Wpis z mikrobloga

✨️ Problemy w związku z matką narzeczonej przed ślubem
Spotykam się z dziewczyną okolo 3 lat, jesteśmy zaręczeni i obecnie planujemy wesele.
Narzeczona mieszka z Matką, razem pracują w swojej firmie, dojeżdżają do pracy i ogólnie spędzają bardzo duzo czasu razem.
My spotykamy sie czasami po pracy, weekendy, wspólne urlopy.
Nie jest to sytuacja idealna dla mnie ponieważ wolałbym mieszkać razem ale ok, zdecydowaliśmy sie ze do ślubu bedziemy w takim związku.
Od kilku tygodni przygotowujemy sie do ślubu i zaczęły sie kolejne problemy z Matką.
Najpierw pod jej wpływem musieliśmy zmienić termin wspólnego oglądania sali weselnej bo one w tym czasie musza jednak pracować a do tego jej Matką chcę jechać z nami oglądać tą salę.
Oczywiście bardzo mnie to wszystko zdenerwowało bo nie tak się umawialiśmy.
Podobne sytuację miały juz miejsce podczas tych ostatnich 3 lat i musiałem to jakoś akceptować.
Były między nami rozmowy ale bez większych rezultatów. Zawsze mowila ze za chwile bedziemy razem i wszystko sie zmieni.
Ja teraz jednak obawiam sie ze nawet po ślubie moze byc tak jsk teraz a jej matka bedzie miała na nią cały czas duży wpływ.
Nie wiem czy ma sens kolejna rozmowa i proba ratowania tego czy zakończyć to wszystko póki jest czas.
#zwiazki #wesele

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

📒 Notatka moderatora: Nieodcięta pępowa. Weźmiesz ślub z córką, matkę dostaniesz w gratisie.

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 98
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

one w tym czasie musza jednak pracować (...)

Oczywiście bardzo mnie to wszystko zdenerwowało bo nie tak się umawialiśmy.


@mirko_anonim: przecież jeśli musiały pracować, to musiały. Gdybyś ty musiał, to też byście zmienili termin. To jest tylko jakaś sala, nie zniknie na następny dzień, można ją obejrzeć kiedy indziej.
Denerwują cię tak błahe sprawy?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jest sposób na uratowanie tego związku. Do ślubu jakoś to tolerujesz, ale po ślubie wyprowadzka 200km od domu, a ona może dzwonić do mamusi raz w tygodniu przez pół godziny. Ogólnie bardzo ciężki temat. Matka prawdopodobnie nie ma swojego życia, męża jeżeli ma, to traktuje jako współlokatora i musi żyć życiem córki. Urządzi wam obojgu piekło..
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: z powodu pracy cos zostało przełożone. Nie bądź śmieszny, bo pewnie wcześniej też się to zdarzało z takich powodów. Bo ja to tak rozumiem po tym co napisałeś.

Chyba z ze ma wpływ na wasze życiowe decyzje, że twoja przyszła małżonka nie może klocka w kiblu postawić bez nadzoru własnej mamusi.

Zastanów sie i porozmiaj z teściową jak i przyszła małżonka i przeanalizuj, bo może bierzesz ślub z całą rodzinka żony,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: bierzesz żonę w pakiecie z teściową, trudno powiedzieć do jakiego stopnia będzie ingerować w wasze małżeństwo, ale na pewno jakiś wpływ na Twoją przyszłą żonę będzie mieć i musisz się z tym liczyć. Musiałbyś napisać coś więcej na temat ich relacji, bo to co opisałeś nie jest jakieś "nienormalne", tym bardziej, że prawdopodobnie jej matka będzie zaangażowana finansowo w to wesele, a dodatkowa para oczu w takich okolicznościach nie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie brałabym żadnego ślubu póki nie pomieszkacie conajmniej 1-2 lata i będziesz mógł popatrzeć jak duży impakt ma na wasze wspólne życie teściowa. W przeciwnym wypadku widzę rozwód około 3-4 lat po ślubie. Bo zapewnienia że teściowa po ślubie się zmieni to największe kłamstwo świata, bo nikt po ślubie się nie zmienia (chyba że ślub był po to by kogoś oszukać i to było główną intencją). Ludzie po ślubie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: miałem podobnie i jest akceptowalnie ale nawet wyprowadzka 100 km od jej domu nie rozwiązała w 100% sprawy
każdy urlop spędza w domu rodzinnym, codziennie dzwoni po całej rodzinie więc nie jest idealnie ale w sumie na mnie to nie wpływa jakoś specjalnie, da się normalnie funkcjonować
najgorsze jak matka będzie chciała decydować za Was ale tak, że chce też zobaczyć salę to nic dziwnego
a w tych czasach
  • Odpowiedz
Najpierw pod jej wpływem musieliśmy

Podobne sytuację miały juz miejsce podczas tych ostatnich 3 lat i musiałem to jakoś akceptować.


@mirko_anonim: nie musiałeś. należy się 200 zł za poradę.

zdecydowaliśmy sie ze do ślubu bedziemy w
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: My spotykamy sie czasami po pracy, weekendy, wspólne urlopy.
Nie jest to sytuacja idealna dla mnie ponieważ wolałbym mieszkać razem ale ok, zdecydowaliśmy sie ze do ślubu bedziemy w takim związku tu jest błąd. Nie bierze się kogoś na zawsze nie wiedząc jak x kimś takim sie mieszka na codzień. Ale to moja opinia
  • Odpowiedz
Problem nie zniknie bo z tęsknoty będą częściej starały się odrabiać „stracony” czas. Mama będzie jeździć na przymiarki sukienek, mama będzie wybierać obrączki, żarcie, potem będzie z nią w czasie ciąży, nawet przy porodzie (znam dziewczyny, które do porodu szły z mamą a nie mężem). Oczywiście babcia będzie drugą mamą dla dziecka, ojciec to obcy facet przecież i nie wtrącaj się w wychowanie dawco. Wszystkie weekendy, wakacje, święta z mamusią.

Jak zaczniesz
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 6
elastyczny-teoretyk-42: Może nawet być tak, że do ślubu nie dojdzie - sytuacja będzie się zaogniać a co za tym idzie matką narzeczonej będzie na nią naciskać żeby przemyślała ślub (delikatnie sugerując zerwanie zaręczyn) i narzeczona jej posłucha skoro mają tak głęboką relację.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
oryginalny-mediator-97: Czujesz się jak typowa partnera/zona, która ma faceta, który wszystko układa pod prace, a ona czeka na tę wyproszoną randkę, wspólny, weekend, albo z obiadem. Żyjemy w takim świecie, gdzie partner poczeka, ale firma nie poczeka i priorytety układają się same.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz