Wpis z mikrobloga

@funky-koval: mi raz zamknięli z powodu mrozów w styczniu 2006. Nocami po około -25 było, padło ogrzewanie i w salach p-------o, spadło poniżej wymaganych 18 stopni w środku. Stwierdzili, że skoro i tak ferie są już za 3 dni (to był ostatni tydzień szkoły przed nimi) to idźcie do domu, macie +3 dni wolnego.

Nie musieliśmy tego nawet odrabiać, bo co to jest 3 dni.
  • Odpowiedz
obrzydliwe tak jak i cały okres od października do końca marca


@Ark00: Każda pora roku jest piękna na swój sposób. Problem jest taki, że ludzie nie umieją tego docenić.
  • Odpowiedz
Najgorsza to jest chlapa... Za małolata te 25-30 lat temu to się na worku z sianem zjeżdżało. No ale to też inne czasy. Bez komputerów, internetu. Pogoda też inna była. Chociaż przypuszczam, że na moje stare lata to wróci, ale wtedy, to na co mi to ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Super czasy pamiętam że tak kiedyś napadało że przez okno ojciec musiał wychodzić żeby odśnieżyć drzwi. Wolne od szkoły dostaliśmy, to postanowiłem zbudować z bratem iglo, ogromne było, niestety coś główny inżynier <ja> źle obliczył i jak byłem w środku to wszystko się na mnie zawaliło, prawie zginąłem ale brat dał radę mnie odkopać sam, matce nic oczywiście nie mówiliśmy bo tylko opieprz byśmy dostali. Postawiliśmy nowe iglo i zabawy było na
  • Odpowiedz