Rattikę – 19-letnią sprzedawczynię napojów, która została oblana gorącym olejem podczas kłótni w centrum handlowym w Tajlandii. Zdarzenie miało miejsce 4 kwietnia 2026 w mieście Krabi, a nie w Chiang Mai.
@trebeter: rozumiem, że można kogoś nie lubić/nienawidzić i próbować odegrać się na takiej osobie. Rozumiem też, że podczas sprzeczki może dojść do tragicznego wypadku. Ale no kurde. W miejscu publicznym, gdzie chodzą inni ludzie, są kamery, pewnie jakaś ochrona itp. tak po prostu wziąć misę gorącego oleju i z premedytacją kogoś oblać xd
@trebeter: Boże miłośerny ileż razy ja marzyłem, by w ten sposób odejść z pracy Oczywiście jest w głowie wiele hamulców, które powstrzymują by to zrobić, ale wyobraxnia często galopuje
Jak Pani w przedszkolu powiedziała - "a teraz proszę dobrać się w pary" to wpadałem w wewnętrzną panikę i zaczynałem nerwowo rozglądać się na boki. Potem zazwyczaj zostawałem sam albo Pani przydzielała mnie z kimś kto był wyraźnie niezadowolony że musi być ze mną w parze. Dobrze że w dorosłości nie trzeba dobierać się w pary. Chociaż znacząco poprawiłem social skille #apustaja #frenpill
Rattikę – 19-letnią sprzedawczynię napojów, która została oblana gorącym olejem podczas kłótni w centrum handlowym w Tajlandii. Zdarzenie miało miejsce 4 kwietnia 2026 w mieście Krabi, a nie w Chiang Mai.
Co się stało
Rattika pracowała na stoisku
Komentarz usunięty przez moderatora
Na co ona liczyła?
@trebeter: dążyła też do załagodzenia sytuacji, trust me bro
Oczywiście jest w głowie wiele hamulców, które powstrzymują by to zrobić, ale wyobraxnia często galopuje