Wpis z mikrobloga

✨️ Czy życie singla jest naprawdę tańsze?
Jako failed normie przyznam że nieźle daliśmy się oszukać jako społeczeństwo że życie singla jest super i wgl tańsze. Wiecie te wszystkie memy że singiel to super życie jak na filmach i mnóstwo pieniędzy. Brzmi fajnie do czasu aż nie zaczniesz żyć na własny rachunek co doskonale widać po cenach mieszkań i nagle taki singiel ma problem a para jakiś przeciętniaków bierze kredyt ot kopa bo na pół to wychodzi przystępnie. Miałem co nieco doczynienia z kobietami czy to w relacjach czy po prostu koleżeńskie i wszystko jest tańsze i łatwiejsze we dwoje, a nawet bywały momenty że przesiadywałem o babki z #tinder na chacie i w sumie zawsze było co jeść. Tak samo organizacyjnie o wiele łatwiej i na takich wakacjach ja sobie śpie, ona zajmuje leżaki, ktoś idzie pływać to ktoś inny pilnuje rzeczy. Ktośkto twierdzi że związki nie wychodzą o wiele taniej to albo nie był albo jest boomerem z poprzedniej epoki.

#przegrywpo30tce #zwiazki #przegryw #samotnosc #niebieskiepaski #rozowepaski #blackpill

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wszystko jest tańsze i łatwiejsze we dwoje, a nawet bywały momenty że przesiadywałem o babki z #tinder na chacie i w sumie zawsze było co jeść.


@mirko_anonim: czyli jest najtańsze bo chodzisz do panny najeść się za darmo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: fajne życie bez baby i znajomych to cope, człowiek zawsze pozostanie istotą społeczną. Wydatki to jedno, a drugie to po prostu funkcjonowanie i samopoczucie. Tego w ogóle już się nie da kupić
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nawet jeżeli w jakichś wypadkach jest tańsze, to i tak nie zastąpi to faktu że jedną z podstaw satysfakcjonującej egzystencji jest nawet nie tyle co posiadanie partnerki ale ogólnie socjalnego życia.
  • Odpowiedz
@greenbong: tak samo, też pierwsze słyszę że samemu taniej, przecież wiadomo że we dwoje taniej, mieszkanie na pół, rachunki na pół. lub inna forma/proporcje ale zawsze jest coś do podziału i wiele innych plusów.
  • Odpowiedz
@greenbong: Czy ja wiem, niby na pół, ale mieszkanie większe, rachunki x2, żarcie x2, jak są dzieci (albo psiecko :D) to masz dodatkowe gębo-rachunki które swojej kasy nie wrzucą do puli. Za singla jest taniej, masz mniejszy (ale rzadko o połowę) dochód którym możesz rozporządzić, ale masz też co najmniej o połowę mniejsze wydatki. Często więcej niż o połowę bo mieszkasz w kawalerce i nie masz dzieci.

Trudniej bo jak
  • Odpowiedz
Wiecie te wszystkie memy że singiel to super życie jak na filmach i mnóstwo pieniędzy.


@mirko_anonim: no dobrze a zadaj sobie pytanie - kto taki mem przygotuje?

czy koleś w małżeństwie czy właśnie singiel z wyboru albo z
  • Odpowiedz
fajne życie bez baby i znajomych to cope, człowiek zawsze pozostanie istotą społeczną. Wydatki to jedno, a drugie to po prostu funkcjonowanie i samopoczucie. Tego w ogóle już się nie da kupić


@centerario: tutaj ciekawe zjawisko obserwuję i to na żywo a nie na tym portalu gdzie wiara kłamie i ubarwia

a realistycznie widać, że zwłaszcza dla facetów temat się zagęszcza z wiekiem i większość idzie w jedną ze
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
szybki-twórca-0: Dla mnie jako kobiety życie w związku jest droższe niż jako singielka.

1. Dochodzi mi obowiązków, bo faceci stosują weaponized incompetence i nie dość, że ogarniałam dom po sobie, to jeszcze po nim.

2. Potrzebne było większe mieszkanie niż kawalerka, by każdy miał prywatną przestrzeń. Większe mieszkania są dalej od centrum. Droższy transport, przepalony czas itd.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
bystry-detektyw-43: jest taniej, bo nie trzeba kupować prezentów, wychodzić do restauracji, kina, jeździć na wakacje, ani mieć auta.

Teoretycznie można koszty dzielić, ale na to wcale nie ma gwarancji, a nawet jeśli, to wielu wydatków zwyczajnie nie ma siedząc samemu.

Te memy to często były: portfel po walentynkach, singla i w związku, ciężko się nie zgodzić, wydatki wtedy są, no chyba że trafiło się jednorożca co takich świąt nie
  • Odpowiedz