✨️ Zaskakujące odkrycie o przyrodniej siostrze: Jakie kroki podjąć?Ⓘ Dzięki portalowi analizującemu DNA niedawno dowiedziałem się, że mam przyrodnią siostrę. Oboje jesteśmy po 30-tce, poczęliśmy się dzięki anonimowemu dawcy i konkretnej polskiej klinice leczenia niepłodności. Mój prawny ojciec (który nie mógł mieć własnych dzieci i był zwolennikiem tego rozwiązania) już nie żyje. Ja wiedziałem o klinice od dłuższego czasu i dobrze to przyjąłem, ona dowiedziała się niedawno, co było dla niej szokiem. Póki co, dogadujemy się bardzo dobrze i cieszymy się, że mamy ze sobą kontakt. Ona ma męża i małe dziecko, ja jestem singlem.
1. Co sądzicie o tej sytuacji? Jakie są największe potencjalne ryzyka, a jakie potencjalne korzyści tej sytuacji? Na co uważać? 2. Jakiego przyrodniego rodzeństwa mogę się spodziewać? Kilku osób czy raczej kilkudziesięciu-kilkuset? 3. Czy mogę/powinienem zgłosić się do kliniki w celu próby uzyskania informacji dot. biologicznego ojca i/lub rodzeństwa? 4. Czy mogę użyć #ai do przeszukania baz twarzy w celu identyfikacji potencjalnego rodzeństwa na podstawie dziedzicznych cech? 5. Jakie kroki powinienem jeszcze podjąć?
brak automatycznych praw rodzinnych (np. alimentów),
@makrofag74: jak klinika nie poda danych ojca, zaskarżyć ją o alimenty :-) A jak już poda, zaskarzyć ojca... W Polsce bycie anonimowym dawcą nie zwalnia z obowiązków ustawowych wobec dziecka.
lojalny-marzyciel-93: @Nieszkodnik Pytanie: a) czy taki krok jest etyczny (pewnie bardziej uzasadniony w sytuacjach, kiedy klinika/dawca mają się bardzo dobrze, a dziecko było pokrzywdzone przez życiowe okoliczności?), b) jak polskie przepisy regulują takie sytuacje i jaka jest praktyka sądów (podobno jest jakaś ustawa z 2015, która nieco odbiega od standardów UE).
Dzięki portalowi analizującemu DNA niedawno dowiedziałem się, że mam przyrodnią siostrę.
Oboje jesteśmy po 30-tce, poczęliśmy się dzięki anonimowemu dawcy i konkretnej polskiej klinice leczenia niepłodności.
Mój prawny ojciec (który nie mógł mieć własnych dzieci i był zwolennikiem tego rozwiązania) już nie żyje.
Ja wiedziałem o klinice od dłuższego czasu i dobrze to przyjąłem, ona dowiedziała się niedawno, co było dla niej szokiem.
Póki co, dogadujemy się bardzo dobrze i cieszymy się, że mamy ze sobą kontakt. Ona ma męża i małe dziecko, ja jestem singlem.
1. Co sądzicie o tej sytuacji? Jakie są największe potencjalne ryzyka, a jakie potencjalne korzyści tej sytuacji? Na co uważać?
2. Jakiego przyrodniego rodzeństwa mogę się spodziewać? Kilku osób czy raczej kilkudziesięciu-kilkuset?
3. Czy mogę/powinienem zgłosić się do kliniki w celu próby uzyskania informacji dot. biologicznego ojca i/lub rodzeństwa?
4. Czy mogę użyć #ai do przeszukania baz twarzy w celu identyfikacji potencjalnego rodzeństwa na podstawie dziedzicznych cech?
5. Jakie kroki powinienem jeszcze podjąć?
#pytanie #rodzina #rodzenstwo #dna #prawo #nieplodnosc #medycyna #invitro #leczenie #biotechnologia
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt
źródło: What-is-a-Donor-Conceived-Person2
PobierzIlu możecie mieć przyrodnich braci/sióstr?
To zależy od:
polityki kliniki, liczby użyć nasienia jednego
@makrofag74: jak klinika nie poda danych ojca, zaskarżyć ją o alimenty :-) A jak już poda, zaskarzyć ojca... W Polsce bycie anonimowym dawcą nie zwalnia z obowiązków ustawowych wobec dziecka.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta