@badreligion66: ciekawe czy PISowcy rozumieją, że jak pracujesz w niedziele, to masz wolne w inne dni? Przecież to jest tak oczywiste, że ja p------e, ale pisboty to robią narrację, że pracownik handlu to musi pracować przez to 7 dni w tygodniu. Ja np. bym wolał mieć wolne w np. w środę raz na jakiś czas - spokojnie załatwić sprawy, zrobić zakupy jak nikogo nie ma w markecie.
@chopers: no i co w tym jest złego, że ktoś bardzo bogaty podzieli się trochę więcej niż skrajny biedak? Aż się mem "zostawcie bogatych" przypomina, że najgłośniej to krzyczą ludzie z minimalną xD
Rozwarstwienie społeczne jest ogromne, osoba bardzo dobrze zarabiająca jako korzystająca bardziej z benefitów państwa (chociażby ochrona jej majątku wymaga większych nakładów, produkuje więcej śmieci itd.) więc może podzielić się trochę więcej swoimi zarobkami. W krajach w których
Ja singiel 29lat, umowa o pracę, bez dzieci i innych zobowiązań, mam zarobki około 7k netto. Niestety tylko połowa trafia na konto, reszta pod stołem. Szef kombinator nie chce się zgodzić na całość na konto i tu mam pytanie. Czy z wpływami 3.5k netto na konto mam szanse na jakiś kredyt? Potrzebuje 210k i patrząc na kalkulatory kredytowe w aliorze
@mirko_anonim: single są przecież często lepiej taktowani niż osoby w w związku, mniejsza szansa na wzrost kosztów życia, mniejsza szansa, że go małżonek pociągnie na dno przez jakieś pożyczki itd. Taki mały kredyt to nie powinno być problemu.
Sprawstwo wypadku, a przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości to są 2 różne rzeczy.
Co więcej wypadek w stanie nietrzeźwości "konsumuje" przestępstwo prowadzenia w stanie nietrzeźwości, ale no musi być wina co do spowodowania wypadku. Jeżeli pijany jechał prawidłowo odpowiada tylko za 178a kk.
@StaryPijanyWyjadacz stłuczek czy wypadków - różnica jest taka czy są obrażenia.
No nie da się ukryć, że policja nie będzie się bawiła w dochodzenie na miejscu, zawsze masz prawo nie przyjąć mandatu, a jeżeli to wypadek (przestępstwo) to i tak ich robotą jest jedynie zebranie materiału dla prokuratora, on decyduje czy stawia 177 kk w zw. z 178 kk, czy samo 178a kk a wobec drugiego trzeźwego uczestnika pójdzie akt oskarżenia
Dlaczego jest tyle memów o Brytyjczykach że mają brzydkie zęby? Jeśli to prawda to dlaczego?
Patrzę na ichniejszy cennik, przykładowo wyrwanie zęba. Jeśli nie mają za darmo, to płacą f70 u lekarza z NHS, prywatnie f90-f100. To dla nich dzień - półtora pracy na minimalnej.
U nas na NFZ mało kto chodzi, a za wyrwanie zęba prywatnie płaciłem 350zł, to 2,5 dnia zapierdzielania na minimalnej u nas. Więc to nie kwestia kosztów
@drobne_na_taryfe w sumie polacy znaleźli złoty środek, bo jest ciśnięcie na estetyczny zdrowy zgryz, ale mało kto decyduje się na niszczące żeby zabiegi wybielania zębów. Chyba lepiej się nie dało wybrać ¯_(ツ)_/¯
@Katiee akurat ta promocja jest cały czas, przynajmniej rok można znaleźć te 2paki za 6,99 za butelkę.Wiem bo regularnie od ponad roku już kupuje na zapas właśnie w tej promocji.
@Katiee może też jakieś zróżnicowane co do regionu występuje, ale u mnie w miejscu przynajmniej w 3 biedronkach je cały czas, z ewentualnymi przerwami po 2 tygodnie, na uzupełnienie zapasów.
@BarkaMleczna myślę że dużo, historia zna dużo przypadków robienia broni z płynów (nitrogliceryna, benzyna, kwasy itd.). W bagaż rejestrowany możesz sobie wziąć dużo więcej, to ograniczenie jest rozsądne, a jak szkoda na wodę 3 euro, to możesz wnieść pustą butelkę (np. z filtrem) i nalać sobie w toalecie. Minimalne ograniczenie swobody, dużo korzyści.
@enron napisałem ci jedno rozsądne wyjaśnienie - płyny mogą być bardzo niebezpieczne, w szczególności w samolocie - nie potrzebujesz więcej niż 1 litr płynów w bagażu podręcznym, a wszystkie butle które chcesz mogą być w bagażu rejestrowanym, gdzie nie stanowią takiego zagrożenia dla bezpieczeństwa.
Ale ty napisałeś że to jest głupie, bo się tobie nie podoba i dyskusja skończona, no argumenty na wysoki połysk xD
Zdradzę tajemnicę, dlaczego elektryki się tak dobrze sprzedają w Europie, mimo tych wszystkich "problemów". Nie, nie ma tu miejsca na teorie spiskowe xD Ludzie mają wywalone, że jadąc na wakacje na drugi koniec kraju będą musieli stanąć w najgorszym wypadku na pół godziny. Dlaczego? Bo wcześniej też to robili, tylko na dłużej. Nikt nie staje na 5 minut po wiaderko podłej kawy i hotdoga do łapy, tylko idą normalnie zjeść. Dlatego nie widzą wyimaginowanych
I żaden Francuz czy Norweg nie jedzie na wakacje do Turcji samochodem.
No większej głupoty już dawno nie słyszałem, wystarczy pojechać na kamping na południe Europy i są tam setki samochodów z Niemiec, Francji, ale też z Norwegii, Danii, Szwecji, więc jadą ponad dobę.
Mimo twoich urojeń, ludzie nawet z bogatych krajów jadący z rodziną na 2 tygodnie mogą woleć spokojnie zapakować się w samochód i pojechać ~10 godzin ale
@PiotrFr Najpierw p--------z, że nikt nie jedzie, potem że gdzis Niemcy do Włoch, a gdzie z Polski do Turcji.
No otóż z Kopenhagi do Wenecji jedzie się 19 godzin, z Łodzi do Stambułu 22 godziny, tak mi pokazuję Google. Praktycznie ta sama droga, ale na zachodzie to można, ale polak to cebulak, a na zachodzie to już można luz. Żal nawet z tobą rozmawiać, boś widać że debil.
@Homodoctus: typie czy ty właśnie twierdzisz że feministki robią aborcję dla zabawy? Mam nadzieje, że ktoś ci płaci za to że piszesz takie głupoty, bo być takim idiotą za darmo to wstyd XD
@albercik90 dowód anegdotyczny, feministek są miliony ty wystawiłeś wypowiedź jednej. Znajdź dane pokazujące że chociaż większość feministek tak uważa albo przestań p-------ć kocopły.
To jest niesamowite i straszne jak ludzie uwierzą we wszystko jeśli tylko jest to puszczane w mass mediach i argumentowane tym że tak twierdzą "naukowcy". Pamiętam od dziecka jak straszono nas że zaraz morze się tak podniesie że zaleje hel i w ogóle pół polski. A tymczasem w praktyce - poziom wody jest dalej na tym samym poziomie.
Obecnie bardzo forsowana jest narracja o "katastrofie klimatycznej" spowodowanej CO2 który ma rzekomo wpływać
globalne ocieplenie nie istnieje bo poziom wody w Nowym Jorku się zmienia (wiadomo pływy są za trudne do zrozumienia dla analfabety naukowego i denialisty klimatycznego)
"Koszt samochodu elektrycznego na 100 km, przy korzystaniu z publicznej stacji AC, wyniesie zatem średnio: ~19,00 zł w mieście, ~31,00 zł na autostradzie, ~24,00 zł w ruchu podmiejskim."
Restauracje i stację benzynowe nie są do niczego w niedzielę potrzebne.