@mirko_anonim: Życie nie ma sensu, jak i również cokolwiek co w nim robimy. Jesteśmy zaprogramowani biologicznie aby wykonywać dane działania i zachowywać się w dany sposób, tak jak cała reszta zwierząt, i zgodnie z tym oprogramowaniem działamy, nie myśląc o tym.
Czytając wypowiedzi innych o znalezienie "sensu życia" wychodzi że sens życia to stan bycia chemicznie nagrodzonym przez mózg, w zamian za działanie zgodnie z jego imperatywami. Działanie zgodne z oprogramowaniem biologicznym.
to tak jakby uznać, że nie warto jeść bo i tak potem będziesz głodny
@ssas78487: Już samo robienie się wkoło głodnym świadczy o bezsensowności, tragiczności i szkodliwości egzystencji jako nieustannie gnijący organizm, któremu trzeba wkoło dostarczać energię w postaci jedzenia.
@mirko_anonim: to, że coś jest skończone, nie czyni tego automatycznie bezwartościowym. muzyka też się kończy, rozmowa też, dzieciństwo też. to tak jakby uznać, że nie warto jeść bo i tak potem będziesz głodny
@ssas78487: Jedyne znaczenie, jakie ma taka szkodliwa problematyczność, jest absolutnie negatywne. W związku z tym nie ma w nim żadnej sensowności (rozsądności) racjonalnie uzasadniającej jej istnienie.
@mirko_anonim: ja jestem wierzący i to mi pomaga. Na początku było słowo, logos. Jesteśmy informacją odziani w materialne szaty, po śmierci szaty wrócą do kosmosu a informacja do Boga
@Postet: przypomniało mi się po tym komentarzu jedno z opowiadań z 'Sum: Forty Tales from the Afterlives' Eaglemana. Jest tam wizja świata, w którym ludzie zaczynają żyć wiecznie i okazuje się, że to wcale nie rozwiązuje problemu sensu. Przeciwnie, bez widocznego końca znika motywacja, wszystko można odłożyć na później, nic nie jest pilne i nic nie ma ciężaru.
Więc to, że ciało jest upierdliwe i trzeba je ciągle podtrzymywać, nie
Starszy posterunkowy Łukasz Schön. Podczas pożaru w Chorzowie w 2025 r. wyprowadził 17 osób z płonącego budynku, głównie dzieci i osoby starsze, ratując im życie. Do płonącego budynku wracał pięciokrotnie, upewniając się że nikt żywy nie pozostał, mimo że na tym etapie budynek groził już zawaleniem i odcięciem.
Podczas akcji doznał poważnych obrażeń, min. ciężkiego zatrucia dymem i niedotlenienia mózgu, które doprowadziły do rozwinięcia u niego rzadkiego zespołu Lance’a-Adamsa. Łukasz nie może
„Wzrost nie ma znaczenia, sama kiedyś w gimnazjum bylam z niskim Maćkiem i w ogóle mi to nie przeszkadzało. Mój obecny ma 2m ale to zwykły przypadek bo spodobała mi się jego osobowość” #p0lka #logikarozowychpaskow #blackpill #tinder
Jesteśmy zaprogramowani biologicznie aby wykonywać dane działania i zachowywać się w dany sposób, tak jak cała reszta zwierząt, i zgodnie z tym oprogramowaniem działamy, nie myśląc o tym.
Czytając wypowiedzi innych o znalezienie "sensu życia" wychodzi że sens życia to stan bycia chemicznie nagrodzonym przez mózg, w zamian za działanie zgodnie z jego imperatywami. Działanie zgodne z oprogramowaniem biologicznym.
W
@ssas78487: Już samo robienie się wkoło głodnym świadczy o bezsensowności, tragiczności i szkodliwości egzystencji jako nieustannie gnijący organizm, któremu trzeba wkoło dostarczać energię w postaci jedzenia.
Więc to, że ciało jest upierdliwe i trzeba je ciągle podtrzymywać, nie