocie do PL skapnąłem się, że tabletu nie mam. Za mną w kolejce stali Polak ze swoją babą. Przy przechodzeniu pewnie wykorzystali okazję, że go nie wziąłem i zapieprzyli.
@PierdekAlonso: kiedy one ledwo co wodę na herbatę potrafią ugotować. Połowa w życiu naleśników nie smażyła, nie wie jak się pierś z kurczaka obrabia… klatki schodowej nie umie umyć.
Ktoś mi może powiedzieć czemu ostatnio narobiło się tyle atencjuszek z tymi spodniami powiększających dupę? Narazie głównie na siłowniach, ale na ulicy też już coraz częściej.
To był wtedy kombajn totalny. Aparat jak w cyfrówce, odtwarzacz mp3, TrackID, przeglądarka internetowa która faktycznie działała, radio, slot na kartę pamięci, własny system operacyjny (bo to przecież był już prawie smartfon!), zaczątek multitaskingu, wszystko w
źródło: obraz_2025-07-27_122126700
Pobierz