Wpis z mikrobloga

✨️ Kiedy rodzice pytają o auto partnera
Kiedy powiedziałam rodzicom, że zaczęłam się z kimś spotykać, to pierwsze pytanie mojego ojca nie dotyczyło imienia chłopaka czy tego, jak mnie traktuje. Zapytał, czy ma auto. Btw. nie ma, więc po kilku miesiącach tata zapytał mnie, czy wybranek już sobie sprawił samochód. Trochę się z nim posprzeczałam, bo wg mnie prezentuje strasznie januszerskie i odczłowieczające podejście.
Co myślicie? Przesadzam?

#zwiazki #rodzice #rodzina #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ogólnie dość spory problem w naszym społeczeństwie jest taki, że dokładnie w ten sposób myśli bardzo dużo ludzi, dla tego między innymi ludzie mają teraz po kilka samochodów. Prawda jest taka, że posiadanie lub nie posiadanie samochodu obecnie w Polsce nie świadczy o czymkolwiek zwłaszcza jeśli sobie popatrzysz ile tego jeździ po drogach i stoi na parkingach.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ludzie patrzą na status materialny, społeczny innych ludzi, a potencjalnego konkubenta, męża, zięcia tym bardziej. Samochód coś nam mówi o dochodach. Samo życie, przestańcie się obrażać na rzeczywistość albo zacznijcie zmieniać świat od siebie i nie zwracajcie na to uwagi. Twój stary pewnie nie chce żebyś klepała biedę ze swoim partnerem.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A ja dla odmiany nie jestem do końca pewien czy ojciec taki toksyczny jest.
Nie wiem ile masz lat, nie wiem jakich miałaś poprzednich chłopaków, nie wiem czy jesteś z miasta czy ze wsi, nie wiem czym się zajmujesz ani czym zajmuje się ten chłopak.

Szczerze to wyobrażam sobie siebie zadającego to samo pytanie córce.
Bo wyobrażam sobie scenariusz w którym posiadanie samochodu może świadczyć o zaradności młodego chłopaka.
  • Odpowiedz
@luxkms78: nie znam tego taty, ale jak ktoś pyta tylko o dobra materialne jako rodzic to raczej coś ma nie do końca dobrze pod kopułą. Prędzej jestem w stanie zrozumieć pytania o rodziców chłopaka, wykształcenie chłopaka albo o to kim jest z zawodu. Pytania o mieszkanie czy samochód mocno mi trącają rodzicami co to chcą sprzedać córkę w bogactwo i im się wydaje że hajs osłodzi jej wszystkie bóle jakie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: twój ojciec brzmi jakby był starym gold diggerem który szuka skarbonki dla córki zamiast się cieszyć że jest szczęśliwa i szanowana
Ogranicz kontakt z ojcem jeśli czujesz że cię wyprowadza z równowagi
Rodzina która cię nie wspiera to nie rodzina
Niestety starzy ludzie żyją w swoich schematach
A kupno taniego auta to nie jest jakaś alchemia tajemna , widocznie wam nie potrzebne
  • Odpowiedz
@quarien: a ja dla odmiany uważam że jej ojciec jest toksykiem bo go nie obchodzi czy córka jest bezpieczna czy wybranek jej nie poniża psychicznie tylko jedyne co go obchodzi do status majątkowy i czy jest się czym popisać , nie no niech ja leje po lbie byle się kasa zgadzała , boże co to za mentalność
  • Odpowiedz
@Kitku_Karola: @Linnior88
Nadal wracam do braku kontekstu. W obu Waszych wiadomościach widać bardzo dużo założeń świadczących o złych intencjach.


Pytania o mieszkanie czy samochód mocno mi trącają rodzicami co to chcą sprzedać córkę w bogactwo i im się wydaje że hajs osłodzi jej wszystkie bóle jakie chłop jej da

Mega daleka interpretacja. Skoro ojciec pyta o samochód to znaczy, że jest okej z tym, że jego córka może cierpieć
  • Odpowiedz
@quarien: no dobrze ale skoro jej ojciec widzi że ja ta denerwuje obraza dlaczego ciągle to robi ? Dlaczego jej dogryza tym ? Widać że to robi specjalnie że ma się za lepszego , nie zrozumie tego ten kto nie miał toksycznych rodziców którzy takie przytyki robią żeby wywołać złość smutek
  • Odpowiedz