Aktywne Wpisy

broker +67

Krupier +48
Kiedyś na tym portalu czytałem, że pojechanie gdzieś na wakacje i robienie sobie żarcia samemu to wiocha, obciach, wstyd i w ogóle nie po to się jedzie na urlop żeby gotować, ale ja jakoś tak mam w dupie takie opinie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
P.S. Jak ktoś mi jeszcze raz powie, że polskie morze jest droższe niż zagranica to chyba pęknę tym razem nie z przejedzenia, a ze
P.S. Jak ktoś mi jeszcze raz powie, że polskie morze jest droższe niż zagranica to chyba pęknę tym razem nie z przejedzenia, a ze
źródło: 1000006133
Pobierz





źródło: 1000004221
PobierzNocki to najgorsze g---o.
@Pomarancza_2310: nie, praca na rotujące zmiany to największe g---o.
Nocki są zajebiste, ale nie dla każdego. No i trzeba mieć chatę na to przygotowaną. Dobre, szczelne okna, klima latem, rolety itd.
Ja sobie ceniłem to, że można tak wyregulować zegar biologiczny, by wykorzystywać dzień
Ale żeby nie było tak kolorowo to i tak uważam, że praca sama w sobie na kapitalistę to chujnia z grzybnią. Nieważne w dzień czy w nocy.
źródło: comment_1604092365jKpYRaelUAxjapchWgs5J2
Pobierz@Pomarancza_2310: zależy dla kogo, jak ja przed 2 lata pracowałem z teamem z USA zdalnie i musiałem robić nocki to czułem się dużo lepiej niż teraz pracując 10-18. Zaczynasz robotę już po całym dniu, wszystko co trzeba było jest już zrobione. Przed tobą tylko praca i sen.
XD
W takim mieszanym trybie z nockami pracuje już ładnych kilka lat i z moich odczuć wychodzi że to g---o jest. Wszystko zależy jak bardzo na nocce się nabiegasz to później pół dnia prześpisz a pozostałe pół chodzisz jak struty. Jak było lajtowo to jakoś jeszcze ujdzie ale zegar rozregulowany do tego stopnia że zasypiam w okolicach 23-24 czasem później a pobudka o 5 (jak na