Wpis z mikrobloga

✨️ Jak przetrwać jako junior developer z minimalną pensją?
Udało mi się jakimś cudem "wejść do IT" około rok temu, ciężka sprawa, długo szukałem pracy a większość znajomych ze studiów dalej nic nie znalazła albo zupełnie porzuciła nadzieję na wejście do branży.

Jak można się domyślić ze względu na sytuację podchodząc do rozmowy o pracę nie miałem zbyt wysokich oczekiwań finansowych bo wiedziałem że nie mogę sobie na nie pozwolić skoro i tak już ciężko znaleźć mi cokolwiek.
Tym sposobem wylądowałem jako junior dev na minimalnej krajowej xD

Liczyłem że to będzie przejściowe i traktowałem to jak inwestycję w doświadczenie żeby w dłuższej perspektywie wgryźć się w rynek i pracować na lepszych stawkach ale zaczynam widzieć że ciężko jest mi dalej pracować za takie pieniądze a podwyżka o którą będę niedługo się starał dalej będzie stawiała mnie poniżej średniej krajowej.
Nie jestem jeszcze na etapie bycia tak wartościowym pracownikiem na rynku gdzie mógłbym podejść z nastawieniem "dajcie więcej albo zawijam do innej firmy" bo po prostu nie ma innej firmy gdzie mógłbym od tak sobie pójść, dalej byłoby mi ciężko znaleźć coś innego w IT co oferowałoby lepsze pieniądze.

Boli mnie to jak widzę że moi znajomi którzy nie poszli na studia i jeżdżą na tirach albo pracują w budowlance za granicą zaczynają stawiać domy i jeżdżą dobrymi autami a ja żyję od 1 do 1. Nie czuję wobec nich zazdrości, bardzo dobrze im życzę i cieszę się że sobie radzą, po prostu zaczynam kwestionować swoje wybory życiowe.

Czy waszym zdaniem jest sens tkwić w tym IT licząc na lepsze zarobki w dłuższej perspektywie ?
Z jednej strony jest to bardzo wygodna praca gdzie siedzę przy komputerku w domu albo klimatyzowanym biurze, mam owocowe czwartki, multisporty i całkiem dobry work-life balance ale aktualnie zarabiam tak mało że rozważam rzucenie tego i wyjazd za granicę jako semitechniczny robol gdzie mając głowę na karku i odciski na rękach odłożę w przeciągu 5 lat pieniądze na mieszkanie albo własny biznes.

#it #pracait #studia #studbaza #programowanie #programista15k (xD) #emigracja

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

mirko_anonim - ✨️ Jak przetrwać jako junior developer z minimalną pensją? Ⓘ
Udało mi ...

źródło: 298

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:
Trudna sprawa. Ja na Twoim miejscu bym się jeszcze przemęczył w tej pracy. Raczej ciężko będzie znaleźć coś lepszego. Zresztą mam znajomych z różnych branż i oni również narzekają. Część z nich objęły nawet zwolnienia grupowe. Mimo doświadczenia i solidnego - jak na polskie warunki - wykształcenia do dziś nie są w stanie znaleźć czegoś sensownego. Jednym słowem dramat.
Co do wyjazdu za granicę do roboty na pewno jest
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
energiczny-mędrzec-27: Szczerze, to dokladnie tak samo wygladala moja sytuacja jak zaczynalem w 2015. Pensja ciut wyzsza niz minimalna, wynajem pokoiku 8m2 we Wroclawiu w mieszkaniu w 6 osob. A kumple bez studiow juz mieli swoj dom, ktory splacali i stac ich bylo na wiecej niz mnie. Ale warto bylo przeczekac, szybko zebralem doswiadczenie i awansowalem. 3 lata pozniej zarabialem juz wiecej niz reszta. Nie ukrywam ze okres eldorado na pewno pomogl
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nikt nie ma szklanej kuli. Może być jakiś boom na IT w najbliższych latach albo będzie dalej postępujące załamanie na rynku. Prace zdobywa się znajomościami. Na początku drogi o to jest bardzo ciężko ale chodzi o to, że masz sprawiać wrażenie gościa który ogarnia i ciągnie projekty czy to przez skille miękkie czy techniczne. Jeśli masz zamiar być zwykłym klepaczem który robi swoją robotę i nie wybija się żadnym,
  • Odpowiedz
Boli mnie to jak widzę że moi znajomi którzy nie poszli na studia i jeżdżą na tirach albo pracują w budowlance za granicą zaczynają stawiać domy i jeżdżą dobrymi autami a ja żyję od 1 do 1.


@mirko_anonim: ale oni jeżdżą na tirach albo pracują na budowlance xd

też byłem na Twoim miejscu dekadę temu i nawet przez jedną sekundę nie pomyślałem że ktoś tam ma lepiej, bo akurat jego pensja to
  • Odpowiedz
Podsumowując jeśli wiesz jak sprawiać dobre wrażenie, uczestniczyć w spotkaniach, leadować jakieś inicjatywy, masz jakis plan na siebie i lubisz to co robisz to ja na Twoim miejscu bym cisnął dalej. Jednak jeśli to nie Twoja bajka i masz inny pomysł na siebie (tylko nie praca za granicą zeby zarobić xD) to bym to na boku ogarniał a dalej pracował w IT i robił minimum.


@dilven: to jest zawsze pytanie jedno
  • Odpowiedz
Czy waszym zdaniem jest sens tkwić w tym IT licząc na lepsze zarobki w dłuższej perspektywie ?


@mirko_anonim: Lepsze zarobki mogą nie nadejść, ja utknąłem w jednej firmie zaczynąjąc jako junior it Specjalist i stałem się po czasie devopsem, mam ponad 5 lat expa i zarabiam 5,5k na łapę. Bezskutecznie próbuję zmienić pracę od bardzo długiego czasu.
  • Odpowiedz