Aktywne Wpisy

yaszczur +24
Chciałem tylko oznajmić, że niejaka @annlupin to konfident wcinający rogale z moderacją.
"Str@jk" polegał na niepodejmowaniu aktywności w postaci wrzucania znalezisk, wpisów na mirko, komentowania i oceniania co też uczyniłem. Zaglądanie, było nawet wskazane, żeby uzupełnić sobie czarnolisto o takie jednostki (stąd pomyłka z dodaniem do obserwowanych).
Mało, że nie potrafisz powstrzymać się przed tworzeniem tych swoich gunwowpisów (nom) okazując chęć solidarności z tymi, którzy robili coś również w Twoim interesie,
"Str@jk" polegał na niepodejmowaniu aktywności w postaci wrzucania znalezisk, wpisów na mirko, komentowania i oceniania co też uczyniłem. Zaglądanie, było nawet wskazane, żeby uzupełnić sobie czarnolisto o takie jednostki (stąd pomyłka z dodaniem do obserwowanych).
Mało, że nie potrafisz powstrzymać się przed tworzeniem tych swoich gunwowpisów (nom) okazując chęć solidarności z tymi, którzy robili coś również w Twoim interesie,
źródło: 1000001330
Pobierz
GooPae +18
Przez większość swojego życia byłem ateistą. Szukałem dowodów na nieistnienie Boga, biblie czasem czytałem wyłącznie po to by znaleźć w niej błędy i sprzeczności.
Gdy miałem 22 lata po kilku rozmowach/debatach ze znajomym chrześcijaninem po raz pierwszy zrozumiałem na czym tak naprawdę polega chrześcijaństwo. Moja pewność siebie zaczęła pękać, a ja sam stałem się agnostykiem, człowiekiem, który nie kpi tylko pokornie szuka.
Niespełna rok później prawda sama mnie znalazła. Poznałem prawdę absolutną
Gdy miałem 22 lata po kilku rozmowach/debatach ze znajomym chrześcijaninem po raz pierwszy zrozumiałem na czym tak naprawdę polega chrześcijaństwo. Moja pewność siebie zaczęła pękać, a ja sam stałem się agnostykiem, człowiekiem, który nie kpi tylko pokornie szuka.
Niespełna rok później prawda sama mnie znalazła. Poznałem prawdę absolutną
źródło: image
Pobierz




Planuję zakup mieszkania - około 60 m2, 3 pokoje, z miejscem parkingowym w garażu podziemnym. Rozważam dwie lokalizacje: Białystok (gdzie mieszkam obecnie) oraz Warszawę (lub okolice).
W Warszawie nigdy nie mieszkałem na dłużej, ale zwykle bywam tam kilka razy w ciągu roku. Na podstawie tych krótkich pobytów mogę stwierdzić, że podoba mi się w stolicy. Miasto wydaje się ciekawe, oferuje wiele możliwości spędzania wolnego czasu, wiele ciekawych wydarzeń kulturalnych, rozrywkowych, biznesowych, itp. Minusem na pewno są korki oraz ogólny tłok.
Natomiast w Białymstoku dzieje się raczej niewiele. Brakuje ciekawych, rozwojowych wydarzeń i trochę może ciekawych ludzi. Czasami mam wrażenie, że większość ambitnych osób wyjeżdża stąd do innych miast zaraz po maturze albo po studiach, a zostają w większości "średniacy". Z rozrywką też średnio (nie mówię tu o klubach, które mnie nie interesują). W tym mieście nawet nie ma sensownego basenu z porządnymi saunami, żeby trochę się zrelaksować po pracy. Dodatkowo, brakuje lotniska.
Jednak Białystok ma jedną, ogromną zaletę dla mnie - mógłbym tu kupić mieszkanie za gotówkę, bez pakowania się w kredyt, co dałoby mi spory komfort psychiczny w życiu. W Warszawie nie stać mnie na trzypokojowe mieszkanie z garażem, więc musiałbym albo posiłkować się kredytem, albo celować w dużo mniejszy metraż. Ewentualnie szukać czegoś w jednym z podwarszawskich miasteczek (np. w Piasecznie czy Pruszkowie), gdzie mieszkania są tańsze niż w samej stolicy.
Chętnie poznam opinie na temat przeprowadzki do Warszawy, szczególnie od osób, które miały też styczność z Białymstokiem lub innym miastem o podobnej wielkości. Czy warto brać kredyt lub szukać gorszego mieszkania tylko po to, żeby zaznać "ciekawszego" życia w stolicy? Czy może to "ciekawsze" życie to tylko moje złudne wyobrażenie, a w rzeczywistości wcale nie jest tak kolorowo?
Dodam, że pracę mam w pełni zdalną, więc przenosiny do Warszawy raczej nie poprawią w żaden sposób mojej sytuacji zawodowej.
#bialystok #warszawa #zycienakredycie #nieruchomosci
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord
Czy warto za wszelką cenę pchać się do Warszawy?
@mirko_anonim: tylko w godzinach szczytu i w weekendy
@mirko_anonim: Warszawa nie ma specjalnie zakorkowanych ulic, z pewnymi wyjątkami.
Białystok to ładne, zadbane miasto. Jedyny minus - niskie
Oczywistym jest, że różni ludzie są w różnych miastach, tak jest na całym świecie, wiele miast jest nawet znanych z takiego czy innego klimatu.
Jakich wlasciwie wydarzen ci brakuje w bialymstoku ktore sa w warszawie? Bo zawsze pada ten argument, ale nigdy nie uslyszlaem czego konkretnie tu nie ma. Meczow reprezentacjiw pilke? Jakichs koncertow super gwiazd swiatowej sceny? To i tak wydarzenia na ktore nie chodzi sie co miesiac.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
@Kano7: Mam mnóstwo znajomych z różnych miast. Trzeba być ułomnym, żeby próbować stygmatyzować ludzi pod względem miejsca zamieszkania. Ludzie są mniej więcej wszędzie tacy sami - indywidualne cechy osobowości są 1000x istotniejsze niż adres zamieszkania.
Mój brat tak zrobił, ale obydwa są w Krakowie.