Aktywne Wpisy

totem_lesnych_ludzi +154
#ksiazki #czytajzwykopem
w tym wątku wstawiacie okładki (albo tytuły jak sie wam nie chce xd) książek, co do których większość ludzi zachowuje się jakby dobrze znała treść albo autora, ale w rzeczywistości nawet ich nie czytali. Ja zaczynam:
w tym wątku wstawiacie okładki (albo tytuły jak sie wam nie chce xd) książek, co do których większość ludzi zachowuje się jakby dobrze znała treść albo autora, ale w rzeczywistości nawet ich nie czytali. Ja zaczynam:
źródło: sdfgsdfgdfgdfgdfgdfg
Pobierz
beldziorrr +39
Zauważyłem pod wątkami odnośnie #psiarze kilka razy posty próbujące zrównać psiarzy z kociarzami i przeczytałem kilka mitów i kłamstw.
To teraz kilka słów w ramach waszej edukacji:
1) koty nie śmierdzą. Nasz ragdoll nawet dostał od znajomych przydomek "perwolek", bo pachnie dosłownie jakby był wyjęty z prania. Jak świeży ręcznik. Kot potrafi się myć kilka godzin dziennie. Nie dotyka niczego co śmierdzi, nie zje twojej gównianej lasangi z biedronki, bo ma dużo
To teraz kilka słów w ramach waszej edukacji:
1) koty nie śmierdzą. Nasz ragdoll nawet dostał od znajomych przydomek "perwolek", bo pachnie dosłownie jakby był wyjęty z prania. Jak świeży ręcznik. Kot potrafi się myć kilka godzin dziennie. Nie dotyka niczego co śmierdzi, nie zje twojej gównianej lasangi z biedronki, bo ma dużo
źródło: 1000003579
Pobierz




Mirki, chcecie żart z proponowanego mi kontraktu?
10.1 — Konsultant przenosi na Klienta wszystkie obecne i przyszłe prawa IP do PRACY i POMYSLOW. Jeśli prawa nie przejdą automatycznie z mocy prawa, Konsultant trzyma je w truście na rzecz Klienta.
10.2 — Konsultant zobowiązuje się do: natychmiastowego pisemnego zgłaszania każdego wynalazku, zachowania ich w tajemnicy, zwrotu wszystkich materiałów na żądanie lub po zakończeniu umowy, nierejestrowowania żadnych praw IP bez zgody Klienta, oraz potwierdzenia że tytuł własności przeszedł na Klienta.
10.3 — Konsultant gwarantuje że: nie dał i nie da nikomu zgody na korzystanie z PRACY nie wie o żadnym ich używaniu przez osoby trzecie, oraz że ich używanie przez Klienta nie naruszy praw osób trzecich.
10.4 — Konsultant indemnifikuje Klienta za wszelkie roszczenia dotyczące naruszenia IP — bez górnego limitu kwotowego.
10.5 — Konsultant potwierdza że nie należy mu się żadne dodatkowe wynagrodzenie za wykonanie klauzuli 10.
10.6 — Konsultant zobowiązuje się podpisywać wszelkie dokumenty i podejmować wszelkie działania niezbędne do przeniesienia i ochrony IP na rzecz Klienta.
10.7 — Jeśli IP nie może być wystarczająco chronione innymi środkami, Konsultant mianuje Klienta swoim pełnomocnikiem do działania w jego imieniu we wszystkich sprawach IP.
Co to oznacza w praktyce? Nawet jeśli z jakiegoś powodu prawa IP nie przeszły automatycznie na Klienta — np. dlatego że nie zostały jeszcze stworzone w dniu podpisania umowy — i tak trzymasz je w powiernictwie (trust) na jego rzecz. Jesteś właścicielem formalnym, ale faktycznym beneficjentem jest Klient.
Wszystkie prawa IP do dzieł i wynalazków stworzonych w związku z usługami są automatycznie przenoszone na klienta. Co więcej, w przypadku gdy prawa nie przechodzą automatycznie, Konsultant zobowiązuje się trzymać je w truście na rzecz Klienta.
Problem: Granica między pracą "w związku z usługami" a własną pracą może być niejasna. Wiec wszystko co zrobie na swoim kompie w sobote moga uznac za ich.
Angielskie prawo kontraktowe interpretuje "in connection with" jako jedno z najszerszych możliwych sformułowań. W orzecznictwie wielokrotnie uznawano, że oznacza ono cokolwiek, co ma jakikolwiek związek z usługami — nie musi to być związek bezpośredni, konieczny ani wyłączny.
BEKA
Na reddit na to mówią "monopoly money", bo mogą tego nadać ile chcą i na koniec mogą Ci to tak rozwodnić, że jest g---o warte. Przed IPO te opcją są praktycznie niesprzedawalne. A w przypadku przejęcia zarząd startupu ustala z przejmującą firmą po ile te Twoje udziały pójdą. Te opcje to jest po prostu wspaniały wehikuł do dymania frajerów (
;)