JamesJoyce
#naukaprogramowania #programowanie #it #programista15k #sztucznainteligencja #pracait

Mirki, chcecie żart z proponowanego mi kontraktu?

10.1 — Konsultant przenosi na Klienta wszystkie obecne i przyszłe prawa IP do PRACY i POMYSLOW. Jeśli prawa nie przejdą automatycznie z mocy prawa, Konsultant trzyma je w truście na rzecz Klienta.
10.2 — Konsultant zobowiązuje się do: natychmiastowego pisemnego zgłaszania każdego wynalazku, zachowania ich w tajemnicy, zwrotu wszystkich materiałów na żądanie lub po zakończeniu umowy, nierejestrowowania żadnych praw IP bez zgody Klienta, oraz potwierdzenia że tytuł własności przeszedł na Klienta.
10.3 — Konsultant gwarantuje że: nie dał i nie da nikomu zgody na korzystanie z PRACY nie wie o żadnym ich używaniu przez osoby trzecie, oraz że ich używanie przez Klienta nie naruszy praw osób trzecich.
10.4 — Konsultant indemnifikuje Klienta za wszelkie roszczenia dotyczące naruszenia IP — bez górnego limitu kwotowego.
10.5 — Konsultant potwierdza że nie należy mu się żadne dodatkowe wynagrodzenie za wykonanie klauzuli 10.
10.6 — Konsultant zobowiązuje się podpisywać wszelkie dokumenty i podejmować wszelkie działania niezbędne do przeniesienia i ochrony IP na rzecz Klienta.
10.7 — Jeśli IP nie może być wystarczająco chronione innymi środkami, Konsultant mianuje Klienta swoim pełnomocnikiem do działania w jego imieniu we wszystkich sprawach IP.

Co to oznacza w praktyce? Nawet jeśli z jakiegoś powodu prawa IP nie przeszły automatycznie na Klienta — np. dlatego że nie zostały jeszcze stworzone w dniu podpisania umowy — i tak trzymasz je w powiernictwie (trust) na jego rzecz. Jesteś właścicielem formalnym, ale faktycznym beneficjentem jest Klient.

Wszystkie prawa IP do dzieł i wynalazków stworzonych w związku z usługami są automatycznie przenoszone na klienta. Co więcej, w przypadku gdy prawa nie przechodzą automatycznie, Konsultant zobowiązuje się trzymać je w truście na rzecz Klienta.
Problem: Granica między pracą "w związku z usługami" a własną pracą może być niejasna. Wiec wszystko co zrobie na swoim kompie w sobote moga uznac za ich.

Angielskie prawo kontraktowe interpretuje "in connection with" jako jedno z najszerszych możliwych sformułowań. W orzecznictwie wielokrotnie uznawano, że oznacza ono cokolwiek, co ma jakikolwiek związek z usługami — nie musi to być związek bezpośredni, konieczny ani wyłączny.

BEKA
6
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
c.....s
c.....s
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
1
c.....s
c.....s
@JamesJoyce: To mi wygląda na amerykański startup. Zgadłem?
0
JamesJoyce
@cebulowy_krezus: otóż tak
0
CzarnoksieznikJanusz
CzarnoksieznikJanusz
@JamesJoyce: podpiszesz, nie? Tylko głupi by nie podpisał.
;)
0
JamesJoyce
@CzarnoksieznikJanusz: dałem odpowiedź od odwokata. Zobaczymy co odpisza
0
CzarnoksieznikJanusz
CzarnoksieznikJanusz
@JamesJoyce: nie no, żartuje, jakiś absurd. Znudziła Ci się już obecna robota czy szukasz OE? Miałeś napisać co robi taki architekt AI, podzielisz się wrażeniami?
0
JamesJoyce
@CzarnoksieznikJanusz: to był kontrakt na konkretne zadanie. Mam teraz 2 x 0,5 i 1 x 1. Robię dużo, ale najczęściej użeram się z juniorami których przyjęli jako midow xdd
0
JamesJoyce
@CzarnoksieznikJanusz: Ale napiszę więcej pozniej
0
JamesJoyce
@CzarnoksieznikJanusz: W skrocie odpowiadam za cala strategie wdrozenia ai w firmie. Od analizy tego co jest, przez szukanie dziur az po sam koniec procesu czyli produkcje. Rekrutuje ludzi, robie presalese z vendorami chmurowymi, pisze architektury, stacki itd. I powiem Ci, ze bardzo mi sie to podoba. Jest presja, ale inaczej nie da sie zmusic mozgu zeby sie rozwijal. I co najwazniejsze, jak w memach na wykopie, rzeczywiscie moje zdanie ma
0
CzarnoksieznikJanusz
CzarnoksieznikJanusz
@JamesJoyce: brzmi jak fajna fucha. Oby tak dalej Miras.
0