Kiedyś jak pierwszy raz się zderzyłem z rynkiem nieruchomości myślałem, że pośrednik to taka osoba, która pomoże mi znaleźć mieszkanie XD
O naiwności, serio myślałem, że ok, dostanie 5000 PLN, no ale będzie mi szukał, za mnie jeździł itd. A okazuje się, że nie 5k, tylko 3% wartości mieszkania, nic nie będzie szukał tylko ew. podsyłał co tam ma, a 99% umów z kupującymi jest podpisywanych na etapie zadzwonienia na ogłoszenie i stanowi warunek, aby w ogóle otworzyć drzwi oraz oczywiście podkładkę by skasować te dodatkowe 3%.
To że legalne jest pobieranie prowizji od obu stron umowy jest chore XD
@mickpl: Pobieranie opłat z obu stron powinno być prawnie zabronione. Druga sprawa, że w tej cenie powinien być przynajmniej odbiór techniczny z rzeczoznawcą. Skoro kasują niemało - 18tyś przy 3% wartości mieszkania od powiedzmy 600tyś to nie widzę powodu dlaczego rzeczoznawcy nie zapewniają (koszt 500-1000zł). No chyba, że pośrednik jest w zmowie z sprzedającym i znowu działa na naszą niekorzyść ukrywając wady produktu w sprzedaży, której pośredniczy.
@mickpl: tak tak, za 5k zatrudnisz kogoś, kto będzie Ci nadskakiwał kilka miesięcy, „jeździł za Ciebie” bo może coś kupisz, albo i nie.
Przelicz realnie czas i koszta jakie trzeba spełnić, żebyś otrzymał tę wymarzoną usługę premium, a następnie zastanów się czy sam byś ją wykonał za 5k.
O ile popieram wszelkie działania anty dopłatowe, a zakup nieruchomości mam dawno za sobą, to niektóre te wpisy brzmią jak zwykły wysryw,
@Vetinari z mojego doświadczenia, to możesz sobie wybrać każdego możliwego pośrednika. Raz się spotkałem gdzie babka mi zaśpiewała 3% prowizji ale netto. Gdy zapytałem ile procent wynosi VAT, to nie była przekonana odpowiedzi, odroczyła ta informacje na później i do dzisiaj mi nie dała znać ( ͡°͜ʖ͡°) to wiele mówi na ich temat.
w tej cenie powinien być przynajmniej odbiór techniczny z rzeczoznawcą
@Lukasq: no właśnie nie za bardzo - jak pośrednik bierze prowizję od obydwu stron, to każde jego działanie potencjalnie jednej stronie pomaga, a drugiej szkodzi. Dlatego stara się nie robić niczego, żeby uniknąć konfliktu interesów ¯\(ツ)/¯
@mickpl: ja utargowałem z 2.5% na 1.5% a babka trafiła się serio ogarnięta, bo to akurat właścicielka biura nieruchomości, wszystko idzie u niej od ręki ogarnąć, więc tragedii nie ma.
@BRZESZCZOTEMPOJAJAH: to co powinien robić pośrednik w ramach prowizji? Bo jak miałby za mnie sprawdzić legalność wszystkiego to tak średnio ufam, wolę sama sprawdzić niż później żałować jak wywalę ponad pół bańki na nieruchomość.
@Yenn_z-Wyspy7Slonc: nie wiem, cokolwiek? W tej chwili tylko wyszukuje ogłoszenie w okolicy o jaką ci mniej więcej chodzi i przyjeżdża z kluczami. Patrząc na to, że Otodom robi to pierwsze za darmo dla kupującego, i jakieś kilkadziesiąt złotych dla sprzedającego, to płacisz 3% wartości mieszkania za to że ktoś ci je otworzy.
@mickpl: prawilnie przypominam, że wszystko można negocjować, w szczególności stawkę pośrednika. 3% jest dla frajera, który nie podejmie się negocjacji.
Osobną kwestią jest to, że powinien być zakaz pobierania prowizji od dwóch stron umowy.
@BRZESZCZOTEMPOJAJAH: nie jest obowiązkowe ale sam dobrze wiesz, że jak spodoba ci się mieszkanie które pośrednika ma to nie obejdziesz tego więc jakby jest obowiązkowe jeśli masz konkretne mieszkanie upatrzone. Dla mnie pośrednicy to darmozjadzi, ja nie korzystam.
@the_good_guy: Czy w takim razie skoro stara się nie robić niczego to dlaczego trzeba mu płacić - a przynajmniej % od wartości. :D To tak jakbym ja był zatrudniony u 2 konkurencyjnych pracodawców i u każdego nic nie robił, żeby nie szkodzić drugiemu.
Można by też pomyśleć, że pośrednik jest od tego aby dopełnić prawnie transakcji, no ale też nie, bo od tego jest notariusz.
@Vetinari: z najtańszym, o ile on w ogóle istnieje. xD Tak to jest jak ludzie biorą po taniości albo samemu się nie chce niczego ogarnąć, aby pośrednik był tylko dodatkiem. Trafią na taniego, który jest sprytny i widzi, że trafił się klient jeleń, to go doi.
Ja akurat mam dobre wspomnienia z pośredniczką. Kogoś tam dalej z pokrewnej branży polecała i jak go sobie zreaserchowałem,
To że legalne jest pobieranie prowizji od obu stron umowy jest chore XD
@mickpl: płaci zawsze kupujący nie ważne co jest w umowie napisane. Dlaczego? Ponieważ jeżeli płaci sprzedający to o tyle jest podniesiona wartość nieruchomości. Tak to dokładnie wygląda. Nie licz na to, że jest inaczej.
@mickpl: Szczytem było jak gadam z typem i mi mówi, że ma działki na sprzedaż które mogą mnie zainteresować, ale chce podpisać umowę, że w razie czego kupie u niego. Myślę spoko i mówię mu, że mogę podpisać na te konkretne działki, które mnie interesują. Ok ok... Przyszła umowa a tam kwiatki, że jak w ciągu 2 lat znajdę jakąkolwiek działkę to wiszę mu 3k XD Nic o działkach wymienionych
O naiwności, serio myślałem, że ok, dostanie 5000 PLN, no ale będzie mi szukał, za mnie jeździł itd. A okazuje się, że nie 5k, tylko 3% wartości mieszkania, nic nie będzie szukał tylko ew. podsyłał co tam ma, a 99% umów z kupującymi jest podpisywanych na etapie zadzwonienia na ogłoszenie i stanowi warunek, aby w ogóle otworzyć drzwi oraz oczywiście podkładkę by skasować te dodatkowe 3%.
To że legalne jest pobieranie prowizji od obu stron umowy jest chore XD
#nieruchomosci
O, a kiedy to było?
Przelicz realnie czas i koszta jakie trzeba spełnić, żebyś otrzymał tę wymarzoną usługę premium, a następnie zastanów się czy sam byś ją wykonał za 5k.
O ile popieram wszelkie działania anty dopłatowe, a zakup nieruchomości mam dawno za sobą, to niektóre te wpisy brzmią jak zwykły wysryw,
@Lukasq: no właśnie nie za bardzo - jak pośrednik bierze prowizję od obydwu stron, to każde jego działanie potencjalnie jednej stronie pomaga, a drugiej szkodzi. Dlatego stara się nie robić niczego, żeby uniknąć konfliktu interesów ¯\(ツ)/¯
Bo jak miałby za mnie sprawdzić legalność wszystkiego to tak średnio ufam, wolę sama sprawdzić niż później żałować jak wywalę ponad pół bańki na nieruchomość.
ogłoszenia hulają co jakiś czas na portalach ogłoszeniowych i uwielbiam te kontakty z pośrednikami
umowa na wyłączność
więc daję mu zobowiązanie do znalezienia klienta w ciągu 7 dni w przeciwnym razie
A to, że sprzedający są często jeleniami i podpisują wszystko co im ktoś podetknie pod nos to inna sprawa.
Co więcej korzystanie z pośrednika sprzedaży czy w przypadku kupującego doradcy kredytowego, nie jest obowiązkowe i nikt do tego nie przymusza.
Osobną kwestią jest to, że powinien być zakaz pobierania prowizji od dwóch stron umowy.
@mickpl: skutki widac do dziś. Ile mieszkań kupiłeś?
To tak jakbym ja był zatrudniony u 2 konkurencyjnych pracodawców i u każdego nic nie robił, żeby nie szkodzić drugiemu.
Można by też pomyśleć, że pośrednik jest od tego aby dopełnić prawnie transakcji, no ale też nie, bo od tego jest notariusz.
@Vetinari: z najtańszym, o ile on w ogóle istnieje. xD
Tak to jest jak ludzie biorą po taniości albo samemu się nie chce niczego ogarnąć, aby pośrednik był tylko dodatkiem. Trafią na taniego, który jest sprytny i widzi, że trafił się klient jeleń, to go doi.
Ja akurat mam dobre wspomnienia z pośredniczką. Kogoś tam dalej z pokrewnej branży polecała i jak go sobie zreaserchowałem,
@mickpl: płaci zawsze kupujący nie ważne co jest w umowie napisane. Dlaczego? Ponieważ jeżeli płaci sprzedający to o tyle jest podniesiona wartość nieruchomości. Tak to dokładnie wygląda. Nie licz na to, że jest inaczej.
Przyszła umowa a tam kwiatki, że jak w ciągu 2 lat znajdę jakąkolwiek działkę to wiszę mu 3k XD Nic o działkach wymienionych