Wpis z mikrobloga

@nie_umiem_inwestowac: odpada koszt chłodzenia serwerów, zasilania - bo z energii słonecznej, szybka skalowalność, odpadają koszty gruntu, infrastruktury itp. Ktoś włączył excela i się spięło( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@HAMSKLOSS89: taaa...

Przeciążenia- skoro można zainstalować fotowoltaike i baterie do niej w kosmosie, to da się to zrobić też na ziemi (nawet będzie latwiej)

Chłodzenie- to akurat jest największy problem, bo na ziemi możesz chłodzić przez konwekcję, a w kosmosie tylko przez radiację, a chłodzenie przez radiację jest o wiele mniej wydajne. Słońce nie pomaga, bo oprócz ogrzewania satelity, ona będzie uwalniać własną
  • Odpowiedz
@nie_umiem_inwestowac: XD, z nimi się nie da dyskutować bo przyklei wysryw z chata gtp conajmniej jakby był profesorem termodynamiki, będzie tak jak z osłoną starshipa, coś się nie da zrobić bo fizyka i osłona musi się spalać żeby oddawać ciepło i co jakis czas trzeba będzie ją zmieniać, oni powiedzą ze musk i jego zespół wynajdą coś o czym tysiące ludzi w NASA i innych agencjach i firmach związanych z
  • Odpowiedz
@nie_umiem_inwestowac: Oczywiście ze w kosmosie łatwiej chłodzić. Gdzie konwekcja a radiacja, na ziemi trzeba ta konwekcje wspierać zawsze wymuszając przepływ powietrza, bo z samej konwekcji to sobie możesz chłodzić ale najwyżej arduino. W kosmosie robisz sobie cień parasolem z folii i już masz dostęp do temperatury dążacej do zera bezwzględnego po stronie zacienionej. Ugotował tak, ale ze względu na niskie ciśnienie,które obniża temperaturę wrzenia wody. Taki sam proces jak liofilizacja
  • Odpowiedz
@b-m---: jakiego zera bezwzględnego, co za gość, ty się najpierw dowiedz jaka jest temperatura na niskiej orbicie okołoziemskiej po stronie nasłonecznionej i nie nasłonecznionej.

Jak piszesz, że w kosmosie jest łatwiej chłodzić to już mi się nawet nie chce dłużej dyskutować, bo to jest totalna bzdura. Tak, wymuszasz na ziemi chłodzenie. To właśnie powinno dać Ci do myślenia, że w miejscu, gdzie następuje wymiana temperatury od cieplejszej do zimniejszej, gdzie
  • Odpowiedz
@HAMSKLOSS89: przecież musk sobie tak tylko powiedział, w stylu jego zapewnien o sprzedaży elektryków lub autonomicznych autach żeby nakręcić FOMO i cały projekt nie ma szans na spełnienie w takiej skali, wyniosą pewnie trochę tego jak starlinki, ciężko to skalować bo weź pod uwagę że taka szafka pełna kart do AI to pewnie ma pobór mocy na poziomie małej fabryki, nie wiem czy nie okolice 150kW, obstawiam ze na 1
  • Odpowiedz
  • 2
jaka jest temperatura na niskiej orbicie okołoziemskiej po stronie nasłonecznionej i nie nasłonecznionej.


@nie_umiem_inwestowac:

Na niskiej orbicie okołoziemskiej temperatura obiektów wystawionych na bezpośrednie działanie słońca sięga nawet +120°C, natomiast w cieniu Ziemi może spaść do około -150°C
  • Odpowiedz
W kosmosie nie ma znaczenia jaka jest temperatura otoczenia, bo nie następuje, ku*wa, wymiana ciepła z otoczeniem inaczej, niż przez radiację.


@nie_umiem_inwestowac: Zauważ, że niekoniecznie jest to tak wielki problem jak myślisz. Cała Ziemia tak działa. Energii masz tylko tyle ile dostajesz od Słońca i tyle samo musisz wypromieniować. Na wysokiej orbicie, gdzie nie będziesz szorował o atmosferę, możesz po stronie odsłonecznej zrobić ogniwa PV, a po drugiej równie wielki,
  • Odpowiedz
@nie_umiem_inwestowac: przyznam śmiało racje co do temperatury na orbicie ziemskiej, myślałem że jest niższa(tak jak w głębokim kosmosie) ale nadal podobny rząd wielkości w cieniu do -160*C . Co do konwekcji chodziło mi oczywiście o systemy powietrze-powietrze.
Bawi mnie jednak kategoryczność w osądach - ktoś to policzył i się jednak opłaca. Ot i tyle. A że są pewne wyzwania - no trudno taka jest cena postępu, przy promieniowaniu liczy się
  • Odpowiedz