Wpis z mikrobloga

@Epikur_Z_Samos: Ci z nocek powoli siebie zabijają, statystycznie krócej żyją.
Człowiek może się przestawić do spania w dzień, ale większość nie ma do tego warunków aby porządnie wypocząć.
A czemu to robią? "Spokój od kierownictwa" i minimalnie wyższa stawka, mimo wszystko nie jest to warte. Trudniej coś z rodziną zorganizować, przjaciółmi, występujące choroby serca, zaburzenia psychicznne jak depresja. Nie warto.
  • Odpowiedz
Nigdy nie rozumiałem ludzi którzy lubią nocki xD Sam przepracowałem prawie 4 lata w trybie 3 zmianowym i nigdy więcej


@CzatownikzCzatowni: system 3 zmianowy to nie praca na nocki, tylko system 3 zmianowy.
To najgorszy możliwy system pracy.
Natomiast mając warunki na pracę w nocy (rolety w oknach, klima, cisza w ciągu dnia), dla mnie jest bez różnicy, czy pracuję w nocy, czy w dzień
  • Odpowiedz
@alverini otóż to. Kilka lat pracowałem zmianowo, nawet lubiłem nocki - wolniejsze tempo, brak dyrekcji i kierowników działów, spokojniejsza robota, a i zawsze byłem raczej nocnym markiem niż rannym ptaszkiem.
Dwa lata pracowałem bez nocek i gdy pół roku temu wróciłem do pracy na zmiany - masakra. Za cholerę nie potrafię się do tego przyzwyczaić, ciągle chodzę zmęczony.
Ewidentnie z wiekiem potrzeba regularnego snu zaczyna być coraz wyraźniejsza.
  • Odpowiedz
@dorkas: to jedno. do tego dochodzi kwestia np. treningów. Idziesz na trening przed czy po? Pójdziesz na siłownie przed, to nie pośpisz i nie masz regenracji. pójdziesz po to jesteś flakiem bez sił. Praca nocna ma mega dużo plusów, możesz żyć też troche innym tempem, nie masz często korków, załatwiasz sprawy w urzędach, chodzisz do sklepów bez kolejek, ale jednak zdrowie jest nr 1
  • Odpowiedz
@SystemHalted2_0: W Polsce robiłem na nockach, powiedziałem sobie "nigdy więcej". Byłem na rozmowach w kilku kołchozach i gdy mówiłem, że nie chcę na nocki to od razu mnie spławiali. W Anglii natomiast pracowałem w trzech firmach gdzie też były nocki, ale nie mieli problemu z tym bym chodził tylko na rano i popo
  • Odpowiedz
gubię się w myśleniu wykopków, to co jest w końcu gorsze 3 zmiany czy czterobrygadowka xd?


@lubie-solnik: chodziło mi ogólnie o systemy ze zmiennymi godzinami pracy przy pracy 24/7.
Zdrowy model jest taki, gdzie stale pracujesz tylko w jednych godzinach
  • Odpowiedz